Używane przez branżę reklamową określenie „packshot” oznacza fotografię produktu, wykonaną na białym lub innym jednorodnym tle, dokumentującą najważniejsze cechy fotografowanego produktu. Packshoty są zdjęciami wykorzystywanymi najczęściej w sprzedaży internetowej, ponieważ dzięki prostej formie przekazu pozwalają odbiorcy skupić uwagę wyłącznie na produkcie przedstawionym na zdjęciu i tym samym zachęcić do zakupu. Tylko co z prawami autorskimi do takich zdjęć? Wątpliwości wyjaśnia Barbara Bil, adwokat, Kancelaria Bil (AdWise Group).
Prowadząc własny biznes od wielu lat nauczyłam się, że dywersyfikacja ryzyka jest bardzo ważna. Stanie na czterech nogach to filozofia pozwalająca na stabilność małych i średnich firm, ale i w dużych bardzo dobrze się sprawdza. Zmieniająca się rzeczywistość zmusza nas czasem do weryfikacji podejmowanych działań, planów i wizji firmy. Od dawna mówi się, że biznes jest w Internecie. W dzisiejszej sytuacji zadajemy sobie pytanie: Czy każdy biznes można prowadzić online? Co zrobić, żeby przetrwać trudniejsze momenty w prowadzeniu działalności? Czy posiadanie kilku różnych możliwości biznesowych to właściwy kierunek działania? W niniejszym artykule odpowiem na te i inne pytania.
Sąd Najwyższy w Danii rozstrzygnął wieloletni spór toczący się pomiędzy duńskimi firmami - wiodącą siecią supermarketów Coop Danmark A/S oraz K.H. Würtz, rodzinną firmą o międzynarodowym zasięgu, wytwarzającą naczynia z ceramiki z przeznaczeniem dla galerii sztuki, sklepów detalicznych, a przede wszystkim rynku restauracyjnego (wyrok z 18 grudnia 2018 r. – sygn. C - 171/2017). Sprawa dotyczyła wykorzystywania przez sieć supermarketów w celach marketingowych wizerunku produkowanej przez firmę ceramiki np. na zdjęciach przedstawianych w materiałach reklamowych oraz na opakowaniach oferowanych produktów. Po której stronie stanął wymiar sprawiedliwości Danii i jak to wygląda na gruncie polskim – relacjonuje adw. Renata Bugiel, ekspert w dziedzinie własności intelektualnej, partner w kancelarii GKR Legal.
Współcześnie bardzo często podnoszona jest kwestia bezpieczeństwa danych w internecie. Bardzo słusznie, ponieważ spora część informacji, przesyłanych, przetwarzanych i magazynowanych przy użyciu sieci to tzw. informacje poufne lub wrażliwe, których utrata może narazić na przykre konsekwencje zarówno ich właściciela jak i administratora. Jednym z narzędzi, zwiększających bezpieczeństwo internetowych operacji są certyfikaty SSL, które to nie tylko minimalizują ryzyko utraty wrażliwych danych, ale także mają wpływ na pozycjonowanie stron www w najpopularniejszej w świecie wyszukiwarce Google. Jaki? Dowiesz się tego z dalszej części artykułu.
Internet stanowi obecnie najpopularniejsze narzędzie komunikacji. Za jego pośrednictwem przesyłane są ogromne ilości danych, z których spora część to tzw, dane poufne (wrażliwe), a zatem informacje o szczególnej wartości dla ich właścicieli, a także przedsiębiorstw. Ze względu na ich znaczenie, powinny one (a niektóre z nich w świetle prawa muszą(!)) być odpowiednio zabezpieczane. Najważniejszą metodą ich ochrony jest aktualny certyfikat SSL.
Przedsiębiorcy z grubsza dzielą się na dwie kategorie. Do pierwszej należą ci, którzy w myśl zasady „stay always connected” nie wyobrażają sobie życia bez zdobyczy technologii, a obudzeni w środku nocy bez problemu wyrecytują najważniejsze trendy technologiczne tego roku. Druga kategoria to właściciele firm, którzy wciąż nie widzą żadnego problemu w odręcznym wypisywaniu faktur, a na każdą zmianę cyfryzującą ich sektor reagują wręcz alergicznie. Co najdziwniejsze, w obu przypadkach interes może rozwijać się prężnie, niestety tylko do pewnego czasu. Dlaczego warto inwestować w nowoczesne rozwiązania i co czeka tych, którzy z technologią są na bakier?
Jednym z popularniejszych bohaterów reklam – przy rosnącym rynku reklamy suplementów diety oraz wyrobów medycznych – są lekarze czy fizjoterapeuci. Podobnym, choć mniej silnym społecznie autorytetem, będzie mama, babcia, przyjaciółka, które przynoszą swoim bliskim niezawodne preparaty na problemy z trawieniem, bóle głowy czy inne dolegliwości. Pewnie niewielu konsumentów zdaje sobie jednak sprawę z tego, że prawdziwy lekarz nie zaryzykuje występu w reklamie, by reklamować maść na ból stawów. Dlaczego?
Wśród przedstawicieli e-biznesu rośnie świadomość, jeśli chodzi o wybór usługi cloud computing. Przedsiębiorcy, którzy decydują się na przeniesienie infrastruktury danych do chmury obliczeniowej, wskazują zgodnie pięć najważniejszych aspektów, które biorą pod uwagę przy wyborze dostawcy. W pierwszej kolejności weryfikują poziom obsługi. Na kolejnych miejscach uplasowały się takie czynniki jak bezpieczeństwo, cena, mobilność i łatwość zarządzania dyskiem.
Poniżej kilka skutecznych rozwiązań, które warto zastosować w przypadku prowadzenia e-sklepu. Niektóre z nich można wdrożyć samodzielnie, inne wymagają wsparcia specjalistów. Jedno jest pewne – aby zwiększyć ruch na naszej stronie, który będzie generował sprzedaż, postawmy na kilka źródeł dotarcia do odbiorcy. Oto, co rekomendujemy.
Trzech przedsiębiorców z branży internetowej, których łączy jedno – odnieśli finansowy sukces, dzieli się swoimi przemyśleniami na temat zarabiania i rozsądnego wydawania. Monika Świędrych - prekursorka branży LegalTech w Polsce, twórczyni startupu prawos.pl, Kirill Bigai – współzałożyciel platformy korepetycji preply.com oraz Marek Wylon – założyciel jednej z największych polskich spółek z branży gier komputerowych - GameDesire, radzą jak osiągnąć wyznaczone cele finansowe.