Rola finansów w erze AI

REKLAMA
REKLAMA
W czasach, kiedy sztuczna inteligencja zmienia oblicze globalnej gospodarki, rola specjalistów ds. finansów wychodzi poza tradycyjne ramy i ewoluuje w kierunku strategicznego podejmowania decyzji. To z kolei redefiniuje, co w profesji finansowej oznacza sukces i sprawia, że kluczowe stają się zdolność adaptacji oraz ciągłe uczenie się. Zdaniem Jakuba Bejnarowicza, Dyrektora Regionalnego CIMA na Europę, przed finansistami stoi ogromna szansa, by w tej nowej erze odgrywać rolę liderów łączących wiedzę finansową ze strategiczną perspektywą, biegłością cyfrową i etycznym przywództwem.
- Biznes i finanse w punkcie zwrotnym
- Skala zmiany, której nie da się zignorować
- Nowe oczekiwania wobec profesjonalistów finansowych
- Kompetencje przyszłości w centrum europejskiej transformacji
- Czy grozi nam luka kompetencyjna wraz z rozwojem AI?
Biznes i finanse w punkcie zwrotnym
Sztuczna inteligencja ma bezprecedensowy wpływ na gospodarki i branże na całym świecie. Redefinicji ulega także rola specjalistów ds. finansów. Pytanie nie dotyczy już tego, czy AI wpłynie na finanse, lecz jak szybko profesjonaliści potrafią się dostosować, aby pozostawać konkurencyjnymi i realnie wnosić wartość.
REKLAMA
REKLAMA
Ta zmiana stanowi dla specjalistów ds. finansów jednocześnie wyzwanie, jak i szansę. Aby zrozumieć jej wagę, warto spojrzeć na dane dotyczące rynku pracy.
Skala zmiany, której nie da się zignorować
Zgodnie z najświeższymi prognozami Międzynarodowego Funduszu Walutowego, sztuczna inteligencja może w istotny sposób wpłynąć na około 60% miejsc pracy w gospodarkach rozwiniętych oraz na blisko 40% miejsc pracy na świecie. Odwołując się do metodologii MFW, polscy eksperci oszacowali w 2024 roku, że około 5,5 mln pracowników w Polsce (32%) wykonuje pracę w dużym stopniu narażoną na wpływ automatyzacji, natomiast kolejne 4,6 mln osób (27%) pracuje na stanowiskach, gdzie wpływ AI jest wysoki, ale ma charakter uzupełniający, co oznacza, że AI częściej będzie wspierać ich pracę, niż ją zastępować.
Te prognozy nie sugerują, że ludzie staną się kiedyś zbędni. Wskazują raczej na okres głębokiej transformacji biznesowej – taki, w którym codzienne zadania, ścieżki kariery oraz utrwalone przez lata wyobrażenia o tym, jak buduje się kompetencje i ekspercką wiedzę, są systematycznie redefiniowane.
REKLAMA
Te zmiany szczególnie wyraźnie widać w samym sercu organizacji – w funkcji finansowej. Tradycyjnie specjaliści ds. finansów byli strażnikami danych finansowych, koncentrującymi się na raportowaniu, zgodności i kontroli. Dziś automatyzacja i sztuczna inteligencja przejmują wiele rutynowych zadań, takich jak przetwarzanie transakcji, uzgadnianie danych, a nawet wybrane elementy audytu, które coraz częściej realizowane są przez inteligentne systemy.
Nowe oczekiwania wobec profesjonalistów finansowych
Od specjalistów ds. finansów coraz częściej oczekuje się, że będą pełnić rolę strategicznych partnerów biznesowych: interpretować dane, dostarczać długoterminowych analiz i wspierać podejmowanie decyzji. Wymaga to nowego zestawu kompetencji, obejmującego umiejętności cyfrowe, analitykę danych, krytyczne myślenie oraz szerokie zrozumienie biznesu.
Co warto jednak podkreślić, choć narzędzia AI mogą generować analizy, to nie zastąpią ludzkiego osądu, etycznego podejścia i strategicznej interpretacji. To obszary, w których profesjonalnie wykształceni specjaliści ds. rachunkowości zarządczej pozostają niezastąpieni. Dlatego w tym dynamicznie zmieniającym się otoczeniu na znaczeniu zyskują kwalifikacje profesjonalne takie jak Chartered Global Management Accountant (CGMA).
Kompetencje przyszłości w centrum europejskiej transformacji
Firmy na całym świecie intensywnie inwestują w transformację cyfrową. W Europie rządy aktywnie promują wdrażanie AI w sektorach takich jak ochrona zdrowia, produkcja, rolnictwo czy finanse, wspierając jednocześnie programy edukacyjne i rozwój start-upów. W efekcie tych zmian zespoły finansowe muszą analizować duże zbiory danych, wspierać decyzje oparte na danych, oceniać inwestycje technologiczne oraz dbać o etyczne i odpowiedzialne wykorzystanie AI.
Rozwój talentów jest kluczowy dla gospodarki cyfrowej w Europie. Dążenia do pobudzania wzrostu gospodarczego i innowacyjności wymagają kadr zdolnych do pracy w środowisku opartym o dane i napędzanym technologią. Rozwój gospodarki cyfrowej jest nierozerwalnie związany z inwestycjami w ludzi, a nie tylko w infrastrukturę i innowacje. To wszystko prowadzi do kluczowego pytania o gotowość pracowników i organizacji na tempo zmian.
Czy grozi nam luka kompetencyjna wraz z rozwojem AI?
Jednym z największych zagrożeń ery AI jest pogłębiająca się luka między rozwojem technologii a kompetencjami pracowników. Inwestycje w infrastrukturę i innowacje są niezbędne, ale muszą im towarzyszyć równie konsekwentne inwestycje w rozwój ludzi.
Co więcej, budowanie kadr gotowych na przyszłość wymaga czegoś więcej niż samego szkolenia technicznego. Konieczne jest holistyczne podejście, które łączy wiedzę techniczną z myśleniem strategicznym i świadomością etyczną. To właśnie na styku kompetencji technicznych i strategicznych kluczową rolę odgrywają kwalifikacje profesjonalne. Integrując finanse, technologię i strategię biznesową, kwalifikacja CGMA tworzy pomost między tradycyjną rachunkowością a wymaganiami gospodarki cyfrowej.
Sztuczna inteligencja nie zastąpi specjalistów ds. finansów, ale ci, którzy potrafią się adaptować i nieustannie rozwijać, i będą umieli skutecznie wykorzystywać AI w środowisku pracy, mogą z czasem zastąpić tych, którzy nie będą gotowi na zmiany.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA




