REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Notowania dolara wpływają na rynki giełdowe

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.

REKLAMA

REKLAMA

W poniedziałek bardzo wyraźnie widać było ścisły związek tego, co działo się na Wall Street, ze zmianami kursu euro do dolara.

Gdy około godziny 16.00 dolar zaczął gwałtownie słabnąć, indeksy giełdowe poszły ostro w górę. S&P500 dotarł do poziomu 1071 punktów, uznawanego przez analityków technicznych za opór. Po dwóch godzinach dolar przystąpił do kontrataku i zepchnął kurs wspólnej waluty w dół. W tym samym czasie wskaźniki cen akcji zanurkowały i znalazły się zdecydowanie pod kreską. S&P500 od niedawnego szczytu-oporu stracił 15 punktów. W związku z całkowitym brakiem jakichkolwiek impulsów w postaci informacji czy wydarzeń makroekonomicznych oraz dojściem indeksu do wspomnianego oporu, można było mieć wątpliwości, czy to dolar podąża za giełdą, czy jest odwrotnie.

REKLAMA

REKLAMA

We wtorek mieliśmy okazję obserwować niemal identyczną sytuację. Podobnie jak w poniedziałek, gwałtowne osłabienie dolara zbiegło się w czasie z dynamiczną zwyżką indeksów giełdowych. Amerykańska waluta traciła na wartości już od rana. Jednak dynamiczny ruch nastąpił około godziny 18.00. Niemal równocześnie indeksy na Wall Street wystrzeliły w górę, a S&P500 oporem zupełnie się nie przejął i przebił go z łatwością o 8 punktów. Tym razem żadnych wątpliwości nie było. Dolar osłabł w reakcji na informacje o przygotowywanym przez państwa europejskie pakiecie pomocy dla Grecji. A więc to giełda reaguje na ruchy dolara, i to dość mocno. A skoro dzieje się tak kolejny dzień z rzędu, to pewnie nie jest to przypadek, lecz raczej reguła. A to cenna wskazówka dla inwestorów, wyjaśniająca obecne „zasady gry”, zdecydowanie odmienne, od tych, do których zdążyliśmy się przyzwyczaić w epoce dolarowego carry trade.

Zobacz też serwis: Inwestycje

Związek między rynkiem walutowym i giełdowym to nic nowego. Tyle, że często zmienia się charakter tych współzależności i ich kierunek. Nie trzeba zbytniej przenikliwości, by dostrzec ewidentną zbieżność tendencji zdecydowanego osłabiania się dolara wobec euro, rozpoczętej na przełomie lutego i marca ubiegłego roku, z początkiem niemal rocznej tendencji silnych wzrostów na giełdach i rynkach surowcowych. Amerykańska waluta od końca lutego do końca listopada straciła wobec euro prawie 27 centów, czyli ponad 21 proc. W tym samym czasie S&P500 zyskał niemal 73 proc. (z niewielkim przesunięciem, bowiem indeks osiągnął szczyt w okolicach połowy stycznia 2010 r.). Oczywiście „ewidentność” tego związku jest doskonale widoczna z dzisiejszej perspektywy, ale znacznie trudniej było ją dostrzec w momencie, gdy zaczynała się tworzyć. W tym okresie jednak, a w każdym bądź razie w sporej jego części, można było odnieść wrażenie, że to sytuacja na giełdach „steruje” tym, co dzieje się z dolarem. W pewnych momentach było to widoczne bardzo wyraźnie. Okazało się, że dolar zaczął pełnić rolę głównej waluty, używanej w transakcjach typu carry-trade. Jego podatność na to, co dzieje się na giełdach i na nastroje inwestorów, szczególnie ich nastawienia wobec ryzyka, stała się w pełni zrozumiała.

REKLAMA

Nie jest łatwo natychmiast dostrzec też zmiany współzależności rynku akcji i walutowego. Najczęściej bowiem mamy do czynienia z „okresem przejściowym”, w trakcie którego pojawiają się sygnały zmian. Ale nie są one jeszcze wyraźne i najczęściej występują pewne niekonsekwencje. Od początku grudnia ubiegłego roku jesteśmy świadkami bardzo wyraźnej zmiany tendencji na rynku walutowym. Dolar zdecydowanie odzyskuje siłę. Do połowy lutego umocnił się wobec euro o ponad 10 proc. Giełdy początkowo nie reagowały na tę zmianę zbyt wyraźnie, rosnąc do połowy stycznia. Jednak wyczerpywanie się dynamiki trendu wzrostowego było dość widoczne. W listopadzie i grudniu mieliśmy do czynienia raczej z „pełzaniem” indeksów, niż jednoznacznym ich ruchem w górę. Od drugiej połowy stycznia , wraz z rozpoczęciem się drugiej, dynamicznej fali umacniania się dolara, indeksy wyraźnie podążają w dół. A ewidentnie widoczny w ostatnich dniach związek opisany na wstępie, wskazuje, że dolar bierze odwet na giełdach i przejmuje rynkowe stery w swoje „ręce”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kursy walut on-line

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

REKLAMA

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

REKLAMA

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA