REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Alert RCB o ataku z powietrza w pracy. Co mają zrobić pracodawcy?

oprac. Łucja Orzeł
Alert o ataku z powietrza w godzinach pracy. Co mają zrobić pracodawcy?
Alert o ataku z powietrza w godzinach pracy. Co mają zrobić pracodawcy?
Gazeta Prawna/Zdjęcie poglądowe przygotowane przy pomocy AI
GazetaPrawna.pl

REKLAMA

REKLAMA

Pracodawcy i związki zawodowe wskazują na brak jasnych, praktycznych procedur na wypadek otrzymania przez pracowników alertu RCB o zagrożeniu atakiem z powietrza w godzinach pracy. Główny inspektor pracy Janusz Krasoń poinformował, że przygotowywane są wytyczne, które mają określić zasady postępowania w takich sytuacjach.

Coraz częstsze ataki Rosji na zachodnią Ukrainę uruchamiają aktywność polskich służb, a co za tym idzie systemy ostrzegania i alarmowania ludności. 17 września Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alerty w woj. podkarpackim i lubelskim o zagrożeniu atakiem z powietrza. Przeprowadzono wówczas m.in. ewakuację pracowników urzędów. W tym czasie jeden z dronów uderzył 4 km od granicy z Polską.

REKLAMA

REKLAMA

Alert RCB podczas pracy. Nowe wyzwanie dla firm

Do nowej sytuacji próbują przygotować się firmy, jednak zarówno pracodawcy, jak i związki zawodowe zwracają uwagę na brak jasnych wytycznych, co robić w przypadku otrzymania alertu RCB w czasie pracy.

Przewodniczący Platformy Bezpieczeństwa i Obronności Pracodawców RP oraz pełnomocnik zarządu ds. obronności gen. broni rez. Tomasz Piotrowski w rozmowie z PAP podkreślił, że wojna w Ukrainie wykreowała nowe wyzwania, a zagrożenie atakiem z powietrza jest jednym z nich. Zaznaczył, że firmy przygotowują się na nie i robią to w różny sposób, który zależy m.in. od skali działalności, jej rodzaju, lokalizacji, ale też charakteru posiadanej infrastruktury, a także odmiennej oceny zagrożenia (np. rafineria vs. hurtownia artykułów chemicznych).

Kodeks pracy a alert RCB. Kiedy trzeba przerwać pracę?

Przypomniał, że zgodnie z Kodeksem pracy pracodawca ponosi odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie. - W razie wystąpienia bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia lub życia, a bez wątpienia atak dronowy, czy też rakietowy są takim zagrożeniem, pracodawca jest obowiązany wstrzymać pracę i wydać pracownikom polecenie oddalenia się w miejsce bezpieczne, a do czasu usunięcia (ustania) zagrożenia nie wydawać polecenia wznowienia pracy - wyjaśnił gen. Piotrowski.

REKLAMA

Jest różnica między bezpośrednim zagrożeniem a alarmem RCB

Zaznaczył jednocześnie, że jest różnica między bezpośrednim zagrożeniem a alarmem RCB. Tu - jak wskazał - zaczynają się problemy prawne.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Kodeks pracy odnosi się do „bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia". Nie wiadomo czy sms o „aktywności lotnictwa" czy też „niezidentyfikowanym obiekcie" sam w sobie rodzi obowiązek wstrzymania pracy zakładu, który niesie ze sobą przecież określone koszty - zauważył ekspert Pracodawców RP.

Jak dodał, na pracodawcach ciąży zagrożenie tym, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności, ale może też dojść do sytuacji, w której pracownicy zaczną samowolnie przerywać pracę po otrzymaniu alertu w telefonie.

Zdaniem gen. Piotrowskiego pracodawcy potrzebują sprawnego systemu informacji i praktycznych wytycznych, wypracowanych w dialogu administracji, służb i biznesu.

- Ważne jest to, aby przy ewentualnym doprecyzowywaniu przepisów nie doprowadzić do sytuacji, w której przy każdym alercie funkcjonowanie firm będzie paraliżowane przy zastrzeżeniu oczywiście, że bezpieczeństwo jest najważniejsze - podkreślił ekspert Pracodawców RP.

Ponadto - jak wskazał - regulacje muszą uwzględniać koordynację oceny zagrożeń oraz sposobu im przeciwdziałania ze służbami państwowymi, co powinno zostać odzwierciedlone w planach krajowych oraz wojewódzkich.

- Zdecydowanie potrzebne są szeroko zakrojone działania sektora państwowego z prywatnym oraz skoordynowanie wysiłków tak, abyśmy nie doprowadzili do sytuacji, w której każdy podmiot będzie prowadził własną „wojnę", przynoszącą chaos i niezamierzone straty - ocenił gen. Piotrowski.

Związki zawodowe: pracownicy nie wiedzą, jak reagować

Z kolei zastępca Przewodniczącego KK NSZZ „Solidarność" Bartłomiej Mickiewicz przyznał, że do związkowców docierają sygnały od pracowników, szczególnie ze wschodnich rejonów Polski, którzy nie wiedzą, co robić w sytuacji alarmów o zagrożeniu z powietrza.

Zaznaczył, że ogólne procedury w tym zakresie funkcjonują, ale nie są jednolicie przekazywane przez władze centralne. - Związki zawodowe nie są od tego, żeby zastanawiać się nad takimi rzeczami. Po to mamy odpowiednie służby - powiedział Mickiewicz.

PIP pracuje nad wytycznymi dla pracodawców

Jak wskazał, brakuje jasnych wytycznych, co mają robić pracodawcy i pracownicy, jak dostają alert RCB.

- Oprócz dokumentu, który przyszedł do skrzynki pocztowej, czyli poradnika bezpieczeństwa, nie dostałem żadnej informacji o tym, jak mam się zachować i gdzie mam się ewentualnie ukrywać. A my jako związek zawodowy nie jesteśmy w żaden sposób zaangażowani w jakąkolwiek akcję informacyjną, bo nikt nam tego nie proponował. Sami nie będziemy organizować takich akcji, bo się na tym nie znamy i nie chcemy wchodzić w kompetencje organów za to odpowiedzialnych - podkreślił Mickiewicz.

Główny inspektor pracy Janusz Krasoń poinformował PAP, że inspekcja pracuje nad wytycznymi dla pracodawców. - Na naszą infolinię zaczęły zgłaszać się osoby, które pytają, co mają robić w takiej sytuacji. To jest nowe zjawisko, będziemy to analizować. Z pewnością pracodawcy mogą zawczasu przejrzeć dotychczasowe procedury bezpieczeństwa ustalone w ich zakładach pracy, sprawdzić drogi ewakuacyjne, procedury przeciwpożarowe, czy zaktualizować szkolenia osób wyznaczonych do udzielania pierwszej pomocy - powiedział Krasoń.

Z kolei wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz pytany przez PAP o to, czy resort przygotowuje wytyczne dla pracodawców w kwestii tego, co mają robić w razie otrzymania alertu o zagrożeniu atakiem z powietrza, przekazał, że obecnie takie prace nie są prowadzone.

Zauważył jednocześnie, że to na pracodawcy spoczywa odpowiedzialność za bezpieczeństwo pracowników. - W związku z tym to właśnie pracodawca musi dokonać analizy miejsc ewentualnego schronienia i w razie zagrożenia wskazać pracowników miejsce bezpieczne - powiedział Wiesław Leśniakiewicz.

Dodał, że pracodawca może posiłkować się w tej kwestii pomocą inspektorów ochrony przeciwpożarowej, którzy m.in. przygotowują instrukcję bezpieczeństwa pożarowego.

Karolina Kropiwiec

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Naruszenie ochrony danych. Kiedy wymaga zgłoszenia do Prezesa UODO?

W związku z najnowszymi naruszeniami ochrony danych dotyczącymi tysięcy podmiotów Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych przypomina o art. 33 ust. 1 RODO. Zgodnie z tym przepisem, w przypadku naruszenia ochrony danych osobowych administrator bez zbędnej zwłoki zgłasza je organowi nadzorczemu, chyba że jest mało prawdopodobne, by naruszenie to skutkowało ryzykiem naruszenia praw lub wolności osób fizycznych.

Miesiąc, kiedy spadają obroty firmy, ratują wakacje składkowe, ale to kropla w morzu potrzeb przedsiębiorców

O tym jak ważne dla przedsiębiorców są wakacje składkowe świadczą liczby z ZUS. Ratują miesiące, kiedy spadają obroty polskich firm, ale to kropla w morzu potrzeb przedsiębiorców.

Ilu Polaków planuje założyć firmę w ciągu najbliższych lat? Wynik mocno odstaje od średniej europejskiej

Tylko 3 proc. Polaków planuje założyć firmę w ciągu najbliższych trzech lat. To najniższy wynik na Starym Kontynencie, średnia europejska wynosi 14 proc. — podaje „PB”.

Organizacja to nie maszyna

Rozmowa z dr. Simonem Westernem, CEO i Founderem The Eco-Leadership Institute, o tym, dlaczego tradycyjne modele przywództwa przestają działać.

REKLAMA

Zanim zapłacisz chińskiemu dostawcy. Jak sprawdzić, czy to firma, za którą się podaje

Według danych GUS w pierwszych jedenastu miesiącach 2025 r. Chiny odpowiadały za 15,5 proc. polskiego importu. Polskiego kontrahenta przed przelewem można sprawdzić na białej liście podatników VAT, m.in. potwierdzając jego status VAT i numer rachunku bankowego. Dla dostawcy z Chin takiej listy nie ma, ale chiński rejestr przedsiębiorstw jest publiczny i pozwala ustalić, z kim naprawdę zawieramy umowę.

1 października ważna data dla przedsiębiorców. Wchodzą obowiązkowe e-Doręczenia

Od 1 października br. e-Doręczenia są obowiązkowe dla firm zarejestrowanych w CEiDG przed 2025 rokiem. Oznacza to, że z systemu muszą już korzystać wszyscy przedsiębiorcy.

Konsultacje poprawiły projekt, ale nie zastąpią roli ustawowego przeglądu fundacji rodzinnej [Komentarz]

Ministerstwo Finansów opublikowało raport z konsultacji publicznych dotyczących projektu zmian w opodatkowaniu fundacji rodzinnych. Lektura dokumentu pokazuje, że część uwag środowiska skupionego wokół firm rodzinnych została uwzględniona albo przynajmniej wpłynęła na złagodzenie pierwotnych propozycji. To dobra wiadomość. Projekt po konsultacjach jest w kilku miejscach bardziej racjonalny niż jego pierwotna wersja.

Darmowe zwroty w sklepach internetowych obciążeniem dla firm - obsługa jednej paczki zwrotnej kosztuje sprzedawców średnio od 10 do 15 zł

Czy darmowe zwroty w sklepach internetowych to przewaga konkurencyjna, a może obciążenie dla firm? Obsługa tylko jednej paczki zwrotnej kosztuje sprzedawców średnio od 10 do 15 zł, co przy większej skali zamówień staje się odczuwalnym obciążeniem dla marży.

REKLAMA

Dopiero od dziś, 01.10.2026 prawdziwa rewolucja w e-doręczeniach dla firm. Kiedy nawet nieodebrane pismo uznane za doręczone

Od 1 października 2026 przedsiębiorcy wpisani do CEIDG przed 1 stycznia 2025 r. będą musieli posiadać aktywny adres do e-Doręczeń. Dla firm oznacza to jednak coś więcej niż uruchomienie kolejnej elektronicznej skrzynki. Pismo przesłane przez urząd może zostać uznane za skutecznie doręczone po 14 dniach, nawet jeśli nikt go nie otworzy.

E-licytacje nieruchomości i ruchomości. Co to oznacza dla wierzycieli i dłużników?

Egzekucja coraz wyraźniej przenosi się do internetu. Dla przedsiębiorców nie jest to wyłącznie zmiana techniczna. Elektroniczne licytacje zwiększają dostępność informacji o sprzedaży zajętego majątku, poszerzają krąg potencjalnych nabywców i skracają dystans między licytantem a przedmiotem sprzedaży.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA