Kategorie

Komentarze rynkowe

2 lip 2021
29 lip 2021
Zakres dat:
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail

Do czwartku na rynkach powinno być spokojnie

Wczorajszy dzień na rynku dał dobitnie do zrozumienie europejskiemu nadzorowi, że wyniki stress testów banków z naszego kontynentu w opinii inwestorów nie są aż tak optymistyczne. Za przeceną przemawia nierozwiązana sprawa zadłużenia w strefie euro i Stanach Zjednoczonych.

Termin spotkania na szczycie nie jest pewny

Rzecznik niemieckiego resortu finansów uważa, że drugi pakiet pomocowy dla Aten powinien uwzględniać stanowiska Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Angela Merkel zapowiedziała, że zaszczyci debatujących w tej sprawie swoją obecnością tylko pod warunkiem, że będzie miała pewność, iż spotkanie zobliguje państwa Eurolandu do konkretnych działań w kwestii Grecji. To zwiększa prawdopodobieństwo, że termin szczytu szefów państw strefy euro ponownie ulegnie zmianie.

Wyniki stress testów są rynkom obojętne

W piątek po południu na rynek napłynęły wyniki stress testów europejskich banków. Na 91 instytucji finansowych, które wzięły udział w badaniu, zaledwie 8 nie spełniło stawianych przed nimi wymagań. Pomogłoby im dokapitalizowanie kwotą 2,5 mld euro.

Pytanie o wyniki stress-testów

Piątek upłynął w atmosferze wyczekiwania na wyniki stress-testów, których publikację europejski nadzór bankowy zaplanował na godz. 18:00. Temat stress-testów ostatnio wzbudzał duże zainteresowanie. Lokalni nadzorcy z niektórych krajów starali się stymulować sytuację i uspokajali, że ich instytucje finansowe zdadzą ten swoisty sprawdzian z pozytywną oceną.

Wyniki stress testów tematem dnia

W czwartek Ben Bernanke usiłował załagodzić sytuację na rynku. Inwestorzy jego środowe wystąpienie odebrali jako zapowiedź nadejścia QE3. Wczoraj prezes Fed zapewnił, że z jednej strony bank centralny powinien być przygotowany na zastrzyk dla amerykańskiej gospodarki, ale odpowiedni moment na aplikację kolejnej dawki pieniędzy jeszcze nie nadszedł.

Oprocentowanie włoskich obligacji wzrosło do 5,9 proc.

Trudno zaliczyć aukcję włoskich obligacji do udanych. Co prawda papiery zostały sprzedane i to za 4,968 mld EUR, ale zainteresowanie nimi nie było imponujące, a inwestorzy zażyczyli sobie premii. Rentowność 15-letnich obligacji, zapadających w 2026 r., skoczyła do 5,9 proc.

Apetyt na QE3

Z komentarza Bena Bernanke ze środy wynika, że dalsze stymulowanie gospodarki przez Fed poprzez luzowanie polityki monetarnej jest realne. Słowa te dały sygnał do zwyżki na rynkach akcji, ale zaszkodziły dolarowi.

QE3 w dalszym ciągu nurtuje uczestników rynku

Dzisiaj szef FED przyznał, że słabość amerykańskiej gospodarki może nie być chwilowa i przeciągnąć się w czasie dłużej niż się spodziewano na początku. Potwierdził przypuszczenia, zgodnie z którymi ryzyko deflacji jest realne – niewykluczone, że skłoni to bank centralny do udzielenia dodatkowego wsparcia amerykańskiej walucie.

Czy przybędzie zielonych banknotów?

Niektórzy członkowie Komitetu FOMC są zwolennikami dodrukowania dolarów, ponieważ tempo wzrostu gospodarczego USA wyhamowało. Euro umacnia się wobec amerykańskiej waluty, co przemawia również na korzyść złotego.

Wyprzedaż euro zatrzymana

Rano inwestorów ogarnęła panika. Prezes MFW, Christine Lagarde, zawyrokowała, że Fundusz nie jest jeszcze gotowy do podjęcia negocjacji na temat drugiego pakietu ratunkowego dla Grecji, zaś z postaw członków Eurogrupy można wywnioskować, iż Atenom grozi „selektywne bankructwo”. Te czynniki sprawiły, że uczestnicy rynku przestali polegać na komentarzach polityków.

Włochy mają do spłacenia 1,6 biliona dolarów

Wypłacalność Włoch nadal stoi pod znakiem zapytania, co powoduje osłabienie euro. Włoski rząd w chwili obecnej musi zagwarantować nabywcom obligacji oprocentowanie na poziomie 5,68 proc. – jest to najwyższy poziom od przeszło 10 lat.

Włochom bankructwo niestraszne

W poniedziałek uczestnikom rynku cisnęło się na usta powiedzenie, które zyskało na popularności dzięki kryzysowi amerykańskich banków na przestrzeni lat 2008/09 – „too big, to fail”. Dziś podobne dylematy przeżywała Europa. „Bankrutować, czy nie – oto jest pytanie” – zastanawiały się Włochy, parafrazując Szekspira.

Strefa euro wobec groźby wybuchu epidemii zadłużenia

W tym tygodniu możemy szykować się na dawkę mocniejszych wrażeń. Od rana rynki finansowe próbują strawić bardzo niekorzystną, piątkową publikację z amerykańskiego rynku pracy. Przybyło zaledwie 18 tys. nowych etatów, natomiast spodziewano się 90 tys.

Amerykanie mają czym się martwić

W dniu dzisiejszym nastąpiło brutalne zderzenie z rzeczywistością. Jeszcze wczoraj inwestorzy bliscy byli euforii, w związku z optymistycznymi prognozami ADP. Dzisiaj sprowadziły ich na ziemię dane Departamentu Pracy USA.

Kursy walut pod wpływem danych z USA

W czwartek wieczorem Barack Obama opublikował oświadczenie, które sugeruje, że reprezentanci Republikanów i Demokratów są zgodni co do konieczności podniesienia limitu zadłużenia USA – decyzja ta pozwoli uniknąć paraliżu kraju po 2 sierpnia. Jednocześnie prezydent podkreślił, że nadal istnieją rozbieżności między obiema partiami. Będzie to skutkować wznowieniem debaty, zaplanowanej na niedzielę 10 lipca.

Rynkowa mieszanka zaskakujących informacji

Decyzja Europejskiego Banku Centralnego w kwestii podniesienia stóp procentowych, które poszły w górę o o 25 p.b., osiągając 1,50 proc., była łatwa do przewidzenia. Nie dziwi więc fakt, że początkowo euro nie zareagowało na tę wiadomość. W pierwszych minutach konferencji prasowej z udziałem szefa ECB wspólna waluta w dalszym ciągu taniała.

Widmo bankructwa USA

Na posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, które odbyło się w środę, nie podjęto żadnych niespodziewanych decyzji. Utrzymano stopę referencyjną na poziomie 4,5 proc. Podczas konferencji prasowej prezes NBP Marek Belka stwierdził, iż dotychczasowe zacieśnienie polityki monetarnej może wystarczyć do tego, żeby inflacja powróciła do celu w średnim terminie.

Stopy procentowe w Chinach niespodziewanie podniesione

Na początku tygodnia pojawiły się spekulacje na temat ewentualnej podwyżki stóp procentowych w Chinach. Chińska prasa spodziewała się, że zgodnie z tradycją, PBoC podejmie decyzję w tej sprawie w weekend. Zaskoczenie rynku było duże, gdy informacja o podwyżce napłynęła dzisiaj, około godz. 12.30.

Niepewne losy Portugalii oddziałują na euro i złotego

W poniedziałek agencja Moody’s obniżyła rating Portugalii o cztery stopnie, do Ba2. Analistycy uznali, że obligacje tego państwa niewiele są warte. Kupując je można spekulować, czy inwestycja się zwróci.

Bezstresowy początek tygodnia

Podczas wczorajszego dnia na rynku walutowym poziomy par złotowych nie uległy zmianom. Niewielka płynność na forexie jest ściśle związana z absencją amerykańskich inwestorów, którzy świętowali Dzień Niepodległości.

Uczestnicy rynku czekają z handlem na Amerykanów

Z powodu obchodów Święta Niepodległości w USA dzisiejszy dzień na giełdzie upływał wyjątkowo spokojnie. Na bardziej zdecydowane zmiany przyjdzie nam poczekać do początku sesji azjatyckiej, a w najgorszym razie – europejskiej.

Zwiększony popyt na złotego

Kwestia greckiego zadłużenia powoli schodzi na dalszy plan, choć rynki finansowe w dalszym ciągu nie są obojętne na losy Hellady. Grecki parlament zatwierdził plan oszczędnościowy, co umożliwi Atenom przyjęcie piątej transzy pakietu pomocowego od UE i MFW. Zastrzyk finansowy o łącznej wartości 12 mld euro pomoże Grecji uniknąć ogłoszenia niewypłacalności.

Poprawa kursu złotego reakcją na lepsze nastroje rynkowe

Jak często zdarza się w ostatnim czasie, w czwartek wiadomością dnia stały się informacje z Grecji. Rynek poznał w końcu wyniki głosowania greckiego parlamentu nad planem oszczędnościowym. Ateny postawiły sobie za cel cięcia budżetowe rzędu 28,4 mld EUR do 2015 r. oraz sprzedaż państwowego majątku o wartości 50 mld EUR.

Kierunek wzrostowy eurodolara

Ponieważ głosowanie w sprawie oszczędności w Grecji rozbito na dwa dni, wczoraj, po zakończeniu jego pierwszego etapu, inwestorzy nie odetchnęli jeszcze z ulgą. Dzisiaj poznamy szczegółowe postanowienia greckiego parlamentu w sprawie cięć budżetowych. Ponadto z dniem 30 czerwca wygasa amerykański QE2.

Grecy muszą nauczyć się oszczędzać

Znamy już wyniki głosowania nad planem oszczędnościowym w Grecji. Decyzja greckiego parlamentu zaważy na dalszych losach pakietu pomocowego, udzielanego przez kraje członkowskie Unii Europejskiej. Na ulicach Aten trwają protesty.

Krok od sanacji greckich finansów

W poniedziałek zostało zapoczątkowane odreagowanie, które było kontynuowane we wtorek. Odczyt Conference Board wypadł słabiej od oczekiwań. Indeks spadł do 58,5, a nie, jak się spodziewano, do 60,5 pkt.

EUR/CHF: korekta wyższego rzędu?

Wen Jiabao zapewnił, że po myśli Chin jest stabilny kurs euro i dobra koniunktura gospodarcza w Europie. Na pewno wizyta chińskiego premiera w Niemczech będzie miała pozytywny wpływ na współpracę handlową między dwoma eksporterami.

Złoty może zyskiwać

We wtorek w centrum zainteresowania inwestorów znajdują się dwie kwestie. Po pierwsze, za dwa dni w USA dobiegnie końca program luzowania ilościowego QE2. Po drugie, raport GFK, ilustrujący nastroje niemieckich konsumentów, miał pozytywny wydźwięk.

Dodatkowe 120 miliardów dla Grecji

Dalsze spadki euro były hamowane przez takie czynniki jak „dobrowolne” wydłużenie wymagalności greckich papierów dłużnych przez francuskie banki, porozumienie w kwestii przyszłości pakietu ratunkowego dla Grecji oraz deklaracje Chin. Państwo Środka zobowiązało się do zaangażowania pokaźnych sum w zakup europejskiego długu.

Zmarnowane szanse na odreagowanie

W piątek na rynku nastąpiło odreagowanie. W efekcie kursy eurodolara i EUR/CHF zwyżkowały, natomiast notowania złotego pozostały stabilne. Kurs EUR/USD wyraźnie odbił się od wsparcia 1.42 dzięki publikacji indeksu niemieckiego Instytutu Badań nad Gospodarką, który okazał się lepszy od oczekiwań i wyniósł 114,5 pkt. (spodziewano się spadku do 113,5 pkt.)

Aprecjacja szwajcarskiej waluty

Dzień wolny od pracy w Polsce sprawił, że nie zwracaliśmy przez moment uwagi na rynki finansowe. Tymczasem kurs franka pokonał z impetem poziom 1,20 i nie spoczął na tym osiągnięciu, co skutkuje nowymi rekordami złotego. W czwartek za franka płacono nawet 3,39 – i to nie tylko z powodu siły szwajcarskiej waluty, ale także ze względu na mniejszą płynność na rynku polskiego złotego.

QE2,5 następcą QE2?

Na godz. 20.15 zaplanowano konferencję prasową z udziałem Bena Bernanke. Szef Fed prawdopodobnie zapewni o pozostawieniu w obiegu pieniędzy, które wprowadzono w ramach stymulującego gospodarkę programu QE2. Kierunek dotychczasowej polityki monetarnej powinien zostać utrzymany w łagodniejszej wersji – nastąpi reinwestycja odsetek.

Czy Grecja zostanie pod kroplówką?

Na dziś zaplanowano głosowanie nad wotum zaufania dla rządu premiera Papandreu w greckim parlamencie. Bez poparcia opozycji Ateny nie dostaną pakietu pomocowego. Kurs eurodolara w dalszym ciągu idzie w górę.

Poprawa kondycji japońskiej gospodarki

Za sprawą dzisiejszych publikacji makroekonomicznych wyszło na jaw, że saldo japońskiego bilansu handlowego, które wynosi -853,7 mld jenów, jest najsłabsze od blisko 2,5 roku. Dla kontrastu, rządowe prognozy konsumpcji, produkcji przemysłowej i eksportu znalazły się powyżej konsensusu.

Grecki parlament ma dead-line do końca czerwca

Z oświadczenia, opublikowanego po pierwszym dniu rozmów ministrów finansów strefy euro wynika, że do połowy lipca Grecji zostanie przekazana kolejna transza pożyczki. Następna część pakietu pomocowego ma opiewać na 12 mld euro. Aby otrzymać wsparcie, do końca czerwca Ateny muszą podjąć uchwałę, dotyczącą dodatkowych reform fiskalnych i prywatyzacji majątku państwowego.

Mocne odreagowanie na rynkach

W piątek doszło do spotkania kanclerz Niemiec i prezydenta Francji. Po posiedzeniu Angela Merkel zapowiedziała, iż uczestnictwo inwestorów prywatnych w nowym programie ratunkowym dla Grecji będzie fakultatywne. Jej słowa można uznać za rozstrzygnięcie dyskusji na temat bail-outu dla Aten, która toczyła się już drugi tydzień z rzędu.

Problem Grecji spędza inwestorom sen z powiek

W czwartek obawy o europejski budżet osiągnęły swoje apogeum. Sytuacja Grecji jest na ostrzu noża, co wzmaga niepokój inwestorów. Jeżeli w ciągu najbliższych tygodni kraj ten zbankrutuje, ucierpi na tym cała strefa euro.

Gorąca atmosfera w Grecki i na rynkach

W środę temperatura wzrosła. Wyż atmosferyczny znad Grecji i „upalne” nastroje przełożyły się na wzrost ciśnienia inwestorów. Nie udało się dojść do porozumienia w kwestii pomocy finansowej dla Aten, w rezultacie indeksy i kurs eurodolara poszły w dół.

Przyczyny spadków eurodolara

Banki centralne Anglii i strefy euro pozostawiły stopy procentowe na niezmienionym poziomie – odpowiednio na 0,5% i 1,25%. Decyzje te były zgodne z oczekiwaniami inwestorów. Zastanawiać może, dlaczego euro straciło na wartości.

Przyczyny osłabienia dolara

Od stycznia 2008 Stany Zjednoczone zdołały odzyskać zaledwie 20 proc. utraconych miejsc pracy. Przeszło 45% bezrobotnych od ok. 7 miesięcy nie może znaleźć zatrudnienia. Takie wyniki raportu z amerykańskiego rynku pracy poznaliśmy w piątek o godz. 14.30.

Sektor usług w Europie pozytywnie zaskoczył

Dziś przed godziną 10.00 poznaliśmy dobre publikacje ze strefy euro. Wprawdzie indeks usług spadł do 56 z 56,7 w kwietniu, ale jest to i tak lepszy wynik od spodziewanych 55,4. Również wskaźnik PMI dla Niemiec miło zaskoczył, plasując się na poziomie 56,1, a nie – jak się spodziewano – 54,9.

Groźba spowolnienia gospodarczego USA

W środę pojawiły się kolejne zwiastuny spowolnienia gospodarczego w Stanach Zjednoczonych. Słabe publikacje makroekonomiczne sugerują, że amerykańska gospodarka znajduje się w gorszej formie niż myślano.

Optymizm związany z Grecją nie gaśnie

We wtorek zostały opublikowane dane GUS, dotyczące polskiej gospodarki w pierwszym kwartale 2010 roku. W ciągu roku wzrost gospodarczy sięgnął 4,4 proc. Jest to wartość zgodna z oczekiwaniami rynku.

Piąta transza pakietu pomocowego dla Grecji

Wczoraj pojawiły się spekulacje na temat tego, że Unia Europejska przygotowuje pakiet pomocowy dla Aten, które nie są w stanie samodzielnie uregulować swoich zobowiązań finansowych. Jeżeli Grecja dostanie w przyszłym miesiącu zapomogę, uchroni to ją przed bankructwem. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzegł wcześniej, że nie wypłaci piątej transzy pożyczki dla Grecji, jeśli UE nie zapewni temu państwu finansowania na 2012 rok.

Żółta kartka dla Grecji

Grecja, Unia Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy mają coraz mniej czasu na podjęcie ostatecznej decyzji w kwestii pomocy finansowej dla Aten. Jeżeli piąta transza pomocowa nie zostanie przekazana potomkom Homera do końca przyszłego miesiąca, Grecja nie zdoła uregulować swoich zobowiązań finansowych.

Rynki grają na zwłokę

W czwartek o 14.30 poznaliśmy amerykański PKB, który wyniósł 1,8%, a nie – jak się spodziewano – 2,2% r/r. Również ilość zasiłków dla bezrobotnych przekroczyła prognozowane 401 tys., sięgając 424 tys. Mimo to indeksy giełdowe szły w górę – S&P 500 o 0,55%, a nasz rodzimy WIG 20 o 0,08%.

Poprawa na rynku nieruchomości w USA

Wczoraj na europejskich rynkach miała miejsce korekta. Notowania w Europie poszły w górę, a wraz z nimi zwyżkował eurodolar. Reuters poinformował o tym, że uniknięcie bankructwa Grecji staje się coraz bardziej problematyczne, ale rynki były na to przygotowane.

Wyhamowanie spadków eurodolara

Opublikowane wczoraj dane na temat sektorów usług i przemysłowego nie wpłynęły znacząco na obraz rynku. Oba indeksy PMI dla Francji, Niemiec, strefy euro i Chin obniżyły się, w porównaniu z poprzednim miesiącem. Jedynie francuskie usługi wypadły lepiej niż się spodziewano, plasując się na poziomie 62,8 w maju wobec oczekiwanych 62,2 i wartości 62,9 w kwietniu.

Osłabienie złotego i spadek kursu EUR/USD

W ostatnich dniach miało miejsce odreagowanie spadków z zeszłego i początku obecnego tygodnia. W ciągu kilku dni euro osłabiło się względem dolara o nie więcej niż 2,6 proc. Niskie wartości wskaźnika RSI sugerują, że rynek został wyprzedany.

Umocnienie jena i recesja w Japonii

Po wzroście, utrzymującym się 6 kwartałów z rzędu, japońska gospodarka ponownie weszła w fazę recesji. W ujęciu rocznym spadek PKB za pierwszy kwartał wyniósł 3,7% (po -3% r/r w IV kwartale 2010). Analitycy przewidują, że jeszcze przez trzy kolejne miesiące Japończycy będą odczuwać skutki marcowego trzęsienia ziemi.