REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Korzyści biznesowe z przeniesienia danych do chmury

Korzyści biznesowe z przeniesienia danych do chmury
Korzyści biznesowe z przeniesienia danych do chmury
www.shutterstock.com

REKLAMA

REKLAMA

Technologia chmur obliczeniowych (ang. cloud computing), chociaż jest stosunkowo nowa, zyskała już szerokie rzesze zwolenników zarówno wśród użytkowników prywatnych, jak i biznesowych. Co sprawia, że internetowe chmury stały się tak popularne? Dlaczego warto jest zaufać tej technologii prowadząc własny biznes?

Ostatnie badania Eurostatu wykazały, że zaledwie 8% polskich przedsiębiorstw zdecydowało się na przeniesienie swoich danych do chmur. Jak sprawić, żeby nasze (i nie tylko nasze) firmy w większym stopniu zaufały chmurom?

REKLAMA

REKLAMA

Jasno i wyraźnie nakreślić te cechy cloud computingu, które jednocześnie są ich największymi zaletami z punktu widzenia przedsiębiorstwa. Im częściej będzie się to robić, tym większa szansa, że coraz większe grono biznesmenów stopniowo będzie znajdywać w chmurach „coś dla siebie”, stając się następnie ich stałymi użytkownikami.

O jakich cechach – zaletach mówimy?

Jest ich zbyt dużo, aby zwięźle odpowiedzieć na to pytanie. Szeroki zakres pozytywnych właściwości chmur z jednej strony uniemożliwia krótką ich charakterystykę, a z drugiej sprawia, że każdy znajdzie w nich coś, co będzie mu odpowiadać.

REKLAMA

Niemniej, każdy przedsiębiorca zgodzi się ze stwierdzeniem, że czas i pieniądze to to kluczowe dla działania firmy czynniki. Co chmury mogą zaoferować w tych dziedzinach?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Mogą zaoferować bardzo wiele, szczególnie w kwestii oszczędności. Decydując się na przeniesienie danych do chmury, unikamy kosztownej konieczności tworzenia własnych centrów danych (serwerowni), serwisowania ich oraz zatrudniania grona specjalistów odpowiedzialnych za ich prawidłowe działanie. Wykupujemy po prostu usługę u operatora chmury i... tyle. Możemy z nią pracować. Co więcej, w trosce o swoich klientów, operatorzy chmur oferują niekiedy bardzo korzystne warunki finansowe; np. Google Drive daje użytkownikom swoich chmur dwa miesiące gratis, jeżeli zdecydują się oni na rozliczenia opłat w skali roku.

Druga sprawa to czas. Działając w chmurze nie będziemy go tracić na częste aktualizacje używanego oprogramowania. Jako że chmury mają stałe połączenie z siecią, programy niezbędne do prawidłowego ich funkcjonowania aktualizują się automatycznie bez zaangażowania ze strony użytkownika chmury. „Przyjemności” w rodzaju komunikatów „...system… aktualizuje się, nie wyłączaj komputera ani nie wyłączaj źródła zasilania...” dzięki chmurom stają się melodią przeszłości. Nie będzie tez potrzeby samodzielnego wyszukiwania w internecie najnowszych wersji używanych programów, ani ręcznego ich instalowania. Chmury zrobią wszystko za nas.

Każda firma przechowuje na swoich dyskach, nieważne czy wirtualnych czy klasycznych duże ilości danych, częstokroć poufnych, drżąc jednocześnie przed ich utratą z tej czy innej przyczyny. Co chmury oferują w tym zakresie?

Po pierwsze, skuteczny system odzyskiwania danych. Chmury, gwarantują sprawne odzyskiwanie informacji, poprzez chociażby automatyczne tworzenie kopii zapasowych zapisanych w nich wiadomości. Tak więc utrata jednej kopii, jaka może nastąpić np. w skutek cyberataku, nie oznacza definitywnej utraty zawartych w niej danych, ponieważ zawsze pozostaje w użyciu co najmniej jedna kopia zapasowa. Chmury likwidują też konieczność odzyskiwania danych zapisanych na klasycznych dyskach, które uległy uszkodzeniu – odzyskiwania, które często jest tak kosztowne, że przewyższa wartość samych danych.

Druga sprawa związana z bezpieczeństwem to zabezpieczenia antywirusowe; dzięki stałemu połączeniu z siecią, tego rodzaju oprogramowanie aktualizuje się automatycznie, umożliwiając szybsze wykrycie i usunięcie podejrzanych programów, niż w przypadku antywirusowych aplikacji desktopowych, uruchamianych w zaplanowanych przedziałach czasowych, lub na komendę użytkownika.

Po trzecie wreszcie, kontynuując sprawy bezpieczeństwa, korzystanie z tradycyjnych nośników danych (pendrive'y, laptopy, twarde dyski, dyski zewnętrzne) stale związane jest z ryzykiem ich kradzieży, uszkodzenia, ewentualnie nawet zniszczenia, a w konsekwencji z utratą zgromadzonych na nich danych. Przeniesienie danych do chmury zapobiega takiemu scenariuszowi, ponieważ nawet w przypadku straty klasycznego sprzętu, raz umieszczone w chmurze dane będą tam cały czas, a żeby uzyskać do nich dostęp, wystarczy tylko użyć innego narzędzia łączącego się z siecią  – chociażby iPhone'a.

NOWOŚĆ na Infor.pl: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Sprawne działanie firmy niewątpliwie zależy od skutecznej współpracy jej załogi. Co chmury mają do powiedzenia w tej dziedzinie?

Otóż to, że  dzięki dostępowi do chmury pracownicy firmy, mogą sprawnie komunikować się między sobą w każdym czasie i z każdego miejsca na ziemi (pod warunkiem, że ma dostęp do internetu). Niezależnie zatem od tego gdzie aktualnie się znajdują, mogą kontaktować się ze sobą w czasie rzeczywistym, bardzo szybko przesyłać różnego typu dane (informacje, dokumenty, zdjęcia, oferty, faktury itp.) a następnie podejmować na ich podstawie odpowiednie decyzje. Zaoszczędzony w ten sposób czas daje im przewagę nad konkurencją, nie korzystającą z chmur.

Mówiąc „firma”, często wyobrażamy sobie pomieszczenie pełne ludzi pochylonych nad swoimi komputerami, ewentualnie stosami dokumentów. Czy chmury mogą zachwiać takim wyobrażeniem?

Z pewnością tak. Technologia cloud computing umożliwia łączność z chmurą z każdego miejsca na świecie mającego dostęp do internetu, przy użyciu dowolnego sprzętu mogącego łączyć się z siecią. Dzięki chmurom nie ma więc przymusu przebywania stale w jednym miejscu przy jednym komputerze.

W praktyce oznacza to z jednej strony bardziej elastyczny czas pracy, a z drugiej możliwość jego zaoszczędzenia; pracownik nie jest „uwiązany” do swojego stałego stanowiska pracy ( a także do często długotrwałej konieczności dotarcia do niego) i znajdujących się w nim komputerów – może sobie pracować w domu albo w podróży (np. pociągiem czy autobusem), albo w domku na działce. Pełna dowolność.


Dokumenty, dokumenty, dokumenty... każde przedsiębiorstwo ma ich całe sterty. Rodzi to dwa problemy: jak je magazynować, i jak sprawić, żeby pracownicy łatwo mogli się z nimi zapoznać?

To faktycznie może stanowić kłopot. Dokumenty w formie papierowej wymagają sporej przestrzeni dla ich magazynowania, a kiedy przychodzi potrzeba znalezienia jednego konkretnego wśród setek, a nawet tysięcy innych, to bez wstawiennictwa św. Antoniego (patrona rzeczy zagubionych), jest to niemal niemożliwe. Inna rzecz, to jak zadbać o to, aby zapoznanie się z ich treścią nie stało się zbyt czasochłonne? Jak udostępnić je wszystkim pracownikom? Z pomocą przychodzą wtedy właśnie chmury.

W przypadku, w którym nie korzysta się z chmury, jest się niejako „skazanym” albo na myszkowanie po archiwach, albo na tradycyjne e – maile, dzięki którym przesyła się konkretne dokumenty zainteresowanym osobom. Jednak ten drugi przypadek łączy się z pewnym ryzykiem. Dokumenty mogą mieć różne formaty, a więc nie każdy odbiorca będzie mógł je otworzyć bez konieczności instalacji właściwych programów, mogą mieć podobne tytuły, co może skutkować licznymi pomyłkami, e – mail może zostać źle zaadresowany, może na skutek błędu skrzynki mailowej dotrzeć z opóźnieniem, można po prostu zapomnieć go wysłać, może też dojść do sytuacji, w której zbyt duża ilość listów zablokuje skrzynkę. Natomiast w przypadku korzystania z chmury, żaden z powyższych scenariuszy nie sprawdzi się. Zamieszczony w niej plik będzie ciągle dostępny dla wszystkich użytkowników w jego pierwotnej formie, bez względu na to, przy użyciu jakiego sprzętu i w jakim czasie łączą się z chmurą. Wykluczona zatem będzie konieczność przeszukiwania półek i segregatorów, czy też przesyłania plików do zainteresowanych adresatów. Wystarczy połączenie z chmurą.

Czy chmury, poza powyższymi właściwościami mogą zaoferować coś jeszcze?

Tak, i to co najmniej trzy rzeczy.

Pierwsza to elastyczność. Umożliwia ona proste i szybkie dostosowanie możliwości chmury do bieżących wymagań użytkownika; takie parametry jak prędkość przesyłu danych oraz dostępna objętość pamięci chmury, mogą być bez problemu zmieniane tak, aby jak najskuteczniej realizować założone przez usługobiorcę zadania. Co więcej, elastyczność dotyczy też kosztów; klient płaci tylko za to, z czego w chmurze rzeczywiście korzystał.

Druga to konkurencyjność; możliwości chmur niwelują różnice pomiędzy małymi mi średnimi firmami, a wielkimi korporacjami w dziedzinie dotarcia do klienta, komunikacji z nim oraz reklamy własnych produktów lub usług. Biznesowy sukces zależy więc dzięki chmurom nie tylko od zasobów ludzkich i finansowych konkretnego przedsiębiorstwa, ale od inwencji i pomysłowości jego pracowników.

Trzecia rzecz niewątpliwie ucieszy ekologów, ponieważ chmury pozytywnie wpływają na ochronę środowiska; precyzując, chodzi o oszczędność energii elektrycznej – zamiast budować i zasilać w każdej firmie wewnętrzne centra danych zużywające potężne ilości prądu, bardziej opłacalne jest korzystanie z jednej wspólnej serwerowni będącej własnością konkretnego dostawcy usług cloud computing, a w rezultacie ograniczanie własnego zużycia energii, jedynie na potrzeby niewielkiego, oszczędnego sprzętu w rodzaju laptopów czy tabletów.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

REKLAMA

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA