REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Koniec recepcji 24/7 i pokoi jak z katalogu - co się zmienia w branży hotelarskiej i dlaczego?

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
hotele, apartamenty, najem krótkoterminowy, self check-in, operator najmu krótkoterminowego, optymalizacja kosztów, hotelarstwo, Airbnb
Koniec recepcji 24/7 i pokoi jak z katalogu - sami tego chcecie
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Przez dekady to hotele wyznaczały standardy w branży noclegowej. Dziś role się odwróciły - to platformy najmu krótkoterminowego, jak np. Airbnb czy Booking, stają się inkubatorem innowacji. Automatyzacja, unikalny wystrój i inteligentne systemy zarządzania kosztami zaczynają przenikać do tradycyjnych obiektów. I to szybciej, niż myślisz.

Nikt już nie czeka na recepcjonistę

Jeszcze dekadę temu żywy człowiek przy ladzie był gwarancją dobrego pobytu. Dziś to coraz częściej przeszkoda, szczególnie dla młodszych podróżnych, którzy całe życie rezerwują wszystko w aplikacji.

REKLAMA

REKLAMA

- Jeszcze 10 lat temu podróżujący preferowali kontakt bezpośredni przez recepcję lub opiekuna najmu. Teraz goście już tak bardzo przywykli do platform rezerwacyjnych i procesu samodzielnego zakwaterowania, że nie domagają się "ludzkiej" obsługi, a nawet jej unikają - z uwagi na to, że nie muszą z nikim się umawiać, na nikogo czekać, zyskując elastyczność czasową - mówi Ewa Wielgórska, prezes zarządu Fairy Flats, operatora najmu krótkoterminowego.

Systemy self check-in, smart check-out i zdalne zarządzanie dostępem do lokalu to rozwiązania, które w sektorze apartamentów działają od lat. Hotele dopiero zaczynają je wdrażać, choć presja kosztów pracy sprawia, że nie mają innego wyjścia.

- To dotyczy także hoteli, gdzie check-in też można przeprowadzić w sposób bezobsługowy, np. w specjalnych automatach. Obsługa nadal jest potrzebna, ale utrzymanie całodobowej recepcji przy obecnych kosztach pracy, szczególnie w przypadku mniejszych obiektów, staje się wręcz niemożliwe. Recepcjonista może obsługiwać w trybie zdalnym lub mobilnym kilka obiektów - dodaje Wielgórska.

REKLAMA

Koniec pokoi jak z katalogu - teraz liczy się klimat i dobre zdjęcie

Drugi kierunek zmian to projektowanie wnętrz. Formalny standard hotelowy - ta sama tapeta, to samo łóżko, ta sama lampka nocna w każdym pokoju - traci na znaczeniu. Goście chcą przestrzeni z charakterem, a coraz częściej - z tłem do zdjęcia na Instagram.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- W 2026 r. odchodzimy od hoteli jak z katalogu wnętrzarskiego, z identycznymi pokojami. Każdy pokój czy apartament powinien „mieć swój klimat" i być gotowy pod sesję na Instagramie. Dobrym pomysłem są pokoje tematyczne czy kąciki do robienia zdjęć - na przykład fotel, lampa i obraz. Przy większych budżetach warto przemyśleć bardziej wyszukane udogodnienia czy mini-prezenty dla gości - w świecie przesytu doświadczenia będą czymś, co uczyni pobyt niezapomnianym - mówi prezes Fairy Flats.

Coraz większe znaczenie mają też detale funkcjonalne: jakość materaca, oświetlenie dopasowane do pracy zdalnej, wygodne biurko. Goście nie szukają już tylko miejsca do spania - szukają przestrzeni do życia. Apartamenty rozumiały to od dawna. Hotelarze uczą się tego dopiero dziś.

Technologia to nie fanaberia - to narzędzie do cięcia kosztów

Rosnące koszty operacyjne zmuszają hotele do szukania oszczędności. Rynek najmu krótkoterminowego pokazuje, że nie trzeba od razu ciąć jakości - wystarczy wdrożyć właściwe narzędzia.

- Tradycyjne modele małych i średnich hoteli opierają się na optymalizacji kosztów poprzez przekazywanie wielu zróżnicowanych zadań małym zespołom pracowników. W praktyce jedna osoba musi zajmować się obsługą gości, cenami, obsługą kalendarzy, zleceniem zadań zespołom terenowym. Bez odpowiednich narzędzi to mnóstwo ręcznej pracy obarczonej ryzykiem błędów - wskazuje Wielgórska.

W segmencie apartamentów standardem są już systemy do dynamicznego ustalania cen, automatycznego planowania sprzątania, zarządzania rezerwacjami i obsługi zgłoszeń. - W apartamentach już od dawna wykorzystujemy inteligentne systemy, które optymalizują przychody i koszty. Mamy specjalistów odpowiedzialnych za jeden konkretny proces na wielu obiektach, co sprzyja efektywności - dodaje ekspertka.

Granica między hotelem a apartamentem znika

Eksperci są zgodni: różnice między obiema formami noclegu będą się stopniowo zacierać. Część hoteli już dziś oddaje zarządzanie obiektami zewnętrznym operatorom - tym samym, którzy obsługują apartamenty na Airbnb.

- Zauważamy trend, że hotele powoli też odchodzą od własnych zespołów „do wszystkiego", zlecając operatorom takim jak Fairy Flats całość lub część obsługi. Dzięki temu hotele mogą uzyskać dodatkowe przychody dzięki optymalizacji revenue i przy okazji rozsądniej podejść do ponoszonych kosztów, zyskując sztab specjalistów z wielu dziedzin - podsumowuje Wielgórska.

Na styku obu światów pojawiają się coraz ciekawsze modele hybrydowe. Jedno jest pewne: hotelarstwo nie wróci już do punktu wyjścia. Era recepcji 24/7 i pokoi jak z folderów powoli odchodzi do lamusa - i to nie jest kryzys branży, lecz jej ewolucja.

Źródło: Fairy Flats

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

REKLAMA

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA