REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Możemy zatem zdecydować, że wszystkie konflikty rozpatrywać będziemy w kategoriach walki.
Możemy zatem zdecydować, że wszystkie konflikty rozpatrywać będziemy w kategoriach walki.

REKLAMA

REKLAMA

Podejście do konfliktu jak do wojennej bitwy może wzniecić motywację i chęć „wygranej”. Jednak czy na pewno zawsze warto stawiać sprawę „na ostrzu noża”?

Precyzyjne zdefiniowanie modelu myślenia konfliktowego ma niezwykle istotne znaczenie. Trzeba zatem określić, z jakiego rodzaju działaniem mamy do czynienia. Czy jest to walka, negocjacje, rozwiązywanie problemu, czy projektowanie?

REKLAMA

REKLAMA

Model myślenia konfliktowego

Gotowy jestem zgodzić się ze stwierdzeniem, że rzadko się zdarza, abyśmy w danego rodzaju sytuacji mieli do czynienia z jednym (i tylko jednym) z wymienionych powyżej zjawisk.

Możemy mieć oczywiście do czynienia z konkretnym problemem wymagającym rozwiązania, np. z zanieczyszczeniem jeziora. W innym przypadku w grę wchodzić może typowa sytuacja negocjacyjna - gdy chodzi na przykład o dyskusję na temat poziomu płac, która wymaga uwzględniania kilku złożonych czynników.

Chciałbym jednak, abyśmy zapomnieli na chwilę o tych nielicznych wyjątkach i spojrzeli na zagadnienie myślenia konfliktowego w sposób bardziej ogólny. Poza nielicznymi wyjątkami, o których mowa powyżej, możemy zwykle sami zdecydować, przez pryzmat którego modelu chcemy patrzeć na daną sytuację konfliktową.

REKLAMA

Konflikt – pole walki?

Możemy zatem zdecydować, że wszystkie konflikty rozpatrywać będziemy w kategoriach walki. Takie założenie odnosić się będzie wówczas nie tylko do samego konfliktu (który w istocie może nabrać charakteru prawdziwej walki), ale również do procesów myślowych przeprowadzanych w celu jego rozwiązania. Tak naprawdę właśnie to mnie martwi. Skoro konflikt jest walką, to czy proces myślenia, który go dotyczy, też musi nią być? Wydaje się to oczywiste i naturalne - tymczasem nie ma żadnego argumentu, który uzasadniałby takie podejście (być może za wyjątkiem kwestii ciągłości, do której wrócimy jeszcze w dalszej części naszych rozważań).

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polecamy: Dobry słuchacz

Model walki opiera się na retoryce wojennej. Mamy tu do czynienia z taktyką i strategią. Mamy pozycje atakujące i obronne, mamy do czynienia z odwrotem. Mówimy o zdobywaniu i utracie terenu. O słabych punktach przeciwnika, które trzeba odkryć. Taka retoryka towarzyszy często sprawom toczącym się na sali sądowej, gdzie jedna ze stron wygrywa, druga przegrywa, sprawiedliwość zaś jest jedynie oczekiwanym skutkiem ubocznym toczącej się batalii.

Czy „gra jest warta świeczki”?

Większość konfliktów opiera się właśnie na modelu walki. Być może jest tak dlatego, że poszczególne strony sporu rzeczywiście tego chcą. Moim zdaniem jest jednak tak, że zderzenie argumentów (stosowane powszechnie) zawsze było przedmiotem tak wielkiej admiracji, iż strony sporu po prostu przez cały czas podtrzymują w sobie wolę walki, czy im się to podoba, czy nie. Mamy więc do czynienia z samospełniającą się przepowiednią. Język i modele, których używamy, przyczyniają się do wytwarzania nastroju, a ten z kolei wzmacnia te modele i ten język. Spodziewamy się „walki” i przez cały czas dążymy do zachowania antagonizmu stanowisk.

Zdarza się, że liderzy i negocjatorzy czują się w obowiązku wyrażać nastrój tych, którzy w ich imieniu toczą walkę na froncie. Nie przystoi im w istocie spędzać miło czasu w przyjaznej atmosferze w klimatyzowanym pomieszczeniu (przy stole zastawionym jedzeniem i piciem), podczas gdy ich żołnierze na froncie ryzykują życie w przerażających warunkach.

Trzeba jednak zadać sobie pytanie: czy model „walki” jest rzeczywiście najskuteczniejszym typem myślenia konfliktowego i czy rzeczywiście daje największe szanse na wyjście z impasu? Moim zdaniem zdecydowanie nie. Nie rozumiem też, jak ktokolwiek może oczekiwać, że tego rodzaju myślenie doprowadzi do sformułowania konstruktywnych wniosków. Czas zatem, abyśmy wreszcie zaakceptowali fakt, że jest to działanie pozbawione sensu. Nic nie uzasadnia rozszerzania zastosowania modelu konfliktu do myślenia o konflikcie.

Polecamy: Tematy których lepiej unikać

Artykuł jest fragmentem książki „Myślenie przeciw konfliktom. Twórcze metody rozwiązywania sporów”, autor: Edward de Bono, wydawnictwo Onepress.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ponad połowa firm ocenia swoją sytuację finansową pozytywnie. Oto sektory z największym optymizmem

W grudniu 2025 r. ponad połowa przedsiębiorstw oceniła swoją sytuację finansową jako dobrą lub bardzo dobrą - wynika z badania przeprowadzonego przez Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Zdaniem 43 proc. przedsiębiorstw ich kondycja w 2026 r. będzie dobra lub bardzo dobra.

Wysokie koszty pracy główną barierą dla firm w 2025 r. GUS wskazuje sektory najbardziej dotknięte problemem

Wysokie koszty zatrudnienia były w 2025 r. najczęściej wskazywaną barierą w prowadzeniu działalności gospodarczej – wynika z badania koniunktury gospodarczej opublikowanego w poniedziałek przez GUS. Problem ten szczególnie dotyczył przedsiębiorstw z sektora budownictwa, zakwaterowania i gastronomii.

Koszty pracy najtrudniejsze w prowadzeniu firm w 2025 r. [GUS]

Najtrudniejsze w prowadzeniu firm w 2025 r. okazują się wysokie koszty pracy. Takie dane podał Główny Urząd Statystyczny. Negatywne nastroje dominowały w budownictwie, handlu hurtowym i detalicznym oraz w przetwórstwie przemysłowym.

Public affairs strategicznym narzędziem zarządzania wpływem i budowania odporności biznesowej

Jeszcze niedawno o sile przedsiębiorstw decydowały przede wszystkim przychody, tempo wzrostu i udział w rynku. Dziś coraz częściej o ich rozwoju przesądzają czynniki zewnętrzne: regulacje, oczekiwania społeczne i presja interesariuszy. W tej rzeczywistości strategicznym narzędziem zarządzania wpływem i budowania odporności biznesowej staje się public affairs (PA).

REKLAMA

Od 1 lutego 2026 rząd zmienia zasady w Polsce. Nowe obowiązki i kary bez okresu ostrzegawczego

Polscy przedsiębiorcy stoją u progu największej zmiany w fakturowaniu od lat. Krajowy System e-Faktur, czyli KSeF, wchodzi w życie etapami już w 2026 roku. Dla największych firm obowiązek zacznie się 1 lutego 2026 roku, a dla pozostałych podatników VAT od 1 kwietnia 2026 roku. Oznacza to koniec tradycyjnych faktur i przejście na obowiązkowe faktury ustrukturyzowane oraz cyfrowy obieg dokumentów.

Ceny metali nadal wysokie w 2026 r.: złoto, srebro, miedź. Co z ceną ropy naftowej?

Ceny metali takich jak złoto, srebro czy miedź nadal będą wysokie w 2026 r. Jak będzie kształtowała się cena ropy naftowej w najbliższym czasie?

Dlaczego polscy przedsiębiorcy kupują auta w Czechach?

Zakup samochodu to dla przedsiębiorcy nie tylko kwestia komfortu, ale również decyzja biznesowa, podatkowa i operacyjna. Od kilku lat wyraźnie widać rosnące zainteresowanie polskich firm rynkiem motoryzacyjnym w Czechach. Dotyczy to zarówno samochodów nowych, jak i używanych – w szczególności aut klasy premium, flotowych oraz pojazdów wykorzystywanych w działalności gospodarczej.

Kontrole w 2026 roku? Jest limit – po tylu dniach możesz pokazać urzędnikom drzwi. NSA potwierdził

Nowy rok, nowe kontrole? W 2026 r. masz prawo je ukrócić! Świeży wyrok NSA z października 2025 potwierdza: kontrola może trwać tylko określoną liczbę dni roboczych – potem masz pełne prawo urzędnikom powiedzieć: STOP! Co ważne, 1 stycznia licznik się wyzerował. Sprawdź, ile dni kontroli "przysługuje" Twojej firmie w tym roku.

REKLAMA

Ostrzeżenie hodowców zwierząt: istnieje prawny obowiązek poinformowania o podejrzeniu chorób zakaźnych u zwierząt np. wirus HPAI

MRiRW ostrzega hodowców zwierząt: istnieje prawny obowiązek poinformowania o podejrzeniu chorób zakaźnych u zwierząt np. wirusa HPAI. Podtyp H5N1 został wykryty na fermie drobiu w Żaganiu. Jakie moją być konsekwencje braku powiadomienia Inspekcji Weterynaryjnej lub innych odpowiednich organów?

Wnioski o dofinansowanie rybactwa 2026 [Fundusze unijne]

Od kiedy do kiedy można składać wnioski o dofinansowanie rybactwa w 2026 roku z funduszy unijnych? Kto może się zgłosić i na co przeznacza się zdobyte środki?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA