REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

W jaki sposób hakerzy wykorzystują e-maile do ataków? Mają swoje sposoby

W jaki sposób hakerzy wykorzystują e-maile do ataków? Mają swoje sposoby
W jaki sposób hakerzy wykorzystują e-maile do ataków? Mają swoje sposoby
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Najpopularniejszą formą cyberataku jest obecnie phishing. Fałszywe wiadomości są coraz trudniejsze do wykrycia, bo cyberprzestępcy doskonale się wyspecjalizowali. Jak rozpoznać niebzepieczną wiadomość? Jak chronić swoją firmę przed cyberatakami?

Firma Darktrace przeanalizowała dane dotyczące cyberataków od ponad 10 000 klientów na całym świecie. Odkryli ponad 30 mln wiadomości phishingowych wysłanych tylko w 2024 roku. W 96 proc. analizowanych atakach cyberprzestępcy wykorzystywali w różny sposób adresy domen wcześniej istniejących i znanych, cieszących się zaufaniem domen.

REKLAMA

REKLAMA

Ufaj, ale sprawdzaj?

Aż w 96 proc. wiadomości wykorzystano istniejące domeny i usługi, takie jak Dropbox, SharePoint czy Zoom Docs, powszechnie używane w wielu firmach i uznawane za bezpieczne. Wykorzystanie prawdziwych domen i usług daje przestępcom przewagę, pozwalając im omijać tradycyjne metody wykrywania tego typu oszustw i zwiększając prawdopodobieństwo powodzenia próby phishingu.

- Stosowanie przez przestępców adresów domen i usług, które są powszechnie znane, niestety często okazuje się skuteczne. Osoba, która otrzymuje taką wiadomość, zakłada, że odwołuje się ona do zaufanych usług lub pochodzi z legalnego źródła, od partnera biznesowego lub przedstawiciela dostawcy usługi IT. Bardzo dobrze działają tutaj nazwy powszechnie stosowanych aplikacji do pracy w biurze – tłumaczy Grzegorz Paszka z firmy Mediarecovery wyspecjalizowanej w informatyce śledczej oraz zarządzaniu incydentami bezpieczeństwa. - Kolejna istotna kwestia to ominięcie części firmowych zabezpieczeń przez wiadomości e-mail, które zawierają „bezpieczne” nazwy domen i usług.

Cyberprzestępcy wykorzystują zatem na dużą skalę usługi innych firm dla przedsiębiorstw, w tym Zoom Docs, Adobe i SharePoint. Użytkownicy tych aplikacji nie spodziewają się, że wiadomość e-mail o znanym adresie może być dla nich i dla ich organizacji realnym zagrożeniem. Szczególnie, że linki w tych wiadomościach również mogą zawierać adres URL wyglądający na bezpieczny. Tymczasem e-mail może zawierać link prowadzący do pliku hostowanego przez Dropbox, połączony ze złośliwym adresem URL.

REKLAMA

Ataki coraz bardziej wyrafinowane

Wykryto aż 2,7 mln wiadomości zawierających wieloetapowe szkodliwe elementy oraz ponad 940 000 wiadomości ze złośliwymi kodami QR.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wyrafinowanie ataków phishingowych stale rośnie, o czym świadczy duży udział spear phishingu, czyli ataków ukierunkowanych na konkretne osoby, np. poprzez personalizację wysyłanych wiadomości. Tego typu ataki stanowiły 38 proc. wszystkich. W 32 proc. przypadków wykorzystywane były nowatorskie techniki socjotechniczne, umożliwiające tworzenie długich, złożonych i poprawnych językowo tekstów.

- Jeszcze niedawno sporą część fałszywych wiadomości e-mail można było rozpoznać na pierwszy rzut oka, ponieważ adres nadawcy nie korespondował z treścią i stopką, miały dziwnie brzmiące, niegramatyczne zdania, a linki, które zawierały, odnosiły się do nieznanych lub świeżo zarejestrowanych domen. To wszystko sprawiało, że odbiorca dość szybko mógł zorientować się, że coś jest nie tak. Zupełnie inaczej wyglądają generowane na masową skalę fałszywe wiadomości obecnie – tłumaczy Grzegorz Paszka.

Jak rozpoznać fałszywą wiadomość?

Jak zatem rozpoznać wiadomość, która może być niebezpieczna dla pracownika, a nawet całej organizacji? Oszuści często używają adresów podobnych do tych, które wydają się znane, mogą one jednak zawierać literówki lub błędy. Kolejna sprawa to język, jakim napisana jest wiadomość – jeśli treść zawiera dziwne sformułowania, być może jest stworzona przez narzędzie językowe. Jeśli wiadomość zawiera prośbę o dane, takie jak hasła czy dane finansowe lub informację o nagrodzie, powinno to być duże ostrzeżenie. Warto również zwrócić uwagę na nazwy załączników oraz linki.

Cyberprzestępcy wykorzystują coraz bardziej wyrafinowane metody, aby ominąć zabezpieczenia i oszukać nawet najbardziej czujnych odbiorców. Dlatego każda organizacja powinna regularnie szkolić swoich pracowników, stosować wielopoziomowe mechanizmy weryfikacji oraz zachować szczególną ostrożność przy otwieraniu e-maili, nawet jeśli pochodzą one z pozornie zaufanych źródeł. Tylko kompleksowe podejście do cyberbezpieczeństwa może skutecznie minimalizować ryzyko ataków i chronić wrażliwe dane firmowe.

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA