Wyobraź sobie, że znajdujesz się w wielkim gmachu pełnym ludzi.
Wyraźnie słyszysz każdy szept: możesz podsłuchiwać, kogo zechcesz.
Możesz otworzyć usta i powiedzieć coś w taki sposób, żeby każdy adresat
usłyszał to jako głos kierowany wyłącznie do niego. Taką halą jest cały
internet, a uchem, które pozwala Ci wychwytywać głosy, jest Twój blog
internetowy. Załóż własny blog. Dowiedz się, co myślą klienci. Nawiąż z
nimi bezpośredni kontakt i rozpowszechniaj pocztą pantoflową plotki o
swojej ofercie.
Blog to dziennik internetowy. Zawiera wpisy zwane postami,
poukładane chronologicznie. Każdy może je czytać. Każdy może dodać swój
post i wyrazić w nim własną opinię. Więcej: z łatwością można założyć
swój własny dziennik internetowy. To bardzo proste: jeśli potrafisz
wysłać e-mail, potrafisz też założyć blog. Przekonaj się, dlaczego świat
oszalał na punkcie tego medium.
Książka - w formie przewodnika - adresowana jest do osób planujących rozpocząć działalność gospodarczą na własny rachunek. W sposób przystępny, praktyczny i kompleksowy wskazuje: jaką formę prawną wybrać, jakie płacić podatki, jak wywiązać się z obowiązków wobec ZUS i innych instytucji. To tylko niektóre wątpliwości, z jakimi musi zmierzyć się początkujący przedsiębiorca.Publikacja systematyzuje prawa i obowiązki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej rozproszone w wielu aktach prawnych. Wskazuje te, w jaki sposób można skorzystać z nowej możliwości zawieszenia działalności gospodarczej.W książce skupiono się na przedsiębiorstwach niewielkich rozmiarów z uwagi na ich popularność wśród przyszłych przedsiębiorców oraz proste zasady i niewielkie koszty funkcjonowania. Opracowanie zawiera wskaźniki i stawki aktualne na 2011 r.
Przeciętnemu Polakowi nie jest potrzebna wiedza na temat funduszy luksemburskich, obligacji śmierci lub obligacji katastrofalnych. Ale dla fanów wiedzy, pytań, odpowiedzi i porad, to świetna okazja do poszerzenia horyzontów. Zobaczyć jak ludzie zarabiają pieniądze w sposób o jakim nam się nie śniło to znaczy odkryć nowy sposób myślenia, działania, patrzenia na świat. Porzucić ograniczenia i wejść na nowe ścieżki. To bardzo inspirująca lektura.
Oczekiwanie na dane dotyczące tempa wzrostu amerykańskiej gospodarki sparaliżowało aktywność naszych inwestorów. Gdy okazało się, że w czwartym kwartale PKB skoczył aż o 5,7 proc. radość nie była zbyt wielka. WIG20 znalazł się na niewielkim plusie, a na pozostałych indeksach nie zrobiło to niemal żadnego wrażenia. Dopiero fixing spowodował nieco większą reakcję. Wskaźniki za oceanem rosły na początku sesji zaledwie o około 0,6-0,7 proc.
Europejskie rynki, w tym nasz, starały się przez niemal cały dzień powstrzymać indeksy przed głębszymi spadkami. Udawało się to aż do momentu, gdy okazało się, że sprzedaż nowych domów w Stanach Zjednoczonych była znacznie mniejsza, niż się spodziewano. Ta informacja trafiła na „podatny” grunt i korekta mogła nadal się rozwijać.