Kategorie

Strategie inwestycyjne, Strefa euro

W roku 2011 chińska gospodarka zanotowała dynamiczny rozwój. Wzrost PKB w 2011 r. wyniósł 9,2%, według wstępnych szacunków, co plasuje Państwo Środka na drugim miejscu wśród światowych potęg gospodarczych. Najbardziej chińskiej gospodarce służą przemysł, odpowiedzialny za 47% PKB i usługi, generujące 43% PKB.
W roku 2012 nasza siła gospodarcza będzie w pewnym stopniu uzależniona od sytuacji w sferze euro. Jednak przed naszą gospodarką rysują się dobre perspektywy. Przeanalizujmy polską gospodarkę w szerszym kontekście.
800 banków ze strefy euro pożyczyło od Europejskiego Banku Centralnego na trzy lata 529,5 mld euro – wspomniana transakcja repo będzie miała istotny wpływ na rynki finansowe. Oprocentowanie pożyczki wynosi zaledwie 1 proc., ale nie zrobiło to wrażenia na rynkach finansowych.
W związku z kryzysem dłużnym na rynku obligacji można zaobserwować sprzeczne ze sobą trendy. Nie tylko obligacje krajów z grupy PIIGS tanieją, ale również papiery Austrii, Belgii czy Francji przechodzą kryzys.
W związku z kryzysem zadłużeniowym ceny papierów europejskich, w tym polskich, stały się niskie. Pod wpływem kryzysu coraz częściej powątpiewa się w zasadność istnienia strefy euro, a nawet samej Unii Europejskiej.
Nawet jeżeli agencja Moody’s nie obniży ratingu Polski, osłabienie polskiej waluty jest realne. Problemy z polską walutą powinny uświadomić rządowi konieczność podjęcia konkretnych kroków. Brak zrównoważonego budżetu zawsze działa na niekorzyść nadmiernie zadłużonych państw, co przekłada się również na kursy walut.
Wzrasta zagrożenie pojawienia się drugiego dna recesji. Nie dziwi więc fakt, że indeksy giełdowe osuwają się znacznie w dół. Prawdopodobnie nie skończy się na ostatnich zniżkach.
Wzrasta zagrożenie pojawienia się drugiego dna recesji. Nie dziwi więc fakt, że indeksy giełdowe osuwają się znacznie w dół. Prawdopodobnie nie skończy się na ostatnich zniżkach.
We wtorek napłynęły złe informacje na temat europejskiej gospodarki. Z drugiej strony odnotowano wzrost produkcji za oceanem, zaś agencja Fitch oficjalnie potwierdziła rating Stanów Zjednoczonych. To nie rokuje najlepiej dla uczestników rynku, grających na zwyżkę.
W maju nie udało się zarobić przeważającej części tych inwestorów, którzy ulokowali swoje oszczędności w funduszach akcji. Dlaczego bardziej opłacalne okazało się kupno funduszy polskich obligacji? Eksperci wyjaśniają, w co warto było inwestować.
W poniedziałek na Wall Street niedźwiedzie dały popalić bykom. Jeżeli Fed nie wykaże się dużą determinacją w ratowaniu amerykańskiej gospodarki, może być ciężko o zmianę układu sił na giełdzie. Sytuacja wyklaruje się po dzisiejszym, wieczornym przemówieniu Bena Bernanke’a.
Eksperci finansowi podkreślają, że srebro i złoto chronią realną wartość pieniądza przed inflacją. Ron Paul, znany kongresmen z Teksasu, zastanawia się, dlaczego na rynku brakuje srebrnych monet. Co na to amerykańska mennica?
Dlaczego nowe fundusze przynoszą największe zyski? Wprowadzony na polski rynek dwa miesiące temu Pioneer Akcji Aktywna Selekcja uzyskał w lutym najwyższą stopę zwrotu wśród funduszy akcji polskich. Również spośród akcji małych i średnich spółek najwyższe notowania miał nowy fundusz, zarządzany przez Amplico TFI. Eksperci są zdania, że warto lokować środki w nowych funduszach.
Pierwszy tydzień nowego roku był inny niż zawsze, ponieważ dla inwestorów trwał krócej. W poniedziałek giełda w Londynie była zamknięta, co odbiło się negatywnie na handlu, natomiast w czwartek nie funkcjonowała krajowa GPW, czemu winna jest zmiana w podejściu do święta Trzech Króli.
Jeżeli kryzys fiskalny Eurloandu nie doprowadzi do niewypłacalności banków, jego nasilenie wywoła spadek cen akcji. Mogą to wykorzystać osoby, chcące zainwestować w fundusze inwestycyjne z tego obszaru geograficznego. Natomiast zyski z obligacji prawdopodobnie będą poniżej przeciętnej.
Produkt Krajowy Brutto w Polsce w III kw. przerósł najśmielsze oczekiwania ekonomistów. Wzrósł aż o 4,2% r/r. jak podaje raport Komisji Europejskiej, wchodzimy w fazę dynamicznego rozwoju, co uwidoczni się w ciągu najbliższych lat.