REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

"Najtańsza energia to ta, którą zaoszczędziliśmy". Jaka jest kondycja polskiej branży AGD? [WYWIAD]

Kinga Olszacka
Z Infor.pl związana od grudnia 2022 r.
pralka fabryka
"Najtańsza energia to ta, którą zaoszczędziliśmy". Jaka jest kondycja polskiej branży AGD? [WYWIAD]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Polska pozostaje największym producentem AGD w Unii Europejskiej, ale stoi dziś przed kumulacją wyzwań: spadkiem popytu w kraju i na kluczowych rynkach europejskich, rosnącą konkurencją z Chin i Turcji oraz narastającymi kosztami wynikającymi z unijnych regulacji. Choć fabryki wciąż pracują stabilnie, producenci podkreślają, że bez wsparcia w zakresie innowacji, rynku pracy i energii trudno będzie utrzymać dotychczasową przewagę konkurencyjną. Z Wojciechem Koneckim, prezesem APPLiA – Polskiego Związku Producentów AGD rozmawiamy o kondycji i przyszłości polskiej branży AGD.

Kondycja polskiej branży AGD

Infor.pl: Jak dziś wygląda kondycja polskiej branży AGD – zarówno pod względem produkcji, eksportu, jak i popytu krajowego?

Wojciech Konecki: Walczymy, choć sytuacja nie jest łatwa. Okres pandemii COVID-19 był dla branży stosunkowo korzystny – wielu konsumentów inwestowało wtedy w remonty i zakup nowego sprzętu, co „ściągnęło” część obecnego popytu z kolejnych lat. W efekcie dziś krajowa konsumpcja jest o ok. 5% niższa niż przed rokiem. Niestety, podobny trend obserwujemy na większości rynków europejskich, które są głównymi odbiorcami naszej produkcji, dlatego spadki odczuwalne są we wszystkich fabrykach i praktycznie we wszystkich grupach produktowych. Mimo to pozostajemy umiarkowanymi optymistami – wierzymy, że wraz ze wzrostem siły nabywczej konsumentów oraz stabilizacją rynku energii popyt zacznie się odbudowywać.

REKLAMA

REKLAMA

Jakie główne wyzwania stoją dziś przed producentami AGD w Polsce?

Polska pozostaje największym producentem AGD w Unii Europejskiej, jednak coraz silniej odczuwamy konkurencję spoza UE, szczególnie ze strony Chin i Turcji. Tamtejsi producenci oferują stosunkowo tanie, ale też coraz bardziej zaawansowane technologicznie sprzęty. Dlatego nasze centra badawczo-rozwojowe muszą działać bardzo efektywnie, by utrzymać przewagę jakościową i innowacyjną. Kolejnym problemem jest rynek pracy – według naszych prognoz, po spodziewanym ożywieniu popytu możemy stanąć przed dużymi trudnościami w pozyskaniu pracowników, zarówno wykwalifikowanych techników, jak i inżynierów. To zresztą wyzwanie nie tylko dla przemysłu AGD, ale też dla całego sektora przetwórczego czy rolnictwa.

Dlaczego regulacje – zarówno krajowe, jak i unijne – mają tak duży wpływ na rozwój branży? Czy obecne przepisy raczej wspierają, czy hamują inwestycje w Polsce?

Nie można powiedzieć, że w skali europejskiej, przepisy wprost hamują rozwój, ale z pewnością go nie wspierają. Zbyt często mamy do czynienia z regulacjami oderwanymi od realiów gospodarczych. Przykładowo, w Brukseli powstają pomysły, by duże AGD transportować wyłącznie w opakowaniach wielokrotnego użytku – co w praktyce bywa niemożliwe. Nakładane są także wysokie kary za niezebranie odpadów, których fizycznie na rynku nie ma. Takie przepisy nie tylko generują koszty, ale też zniechęcają mniejsze firmy do inwestowania i rozwoju w branży, ograniczając konkurencję i różnorodność oferty dla konsumentów.

Jako kraj nadal się bronimy, ale wejście w życie nowych regulacji – takich jak CBAM czy ETS1 – może znacząco pogorszyć naszą pozycję kosztową wobec producentów spoza UE. Dlatego potrzebujemy realnego wsparcia i wyrównania szans konkurencyjnych.

REKLAMA

Wymiana starych urządzeń na nowoczesne i energooszczędne

W „Manifeście polskiego przemysłu AGD” APPLiA wskazała potrzebę m.in. programu wymiany przestarzałego sprzętu i walki z nieuczciwym importem. Jakie konkretne rozwiązania prawne uważa Pan za najpilniejsze?

Potrzebujemy programów, które realnie stymulują konsumpcję i wspierają modernizację sprzętu – podobnych do rządowych inicjatyw takich jak Czyste Powietrze czy Mój Prąd. Wymiana starych urządzeń na nowoczesne i energooszczędne to nie tylko wsparcie dla przemysłu, ale także wymierna korzyść dla gospodarki, środowiska i domowych budżetów – dlatego uważamy, że warto wesprzeć zakup najefektywniejszych produktów AGD.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Najtańsza energia to ta, którą zaoszczędziliśmy - tę ideę promujemy w kampanii „Zmień na lepsze”, zachęcającej konsumentów do wymiany przestarzałego sprzętu zużywającego nadmierne ilości energii i wody. Liczymy, że decydenci oraz instytucje finansowe dostrzegą potencjał takich działań i włączą się w ich wspieranie – bo to inwestycja, która przynosi korzyści wszystkim.

Jak branża AGD odczuwa skutki niedoboru pracowników technicznych? Czy obecne regulacje dotyczące rynku pracy i szkolnictwa zawodowego odpowiadają realnym potrzebom producentów?

Sytuacja już dziś jest trudna, a w perspektywie kilku lat stanie się krytyczna. Demografia jest nieubłagana – niska dzietność i starzejące się społeczeństwo doprowadzą do niedoboru pracowników oraz problemów z utrzymaniem systemu emerytalnego. Dlatego kluczowe jest pilne wzmocnienie szkolnictwa zawodowego i technicznego, szczególnie w obszarach automatyki, robotyki i mechatroniki. Równocześnie państwo powinno wdrożyć skuteczne programy wspierające młode rodziny – bez poprawy sytuacji demograficznej żaden sektor przemysłu nie będzie miał stabilnych podstaw rozwoju.

Unia Europejska przygotowuje szereg nowych regulacji – od „prawa do naprawy” po cyfrowy paszport produktu. Jak te zmiany mogą przełożyć się na codzienne funkcjonowanie producentów AGD w Polsce?

Musimy się do nich dostosować – niektóre z tych regulacji są słuszne i potrzebne, zwłaszcza w kontekście zrównoważonego rozwoju i gospodarki o obiegu zamkniętym. Jednak w wielu przypadkach skutki ekonomiczne są niedoszacowane. Przykładowo, wymogi dotyczące projektowania produktów łatwych w recyklingu są słuszne, ale ich wdrożenie wymaga ogromnych inwestycji w badania, rozwój i nowe technologie. Z kolei obowiązek utrzymywania zapasów części zamiennych przez 7–10 lat po zakończeniu produkcji danego modelu może prowadzić do ogromnego marnotrawstwa i kosztów logistycznych.

Nowe regulacje a rozwój

Czy wśród nowych unijnych przepisów widzi Pan również możliwości rozwoju – na przykład w obszarze innowacji, gospodarki o obiegu zamkniętym czy efektywności energetycznej?

Tak, zdecydowanie. Nowe regulacje mogą stymulować rozwój innowacji, przyspieszać transformację ekologiczną i energetyczną oraz wymuszać bardziej zrównoważone modele produkcji. Jednak realne wykorzystanie tych szans wymaga ogromnych nakładów finansowych i technologicznych – a na to stać głównie największe, globalne koncerny. Dla mniejszych producentów konieczne są mechanizmy wsparcia, aby mogli uczestniczyć w tej transformacji na równych zasadach.

Jakie działania – regulacyjne, inwestycyjne czy edukacyjne – powinny zostać podjęte w Polsce, aby utrzymać konkurencyjność sektora AGD i wzmocnić jego pozycję w Europie?

Priorytetem powinno być ograniczenie biurokracji i uproszczenie przepisów, które dziś nadmiernie obciążają przedsiębiorstwa. Potrzebny jest rzeczywisty dialog pomiędzy rządem, biznesem i stroną społeczną, a także działania na rzecz zapewnienia stabilnych i konkurencyjnych kosztów energii.

Równocześnie musimy zadbać o rozwój kompetencji – zarówno zawodowych, jak i inżynierskich – oraz o dostęp do nowoczesnych technologii, surowców krytycznych i komponentów, zwłaszcza półprzewodników. Dyskusje o skracaniu tygodnia pracy czy gwałtownym wzroście płacy minimalnej powinny być prowadzone z dużą ostrożnością, by nie osłabić konkurencyjności przemysłu. Tylko spójna, długofalowa strategia może zapewnić, że Polska utrzyma pozycję lidera europejskiego rynku AGD.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Kinga Olszacka.

Wojciech Konecki

Wojciech Konecki

Źródło zewnętrzne

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA