Kategorie

Internet, Cyberbezpieczeństwo

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Przyśpieszona transformacja cyfrowa sektora zmieniła priorytety branży w zakresie inwestycji technologicznych. Najważniejsze z nich to cyberbezpieczeństwo i migracja do chmury.
Blisko 80% organizacji doświadczyło cyberataków z powodu zwiększonej liczby pracowników pracujących z domu podczas pandemii. Niestety specjaliści ds. bezpieczeństwa bagatelizują prawdopodobieństwo wystąpienia istotnych incydentów.
Nasze życie ostatnimi czasy w znacznej mierze przeniosło się do sieci. Codziennością stały się e-zakupy, e-konsultacje medyczne, e-rozrywka, czy załatwianie spraw urzędowych za pośrednictwem tzw. e-urzędu. W ostatnim artykule pisaliśmy też o e-posiedzeniach organów spółek kapitałowych. Wkrótce najprawdopodobniej będziemy mieli okazję uczestniczyć w e-posiedzeniach sądowych. Wszystko to ma nas chronić przed ryzykiem zarażenia się koronawirusem. Czy jednak korzystając ze wskazanych e-rozwiązań, jesteśmy na pewno bezpieczni?
Z przeprowadzonych badań wynika, że 74 proc. firm doświadczyło naruszenia ochrony danych w wyniku niewłaściwie zabezpieczonych urządzeń mobilnych. Liczba jest o tyle niepokojąca, że pomimo odgórnego zakazu nadal osoby zarządzające oraz pracownicy używają służbowych telefonów do celów prywatnych.
Coraz bardziej zaawansowana analiza cyberzagrożeń oraz tworzenie planów zakładających działania o najwyższym zwrocie z inwestycji. To trendy, którymi już teraz podąża większość świadomych technologicznie przedsiębiorstw. Z cyberbezpieczeństwem mierzy się także sektor publiczny.
Biorąc pod uwagę aferę, z jednym z chińskich gigantów telekomunikacyjnych w tle, zaskakuje, że najbezpieczniejsze smartfony z systemem Android również produkowane są w Chinach. Urządzenia BlackBerry wciąż imponują poziomem bezpieczeństwa. Na tyle, że mogą z nich korzystać amerykańscy urzędnicy.