Goldman Sachs zaskakuje prognozą na 2026 r.: globalny wzrost 2,8 proc., USA wyraźnie przed Europą

REKLAMA
REKLAMA
Goldman Sachs podnosi oczekiwania wobec światowej gospodarki. Bank prognozuje solidny globalny wzrost na poziomie 2,8 proc. w 2026 r., z wyraźnie lepszym wynikiem USA dzięki niższym cłom, podatkom i łatwiejszym warunkom finansowym. Europa ma rosnąć wolniej, a inflacja w większości krajów zbliżyć się do celów banków centralnych, co otwiera drogę do obniżek stóp procentowych.
- USA i Chiny ciągną globalny wzrost
- Europa w cieniu, ale z fiskalnym wsparciem Niemiec i Hiszpanii
- Inflacja w dół, stopy procentowe do cięć, rynek pracy pod presją
USA i Chiny ciągną globalny wzrost
"Spodziewamy się solidnego globalnego wzrostu w wysokości 2,8 proc. w 2026 r., w porównaniu do konsensusu prognoz na poziomie 2,5 proc. USA osiągną prawdopodobnie istotnie lepszy wynik (2,6 proc. vs. 2,0 proc.), ze względu na redukcję obciążeń celnych, obniżki podatków i łatwiejszym warunkom finansowym" - wskazał Goldman Sachs w raporcie.
REKLAMA
REKLAMA
Jak dodał w raporcie, ekonomiści banku spodziewają się też, że chińska gospodarka urośnie w br. o 4,8 proc. (w porównaniu z konsensusem na poziomie 4,5 proc.) z powodu przewagi silnego eksportu nad słabym popytem w Chinach.
Europa w cieniu, ale z fiskalnym wsparciem Niemiec i Hiszpanii
Zdaniem ekonomistów Goldman Sachsa słabiej poradzi sobie jednak europejska gospodarka, której wzrost bank prognozuje obecnie na 1,3 proc. (w porównaniu do 1,1, proc. konsensusu). Prognoza ta jest "dość optymistyczna" ze względu na bodźce fiskalne w Niemczech i silny wzrost w Hiszpanii - przekazano w raporcie.
Goldman Sachs zwrócił też uwagę, że w 2025 r. globalny wzrost gospodarczy również sięgnął 2,8 proc., ale "jego struktura była zupełnie inna". Dodał, że Chiny odnotowały wzrost o szacunkowo 5 proc., bo ich - oparta na eksporcie - gospodarka "okazała się wystarczająco odporna, aby przetrwać wojnę handlową", USA o 2,1 proc, a Europa o 1,5 proc.
REKLAMA
Inflacja w dół, stopy procentowe do cięć, rynek pracy pod presją
Zgodnie z prognozami amerykańskiego banku, w większości gospodarek świata pod koniec 2026 r. inflacja powinna oscylować wokół wyznaczonych celów inflacyjnych. W USA oraz Wielkiej Brytanii Goldman Sachs spodziewa się spadku inflacji bazowej z ok. 3 proc. obecnie do niecałych 2 proc. Wynika to m.in. ze zmniejszenia wpływu ceł i cen regulowanych.
Goldman Sachs oczekuje też, że Fed (amerykański bank centralny) obniży stopy procentowe w 2026 r. o prawdopodobnie 50 punktów bazowych do poziomu 3-3,25 proc. Ekonomiści prognozują też obniżki stóp w Wielkiej Brytanii (o 75 pb) oraz na wielu rynkach wschodzących - zwłaszcza w Brazylii, Europie Środkowo-Wschodniej, na Bliskim Wschodzie i w Afryce.
Słabsze są jednak prognozy banku dla rynku pracy. "Trwający wzrost produktywności podnosi poprzeczkę dla wzrostu PKB niezbędnego do tworzenia miejsc pracy. Ta rozbieżność jest szczególnie widoczna w Stanach Zjednoczonych, gdzie stopa bezrobocia utrzymuje się na wysokim poziomie pomimo solidnego wzrostu PKB" - napisał bank.
REKLAMA
REKLAMA