Napięte terminy, wieloetapowe projekty, lista potencjalnych problemów i zespół do skoordynowania – a wszystko „na wczoraj”. Jak zorganizować pracę, żeby sprawnie wykonać nawet najbardziej skomplikowane zadanie? Które czynności mogą być zaplanowane równolegle i w jakiej kolejności je układać? Z pomocą przychodzi metoda ścieżki krytycznej, która przy pomocy prostych kroków pomaga uporządkować pracę tak, aby wyznaczyć najważniejsze zadania i stworzyć harmonogramy niezależnie od wielkości projektu.
W dniu 11 grudnia 2018 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 50 § 3 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (dalej k.p.) w zakresie, w jakim nie przyznaje pracownikowi objętemu ochroną przedemerytalną wynikającą z art. 39 k.p., któremu umowę o pracę zawartą na czas określony wypowiedziano z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu takiej umowy, prawa żądania orzeczenia przez sąd bezskuteczności wypowiedzenia tej umowy, a w razie jej rozwiązania - przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Ponad połowa ankietowanych w najnowszym badaniu Deloitte „2018 Deloitte Millennial Survey” na pytanie o ważne aspekty pracy wskazała, zaraz po wynagrodzeniu, przyjazną kulturę pracy. To oznacza, że wszystko, co kryje się pod hasłem “Employee experience”, a więc czego doświadczamy jako pracownicy na co dzień w miejscu zatrudnienia, ma coraz większy wpływ na wybory rekrutacyjne młodych ludzi, decydujących się na pracę w konkretnej firmie.
Stopa bezrobocia w Polsce jest na rekordowo niskim poziomie, a jednocześnie w gospodarce brakuje rąk do pracy. Potrzebujemy nie tylko specjalistów z dyplomami szkół wyższych, ale przede wszystkim – absolwentów techników. A ci ostatni mogą nawet liczyć na to, że ich początkowe wynagrodzenia będą wyższe, niż magistrów. Dlatego zaniedbywane przez lata szkolnictwo zawodowe wraca do łask. W cenie jest dobry zawód, który zapewnia satysfakcjonujące wynagrodzenie. O problemach i osiągnięciach krajowego rynku pracy mówi prof. Elżbieta Mączyńska z Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie SGH w Warszawie, a także prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.
10 czerwca 2018 r. zmarł pracownik, który pracował u nas 11 lat. Do praw majątkowych po nim uprawniona jest małżonka oraz jedno dziecko w wieku 13 lat. Należną im kwotę po zmarłym pracowniku stanowi wynagrodzenie za przepracowaną część miesiąca, dodatek stażowy 15% wynagrodzenia oraz ekwiwalent za urlop wypoczynkowy, łącznie jest to 6465,80 zł. Pracownik miał potrącenia komornicze niealimentacyjne, z których zostało jeszcze do spłaty 1700 zł. Czy z praw majątkowych po zmarłym należy dokonać potrącenia?