REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Employer branding pachnący nostalgią

Employer branding pachnący nostalgią
Employer branding pachnący nostalgią
Infor.pl

REKLAMA

REKLAMA

Rozmowa z Tomaszem Słomą, szefem komunikacji w eTutor i ProfiLingua (Grupa Tutore), pomysłodawcą „EBecadła” i „Książki kucHRskiej” o tym, jak połączenie wspomnień, edukacji i kreatywności pozwala opowiadać o budowaniu wizerunku pracodawcy w zupełnie nowy, angażujący sposób.

Książka kucHRska połączyła gotowanie z cyklem życia pracownika, a EBecadło – szkolny elementarz z employer brandingiem.

REKLAMA

REKLAMA

Skąd w Panu potrzeba opowiadania HR-owego świata w tak niekonwencjonalnej formie?

Punktem wyjścia dla moich projektów jest połączenie edukacji z formą, która angażuje, inspiruje i bawi. Dlatego od lat towarzyszy mi koncepcja edutainmentu – zabawy słowem, żonglerki skojarzeniami i szukania nieoczywistych metafor. Książka kucHRska wykorzystuje metaforę gotowania, aby przełożyć cykl życia pracownika na język smaków i zaprosić czytelników do firmowej kulinarni. Przy EBecadle inspirację znalazłem we wspomnieniach nas wszystkich – na szkolnych korytarzach pachnących farbą olejną oraz ławce z napisami wyrytymi cyrklem. I tak z „niEBa” spadło EBecadło. Elementarz marki pracodawcy – połączenie wiedzy i nostalgicznej podróży do szkolnych czasów. To mój kolejny prezent dla działów HR – wyraz uznania za profesjonalizm i podziękowanie za lata współpracy. Dodatkowo, przygotowując książkę, zależało mi na niekonwencjonalnym języku – takim, który przenosi czytelnika w czasie. Dlatego publikacja jest ostatnim dzwonkiem dla tych, którzy zwlekali z działaniami w obszarze EB. Po lekturze obiecujemy wszystkim promocję do następnej klasy i gwarantujemy, że nikt nie będzie musiał zgłaszać nieprzygotowania. Ten lekki ton nadaje już otwierający całość wierszyk, który z przymrużeniem oka opisuje codzienność specjalisty EB – od raportów na Macu po rozmowy na Slacku. Całość pachnie nostalgią.

Jak narodził się pomysł na EBecadło? Dlaczego właśnie ta forma okazała się najlepszym sposobem na opowiedzenie o employer brandingu?

Na początku było słowo... A konkretniej: połączenie fraz EB i abecadło, które natychmiast uruchomiło całą projektową kaskadę. Skoro powstało EBecadło, to naturalną konsekwencją musiał być elementarz – nawiązanie do ikonicznego podręcznika Mariana Falskiego. Musimy pamiętać, że Elementarz nie był po prostu podręcznikiem. To książka, która standaryzowała i demokratyzowała edukację w powojennej Polsce, wprowadzając miliony ludzi w świat nauki. Ta historyczna konotacja okazała się idealną ramą dla EBecadła – uporządkowania wiedzy o marce pracodawcy. Employer branding to złożona i wielowątkowa dyscyplina, a nasz elementarz daje branży kompletny „plan lekcji”. W końcu każde pokolenie potrzebuje swojego elementarza.

Książka składa się z 25 lekcji, a każda litera alfabetu otwiera inny temat. Jak wybierał Pan hasła i autorów do poszczególnych lekcji? I jak udało się Panu połączyć wiele głosów liderów branży w spójną opowieść?

Litery alfabetu musiały odpowiadać kluczowym filarom współczesnego employer brandingu – od A jak Ambassadors po XYZ jak pokolenia. Kluczem do sukcesu jest oczywiście „Rada Pedagogiczna” –grono 25 czołowych ekspertów-praktyków. Wśród nich znalazły się takie nazwiska, jak: Anna Macnar, Edyta Sander, Daria Siwka czy Mateusz Jabłonowski. Wyzwanie polegało na połączeniu tych 25 różnych perspektyw w jeden, spójny głos – program nauczania. Rozwiązaniem stała się szkolna struktura. Każdy ekspert otrzymał rolę nauczyciela i zadanie do realizacji w ramach formatu: lekcja – skondensowana teoria, definicja zagadnienia oraz zajęcia praktyczne – konkretne, inspirujące studium przypadku. Tym, co ostatecznie scaliło projekt i pozwoliło zdać projektowy sprawdzian, była wyjątkowa oprawa wizualna. Wszyscy pamiętamy pełne ciepła i dynamiki ilustracje Janusza Grabiańskiego, które uzupełniały karty Elementarza. Chciałem odtworzyć to uczucie – obcowania nie tylko z treścią, ale z małym dziełem sztuki. Dlatego zaprosiłem do projektu Katarzynę Bogucką, artystkę wielokrotnie nagradzaną, której styl idealnie wpisał się w tę koncepcję. Każda z 25 ilustracji w EBecadle to wizualna metafora omawianego tematu. Co więcej – uczy uważności, zatrzymania się i skupienia na poszukiwaniu nieoczywistych alegorii wśród surrealistycznych postaci z jedną dziurką w nosie.

REKLAMA

Jakie wartości Pana zdaniem są dziś fundamentem skutecznego employer brandingu, czyli jakiej lekcji najbardziej potrzebuje dziś branża HR?

Jeśli miałbym wskazać jedną, fundamentalną lekcję do odrobienia dla branży, jest nią autentyczność. Skuteczny EB nie jest kampanią marketingową, tylko naturalnym rezultatem kultury organizacyjnej. To świadectwo z naszych działań wystawiają pracownicy i kandydaci każdego dnia. Dlatego w EBecadle udowadniamy, że EB-washing to strategia na krótką metę, która generuje koszty w postaci wysokiej rotacji i niskiego zaangażowania. Drugą wartością jest transparentność. Poświęciliśmy jej całą lekcję „T”. Chodzi o odwagę, by mówić wprost, nie malować trawy na zielono i uczciwie komunikować nie tylko benefity, ale i wyzwania. Jak mówi Natalia Bogdan, ekspertka rynku pracy: „Lepiej, żeby kandydat zrezygnował na etapie czytania ogłoszenia, niż miałby odejść po miesiącu pracy”. Obie te wartości sprowadzają się do trzeciej, najważniejszej: człowieka. Nasz manifest zawarty w rozdziale „ĄĘ” podkreśla, że w centrum EB zawsze jest człowiek – z jego realną historią, emocjami i potrzebą sensu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co czytelnicy – specjaliści i liderzy HR – mogą wynieść z lektury tej książki?

Chciałbym, aby czytelnicy poczuli dwie rzeczy: inspirację oraz docenienie własnej pracy. Zależało mi, aby EBecadło zaczynało się od inspiracji, a kończyło na implementacji. Właśnie dlatego po merytorycznej części pada kultowe hasło: „A teraz wyjmujemy karteczki...”, które otwiera przestrzeń do refleksji. Książka zawiera sekcje, takie jak: Zeszyt Ćwiczeń, Brudnopis i Wypracowanie, które celowo zachęcają do przełożenia inspiracji na konkretne działania. Niezmiernie cieszy mnie fakt, że książka już kilka tygodni po premierze trafiła również do rąk studentów kilku wiodących uczelni na kierunkach związanych z HR i EB. To właśnie jest pomost między teorią a praktyką. Dodatkowo – szczególnie na LinkedIn – widzę, że elementarz żyje własnym życiem i jest swoistym triggerem – wyzwalaczem wspomnień i refleksji. W setkach postów, które pojawiły się po premierze, profesjonaliści HR opisują swoje własne historie – te ze szkolnej i te z firmowej ławki.

Czy zmieniło się Pańskie spojrzenie na HR i employer branding od czasu premiery pierwszej książki, a może EBecadło to kolejny rozdział tego samego opowiadania, ale w nowej formule?

To zdecydowanie kontynuacja tej samej opowieści – podróży przez smaki HR-u. Książka kucHRska była przełomem, która trafiła przez żołądki do serc i głów czytelników. EBecadło to kontynuacja tej drogi, ale z inną formą i treścią. Obszar HR-u pozostaje dla mnie niekończącym się źródłem inspiracji, co udowodnię już niebawem – w kolejnej książce...

Która lekcja alfabetu EB jest Panu najbliższa?

Wskazałbym trzy lekcje, które odzwierciedlają moje doświadczenie zawodowe: B jak Benefits, K jak Knowledge sharing i M jak Motivation. B jak Benefits uczy patrzeć na benefity jak na strategicznie zaprojektowane mikrodoświadczenia. Dokładnie tak pozycjonujemy naukę języków w Grupie Tutore. To w naturalny sposób prowadzi nas do K jak Knowledge sharing. Skoro nauka jest doświadczeniem, to sama wiedza przestaje być wyłącznie miękkim zasobem. Staje się mierzalnym aktywem organizacji, który wymaga świadomej digitalizacji i zaplanowanej sukcesji. Natomiast M jak Motivation to wewnętrzna energia, która napędza naszą ciekawość. Dlatego case study dla mojego rozdziału „M” to historia wiralowej Książki kucHRskiej. Ten projekt jest dla mnie idealnym dowodem na synergię tych trzech obszarów.

Książka żyje dziś nie tylko na papierze – stała się tematem licznych dyskusji i postów w social mediach opatrzonych hasztagiem #EBecadło. Co według Pana sprawiło, że publikacja tak mocno poruszyła społeczność zawodową?

Myślę, że ten sukces to wynik połączenia trzech filarów. Pierwszym z nich jest strategiczne uderzenie w czuły punkt: nostalgię. Elementarz Falskiego to potężny, wspólny kod kulturowy, który skraca dystans i nawiązuje do wspólnoty doświadczeń. Poza tym analogowa forma publikacji. Ludzie otrzymali namacalny, pięknie wydany album. I wreszcie – przeniesienie doświadczenia do świata offline. Nasze stoiska na konferencjach HR-owych nie są zwykłymi punktami reklamowymi – są swoistymi kapsułami czasu. Aranżujemy je jako sale lekcyjne z lat 80. XX w. Zaopatrzyłem się również w szkolne artefakty z czasów PRL-u, naszym brand hero stał się tymczasowo plastikowy jeżyk do trzymania kredek, a ja noszę ręcznie szyty, granatowy mundurek szkolny. A przy firmowym stoisku toczą się rozmowy rodem z kolejki do Pewexu.

Dziękuję za rozmowę.

Anna Włudarczyk

Kod QR_Employer branding pachnący nostalgią

Kod QR_Employer branding pachnący nostalgią

Infor.pl

Źródło: Personel i Zarządzanie

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

REKLAMA

Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin

Od 2026 r. obowiązuje limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin. Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Co jeszcze uległo zmianie?

Polak ogląda średnio 3000 reklam miesięcznie w Internecie- jak reklamodawcy to robią, że przykuwają naszą uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

REKLAMA

Czy czeka nas ponowna podwyżka ceny badania technicznego, żeby ratować stacje kontroli pojazdów?

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała poprawić finanse stacji kontroli pojazdów – ale po kilku miesiącach długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku przeterminowane zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – to o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem aż 341 stacji w całym kraju. Czy cena przeglądu auta znowu wzrośnie ze 149 zł?

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA