REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Polska inwestycyjna zapaść – co hamuje rozwój i jak to zmienić?

Szymon Glonek
Szymon Glonek
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych oraz Podyplomowych Studiów Psychologii Zachowań Rynkowych na Uniwersytecie Warszawskim.
co hamuje rozwój polski, gość infor.pl
Polska inwestycyjna zapaść – co hamuje rozwój i jak to zmienić?
INFOR

REKLAMA

REKLAMA

Od 2015 roku stopa inwestycji w Polsce systematycznie spada. Choć może się to wydawać abstrakcyjnym wskaźnikiem makroekonomicznym, jego skutki odczuwamy wszyscy – wolniejsze tempo wzrostu gospodarczego, mniejszy przyrost zamożności, trudniejsza pogoń za Zachodem. Dlaczego tak się dzieje i czy można to odwrócić? O tym rozmawiali Szymon Glonek oraz dr Anna Szymańska z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Jak zauważa dr Szymańska, inwestycje to bezpośredni składnik PKB – jeśli spadają, spada też nasz potencjał wzrostu. I choć państwo inwestuje relatywnie dużo (więcej niż średnia unijna), to inwestycje sektora prywatnego – a szczególnie firm – pozostają na bardzo niskim poziomie. W 2023 roku wynosiły one zaledwie 9,1% PKB, czyli około 70% średniej unijnej.

REKLAMA

REKLAMA

Trzy źródła inwestycji – i jedno słabe ogniwo Stopa inwestycji to suma działań trzech sektorów: publicznego, gospodarstw domowych i firm. Z tych trzech to właśnie przedsiębiorstwa zawodzą. Co więcej, to właśnie ich inwestycje są kluczowe dla trwałego, długofalowego rozwoju. Bez nich nie ma nowoczesnej gospodarki, konkurencyjnych produktów ani miejsc pracy przyszłości.

Co hamuje firmy?

Z badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że głównymi barierami są:

  • Trudny dostęp do kapitału – większość firm inwestuje wyłącznie ze środków własnych. Zewnętrzne finansowanie (kredyty, fundusze unijne) wykorzystuje mniejszość.
  • Wysokie koszty pracy – coraz częściej wskazywane jako główna bariera, wyprzedzająca nawet niepewność gospodarczą.
  • Ostrożność i awersja do ryzyka – zwłaszcza w małych, rodzinnych firmach, których właściciele niechętnie podejmują ryzykowne decyzje inwestycyjne.
  • Zawiłe formalności – dostęp do funduszy unijnych często zniechęca przez biurokrację. Firmy, które mają środki na wynajęcie wyspecjalizowanych doradców, radzą sobie lepiej.
  • Niepewność regulacyjna – zmienne prawo i brak jasnych prognoz odstraszają od długoterminowych planów.

Problem systemowy

Największe inwestycje realizują duże firmy, często z kapitałem zagranicznym. Tymczasem polska gospodarka opiera się głównie na mikro, małych i średnich przedsiębiorstwach. Właśnie tam potrzeba najwięcej bodźców do inwestowania – i tam pojawiają się największe opory.

REKLAMA

Co można zrobić?

Dr Szymańska wskazuje kilka kluczowych działań:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • Stabilność prawa – przedsiębiorcy muszą mieć pewność, że reguły gry nie zmienią się w trakcie inwestycji.
  • Wsparcie doradcze – szczególnie dla mniejszych firm, które nie mają własnych działów prawnych czy księgowych.
  • Ułatwienie dostępu do finansowania – prostsze procedury, nowe instrumenty finansowe, być może ulgi podatkowe na inwestycje.
  • Zmiana podejścia urzędów – bardziej partnerskie traktowanie firm, mniej podejrzliwości, więcej zaufania.
  • Budowanie klimatu inwestycyjnego – poprzez stabilność makroekonomiczną, czytelne komunikowanie zmian i promowanie dobrych praktyk.

Światełko w tunelu?

Jest nadzieja – jak wskazuje miesięczny indeks koniunktury PIE, komponent inwestycyjny wreszcie przebił barierę neutralności. To może być skutek KPO, ale też rosnącego optymizmu wśród firm. Najbardziej aktywny inwestycyjnie pozostaje sektor produkcyjny – tam inwestycje są koniecznością, by utrzymać konkurencyjność.

Jednak, jak podkreśla ekspertka PIE, wiele firm inwestuje nie po to, by rosnąć, ale by nie stracić klienta. To defensywna strategia, która nie wystarczy, by napędzać gospodarkę.

Czas na ofensywę inwestycyjną

Jeśli Polska ma utrzymać tempo rozwoju i zbliżać się do gospodarek Zachodu, musi odblokować potencjał inwestycyjny swoich firm. Państwo może i powinno grać rolę wspierającą, ale nie może być jedynym motorem inwestycji. Potrzebne są konkretne działania, które przełamią barierę nieufności, ograniczeń kapitałowych i braku odwagi wśród przedsiębiorców.

Bez tego ryzykujemy, że Polska utkwi w pułapce średniego rozwoju – dobrze funkcjonująca, ale niezdolna do przeskoczenia na wyższy poziom. A czasu na działanie jest coraz mniej.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA