Osoby, które na co dzień dużo piszą, a konkretniej przepisują teksty doskonale wiedzą, jak uciążliwe jest to zadanie. Czytanie kilku wyrazów i notowanie ich w edytorze… i tak przez kilkadziesiąt minut lub kilka godzin non stop. Z pewnością wiele osób ucieszy fakt, że jest możliwość skrócenia tego procesu do kilkudziesięciu sekund. W jaki sposób? To komputer może za nas przepisać tekst, a wszystko to dzięki funkcji optycznego rozpoznawania tekstu. Jak to możliwe?
Jeszcze kilka lat temu telefon komórkowy służył jedynie do dzwonienia i wysyłania wiadomości SMS. Obecnie, nowoczesne smartfony to swoiste połączenia telefonu z komputerem, aparatem fotograficznym, organizerem i odbiornikiem GPS w jednym. Co ciekawe, nie tylko telefonu uległy ewolucji, ale także nasze zachowanie. Jak to możliwe?
Nic tak jak książki nie potrafi wciągnąć człowieka na długie godziny. Czytając książki można zagłębić się w fabule, pogrążyć w wyobrażeniach i choć na jakiś czas zapomnieć o codziennych problemach i obowiązkach. Słuchając radia czy oglądając film nie angażujemy w to tak bardzo swoich zmysłów. Niestety książki bywają ciężkie, nieporęczne, niszczą się i są niestety dość drogie. Pewną alternatywą są książki elektroniczne, czyli e-booki. Co prawda rynek książek elektronicznych dopiero raczkuje, jednak popularność tego nośnika słów pisanych rośnie z dnia na dzień. Jak to wygląda w praktyce i jak zdobyć taką elektroniczną książkę?