Dyrektor handlowy często odpowiada za plan sprzedaży, którego nie jest autorem. Mimo możliwości przekazywania swoich sugestii, czy też przekonywania do najlepszych rozwiązań, jego wpływ na założenia budżetowe jest ograniczony. Zazwyczaj po narzuceniu nowego obowiązującego planu sprzedaży, szefowi nie pozostaje nic innego, jak jego akceptacja.
Migracje pracowników i globalizacja firm powodują, że coraz więcej ludzi pracuje w zespołach zróżnicowanych kulturowo. Również w Polsce menedżerowie coraz częściej zarządzają ludźmi z różnych stron świata, posługującymi się różnymi językami, mającymi inne wyobrażenia o tym, czym jest dobra współpraca, porządek, obowiązek.
Sam pomysł wydzielenia czasu na pracę koncepcyjną menedżera może zastanawiać, ponieważ jest on najbardziej typowym pracownikiem koncepcyjnym i stale podejmuje decyzje, tworząc niejako w ten sposób nowe sytuacje, nową rzeczywistość. Tymczasem okazuje się, że w pracy menedżera można zupełnie wyraźnie oddzielić czynności o charakterze doraźnym i zrutynizowanym od namysłu nad zagadnieniami istotnymi, perspektywicznymi, o szerszym zasięgu.
Kto chce w dzisiejszych czasach osiągnąć sukces (i go utrzymać), nie może zrezygnować z efektywnego, osobistego PR-u. Ukazanie się w pozytywnym świetle sprawia jednak trudności wielu ludziom. Jedni nie lubią o sobie mówić, lecz w głębi ducha mają nadzieję, że ktoś zauważy ich zasługi. Inni mówią o sobie aż nazbyt chętnie, jednakże nie udaje im się przekonać do siebie swojego rozmówcy. Dobry PR jest czymś innym.
Spółka akcyjna, jeden z dwóch typów występujących w polskim systemie prawnym spółek kapitałowych jest związkiem osób, które ją tworzą i którym przysługują określone prawa związane z tym uczestnictwem. Emanacją uczestnictwa w spółce akcyjnej jest akcja, czyli prawo podmiotowe przysługujące akcjonariuszowi. Poszczególne akcje jako kompleksy praw i obowiązków akcjonariuszy stanowią samoistny przedmiot obrotu i podlegają dziedziczeniu na zasadach określonych w prawie spadkowym, stąd dopuszczalne jest zarówno ich dziedziczenie ustawowe, jak i testamentowe.
Książka traktuje o niepowodzeniach firm z utrzymaniem czołowej pozycji w swoich branżach. Chodzi o firmy „dobre” – podziwiane, naśladowane, znane ze skutecznego działania. Gdy jednak przychodzi moment kontaktu tych firm z pewnego rodzaju zmianami technologii branży, nie są one w stanie nadążyć i utrzymać klientów. Miało to miejsce w handlu detalicznego, w branży dysków komputerowych, koparek, stalowni i wielu innych. Na czym polega to zjawisko i jak je okiełznać – dowiesz się z tej książki.
Tytuł książki jest nieco zagmatwany, dotyczy jednak czegoś prostego. Otóż człowiek w miejscu pracy odczuwa wiele różnych nacisków na swoje życie wewnętrzne (tożsamość, postawy, przekonania, samoocenę). Brak świadomości o istnieniu, kierunku i sile tych nacisków oznacza poddawanie się im lub przypadkową obronę, co na dłuższą metę kończy się nieprzyjemnie dla pracownika. Nie jest to poradnik, raczej książka do refleksji i odkrycia wagi pewnych rzeczy, które zwykle zbywa się „to nieistotne”.