System wypracowany przez koncern Toyoty, określany jako Toyota Way, jest szczególną kulturą zarządzania. Dlaczego "szczególną"? Przecież nie jest ani ukrywana w tajemnicy, ani nie jest skomplikowana, co do zasady. Jest możliwa do wykorzystywania w przedsiębiorstwach dużych i małych; produkcyjnych i usługowych. Można ją z powodzeniem stosować poza biznesem np. w strukturach militarnych; w służbie zdrowia; urzędach municypalnych i w innych, dowolnych organizacjach.
Żaden rozsądny przedsiębiorca nie działa po omacku. Biznesplan jest dokumentem, który przedstawia twoje cele, sposób, w jaki zamierzasz je osiągnąć i informacje, dlaczego w ogóle są osiągalne. Twój biznesplan posłuży ku temu, by przekonać przedsiębiorców i pożyczkodawców, iż twój biznes jest opłacalny. Napisz więc solidny biznesplan dla księgarni.
Czy kontakt mailowy między klientem a sklepem internetowym jest ważny, czy to tylko dodatek? Jeśli ktoś uważa, że e-mail jest niezbędny tylko do założenia konta i odebrania zamówienia, już teraz powinien zweryfikować swoją zdolność do prowadzenia e-biznesu. Jak się bowiem okazuje, ponad połowa ankietowanych twierdzi, że rezygnuje z oferty firmy, gdy ta nie odpowiada na zapytanie drogą elektroniczną. Jakie więc błędy popełniają sklepy internetowe w komunikacji poprzez e-mail?
Pewne stare porzekadło: „Kto pyta – nie błądzi”, sprawdza się w każdym biznesie, również tym elektronicznym. Zadawanie pytań klientom poprzez krótkie ankiety, ale również zadawanie pytań samemu sobie i późniejsza interpretacja odpowiedzi może sprawić, że z płaskiego i mało dochodowego biznesu stworzymy prawdziwą, prężnie rozwijającą się i szanowaną przez klientów markę. Jak tego dokonać?
Pytania ankietowe mogą być proste, niestety proponowane odpowiedzi już nie do końca. Jeśli ankietowany nie może z proponowanych odpowiedzi wybrać taką, która w największym stopniu odzwierciedla jego odczucia, być może opuści ankietę lub udzieli odpowiedzi na „chybił-trafił”. Aby więc ankieta była jak najlepsza, należy ułożyć nie tylko spójne i konkretne pytania, ale również zaproponować odpowiednio dobrane propozycje odpowiedzi. Jak to zrobić?
Dla wielu osób klient to klient: przychodzi do sklepu, ogląda półki, kupuje lub wychodzi – proste. Prawda jest jednak taka, że klienci, szczególnie sklepów internetowych dzielą się na kilka grup i typów. Nie jest to może zbyt grzeczne, segregować klientów i przypisywać ich do danej grupy, ale poznanie typu klienta już na starcie pomoże nam sprostać jego wymaganiom i sprawić, aby był zadowolony nie tylko z zakupionego towaru, ale i z obsługi sklepu. Jak więc podzielić klientów na grupy?
Wydaje się, że sklep internetowy powinien zarabiać jedynie na sprzedaży. Owszem, to główne źródło dochody, ale stabilny i prężnie rozwijający się biznes Internetowy jest w stanie zarabiać w kilku miejscach. Najlepiej, jeśli poszczególne modele przychodów wzajemnie się uzupełniają. Jeśli więc dopiero wkraczamy w sferę e-biznesu, już na początku zadbajmy o to, aby stworzyć dodatkowe i co ciekawe, równie wydajne źródła dochodów. Jak to zrobić?
Otwierając sklep, czy to tradycyjny, czy też internetowy warto zastanowić się, jakie towary czy usługi będziemy w nim sprzedawać. W dzisiejszych czasach sztywne trzymanie się standardów nie przyniesie nam sukcesów, gdyż potencjalny klient chce być zaskakiwany i rozpieszczany. Aby stworzyć klientowi ofertę kompletną, możemy pokusić się o dodatkowe towary i usługi z dziedzin pokrewnych. O co w tym chodzi?