REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowoczesne sposoby promocji technologii gazowych w XIX wieku

W XIX wieku gaz stał się paliwem oświetlenia i większości sprzętów domowych, nawet tych, których współcześnie nie utożsamiamy z gazowym zasilaniem. Zanim jednak nowe technologie na dobre zagościły w domach i na ulicach, niezbędne okazało się przekonanie pierwszych użytkowników do gazowych rozwiązań./Fot. Fotolia
W XIX wieku gaz stał się paliwem oświetlenia i większości sprzętów domowych, nawet tych, których współcześnie nie utożsamiamy z gazowym zasilaniem. Zanim jednak nowe technologie na dobre zagościły w domach i na ulicach, niezbędne okazało się przekonanie pierwszych użytkowników do gazowych rozwiązań./Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Pomimo oczywistej przewagi nad węglem technologie gazowe w XIX wieku wymagały intensywnej promocji. Branża gazownicza nie bała się niestandardowych form promocji.

Nowoczesny marketing w XIX wieku? O zaskakującym rozmachu promocji gazowych technologii

W XIX wieku gaz stał się paliwem oświetlenia i większości sprzętów domowych, nawet tych, których współcześnie nie utożsamiamy z gazowym zasilaniem. Zanim jednak nowe technologie na dobre zagościły w domach i na ulicach, niezbędne okazało się przekonanie pierwszych użytkowników do gazowych rozwiązań. Wyjątkowo pomocne dla klasycznych gazowni i producentów sprzętów okazały się działania promocyjne. Pokazy gotowania, pieczenia czy prasowania, kolorowe i nowoczesne reklamy prasowe, a nawet akcje specjalne – rozmach ówczesnych aktywności mógłby zaskoczyć nawet współczesnych odbiorców.

REKLAMA

REKLAMA

Gaz oświetlił pierwsze mieszkanie dopiero w 1792 r., nieco później zaczął zasilać sprzęty codziennego użytku – kuchenki, piecyki, chłodziarki. Gaz u schyłku XVIII wieku był zupełnie nieznanym paliwem, a ludzie byli przyzwyczajeni do gotowania na węglu i oświetlania mieszkań przy pomocy świec. Należało więc poinformować użytkowników o nowych technologiach, a następnie zachęcić do ich zakupu i stosowania, zapewniając pakiet korzyści. Nie bez znaczenia pozostawał lęk przed tajemniczym, niewidzialnym paliwem, które powstawało w dymiących pod miastami wytwórniach – klasycznych gazowniach.

Reklama zachęcała do zmiany całego domowego stylu życia. Gaz prezentowano jako wygodniejszy, czystszy, bezpieczniejszy od węgla. Afisze i ogłoszenia w prasie przedstawiały domy, w których pojawił się gaz, jako nowoczesne i idące z duchem czasu, a ich gospodynie jako kobiety zaradne i przedsiębiorcze. Nowe paliwo miało uławiać życie nie tylko kobietom i rodzinom, lecz także samotnym kawalerom. Język korzyści reklam był pełen anegdot i rymowanek, a także twardych liczb. Informowały one, ile nakryć głowy można wyprasować dzięki 1 m3 gazu (osiem kapeluszy) czy ile placków wielkanocnych upiec (aż trzy). W XX-leciu międzywojennym jeden z plakatów (i to w technice 3D) informował, że „gaz to jedyne kulturalne paliwo!”. Pojawiały się również antyreklamy. W „Poradniku Gospodyni Domowej” w 1912 r. stwierdzono, że „Gaz jest zabójcą romantyzmu wśród mężczyzn”. Autorka miała na myśli lenistwo mężczyzn, którzy odchodząc od kominków na drewno, woleli używać ich gazowych odpowiedników, przez co przestali charakteryzować się atrybutem siły.

Branża gazownicza nie bała się niestandardowych form promocji. Jednym z jej przykładów było sponsorowanie widowiskowych sportów ekstremalnych – w 1889 r. publiczność zgromadzona w łódzkim Parku Helenów mogła podziwiać balon, który wzniósł w powietrze dwóch aeronautów (jeden z nich wyskoczył na oczach gapiów na spadochronie). Afisze zawczasu informowały, że gazu do jego napełnienia dostarczyła łódzka gazownia.

REKLAMA

Sprzęty gazowe zaczęły pojawiać się również na różnego rodzaju targach i pokazach. W 1912 r. na Wystawie Rzemieślniczo-Przemysłowej w Łodzi atrakcją stało się stoisko miejskiej gazowni. Pokazom sprzętów towarzyszyło oświetlenie gazem figurki robotnika. Mimo że służyły temu tylko dwie gazowe lampy, to publiczność informowano, że każda miała moc aż 4000 świec. W XX-leciu międzywojennym w licznych miastach w Polsce przy gazowniach powstawały sklepy. To właśnie w nich, poza sprzedażą sprzętów, były organizowane pokazy gotowania, pieczenia czy prasowania na gazie. Wszystko po to, aby w bezpośrednim kontakcie (i marketingu) przekonać niezdecydowanych do nowych technologii i sprawić, żeby życie kolejnych osób stało się wygodniejsze i bardziej nowoczesne.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak widać technologie gazowe wymagały intensywnej promocji, nawet pomimo oczywistych przewag gazu nad węglem. Podobnie jak w przypadku innych nowości technologicznych, było to nie lada wyzwanie, także marketingowe. Sposoby na promocję gazu na przestrzeni lat to tylko jeden z wątków Wirtualnego Muzeum Gazownictwa (WMG) – nowej, internetowej witryny edukacyjnej, dostępnej pod adresem www.wmgaz.pl. WMG to platforma wiedzy o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości gazownictwa oraz gazu ziemnego – baza setek eksponatów, wirtualnych wystaw i gazowych ciekawostek.

Polska Spółka Gazownictwa (PSG) jest mecenasem projektu Wirtualnego Muzeum Gazownictwa. PSG to największa spółka Grupy Kapitałowej PGNiG. PSG jest największym operatorem systemu dystrybucyjnego gazu w Europie. Jej kluczowym zadaniem jest transport paliw gazowych za pośrednictwem sieci dystrybucyjnej na terenie całego kraju, zarówno do odbiorców końcowych, jak i sieci innych operatorów lokalnych. Spółka zatrudnia ponad 11,5 tys. osób i dystrybuuje gaz poprzez 187 tys. km gazociągów.

Polecamy serwis: Reklama

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zarząd ubezpieczony? Po cyberataku to może nie wystarczyć (ROZMOWA INFOR.PL)

Po wdrożeniu NIS2 odpowiedzialność za cyberbezpieczeństwo przestała być domeną IT i realnie obciąża zarządy – z ryzykiem kar finansowych i zakazu pełnienia funkcji. Choć wielu menedżerów liczy na ochronę z ubezpieczenia OC władz spółki (polisy D&O), w praktyce obejmuje ona głównie koszty obrony, a nie sam incydent i jego skutki finansowe. Gdzie kończy się D&O, a zaczyna cyberpolisa i czy w ogóle można ubezpieczyć karę administracyjną – wyjaśnia mec. Marcin Huczkowski partner z Fieldfisher Poland.

Rola finansów w erze AI

W czasach, kiedy sztuczna inteligencja zmienia oblicze globalnej gospodarki, rola specjalistów ds. finansów wychodzi poza tradycyjne ramy i ewoluuje w kierunku strategicznego podejmowania decyzji. To z kolei redefiniuje, co w profesji finansowej oznacza sukces i sprawia, że kluczowe stają się zdolność adaptacji oraz ciągłe uczenie się. Zdaniem Jakuba Bejnarowicza, Dyrektora Regionalnego CIMA na Europę, przed finansistami stoi ogromna szansa, by w tej nowej erze odgrywać rolę liderów łączących wiedzę finansową ze strategiczną perspektywą, biegłością cyfrową i etycznym przywództwem.

REKLAMA

Coraz trudniej zatrudnić w logistyce. Firmy wskazują główne bariery

Blisko 7 na 10 firm z sektora logistyki ma trudności ze zrekrutowaniem nowych pracowników - wynika z badania ManpowerGroup. Aby pozyskać potrzebne kompetencje, firmy najczęściej inwestują w rozwój obecnych pracowników.

B2B i umowy zlecenia wliczane do stażu pracy 2026. Nadchodzi zmiana społecznego postrzegania freelancingu

B2B i umowy zlecenia wliczane do stażu pracy od stycznia 2026 r. w sektorze publicznym i od maja 2026 r. w sektorze prywatnym. Nowe przepisy podnoszą rangę innych niż umowa o pracę form zarobkowania. Nadchodzi zmiana społecznego postrzegania freelancingu.

Większościowy udziałowiec może być bez ZUS?

Problematyka podlegania ubezpieczeniom społecznym przez wspólników spółek z ograniczoną odpowiedzialnością od lat budzi istotne wątpliwości praktyczne. Szczególne kontrowersje dotyczyły sytuacji wspólników dominujących, posiadających niemal całość udziałów w spółce, którzy w praktyce sprawują pełną kontrolę nad jej działalnością.

Sukcesja bez rodzinnej wojny. Czy polski biznes jest gotowy? [Gość INFOR.PL]

W ciągu zaledwie trzech lat fundacje rodzinne stały się jednym z najważniejszych tematów w polskim biznesie rodzinnym. Dla jednych są szansą na uporządkowanie kwestii majątkowych, dla innych – początkiem trudnych rozmów. Jak jednak podkreślała Agnieszka Dziewicka, Head of Family Office w Bank Pekao S.A., fundacja rodzinna nie jest prostym narzędziem do „optymalizacji podatkowej”, ale długofalowym projektem budowania rodzinnego dziedzictwa.

REKLAMA

Czy dziś firma musi podejmować działania charytatywne, aby była doceniana i konkurencyjna? [WYWIAD]

Czy dziś firma musi podejmować działania charytatywne, aby była doceniana i konkurencyjna? Co można zyskać jako przedsiębiorstwo poprzez działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu? Jaką formę działalności wybrać? Na nasze pytania odpowiada dyrektor Biegu Poland Business Run, Kamil Bąbel.

Kontrahent nie wykonał umowy - odstąpienie, odszkodowanie czy kara umowna? Praktyczny przewodnik dla firm

Kontrahent nie dowiózł? Nie wykonał usługi? Nie dostarczył towaru? Przestał odbierać telefonu? Wysłał lakoniczne „pracujemy nad tym”, choć termin minął dwa tygodnie temu? I teraz pojawia się klasyczne pytanie przedsiębiorcy: co robić? Odstąpić od umowy? Żądać odszkodowania? Naliczyć karę umowną? A może wszystko naraz?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA