REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
cyberbezpieczeństwo
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Korzystanie z Internetu może być groźne dla użytkowników i firm, bo cyberprzestępcy korzystają z coraz nowszych rozwiązań do kradzieży danych. Jak się zabezpieczyć?

Chyba wszyscy możemy się zgodzić, że żyjemy w czasach, w których korzystanie i cele internetu uległy zmianie. W przeszłości sam ruch internetowy był najważniejszy, ponieważ stanowił większość komunikacji, by uzyskać dostęp do stron www i de facto informacji. Dziś widzimy zmieniający się krajobraz tego, do czego przedsiębiorstwa, ale także prywatni użytkownicy chcą i mogą wykorzystywać internet. 

REKLAMA

REKLAMA

Ponad 60% korporacyjnego ruchu internetowego jest kierowane dzisiaj do aplikacji web’owych czyli kolokwialnie mówiąc do chmury, a przeciętne przedsiębiorstwo korzysta z ponad 2400 aplikacji SaaS (usługi chmurowe). Warto podkreślić, że w ramach tej komunikacji aż 95% stanowi ruch klasyfikowany jako „shadow IT” czyli niewidoczny dla administratorów IT i osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo informatyczne firm. A to oznacza potencjalne zagrożenie dla firm i użytkowników ze strony cyberprzestępców. Jak więc świadomie i bezpiecznie korzystać z Internetu oraz rozwiązań chmurowych zastanawia się Michał Borowiecki z firmy Netskope.

Internet to przepływ danych w obydwie strony

Obecnie ruch w internecie i rozwiązań bazujących na chmurze jest zdominowany przez przepływ danych. Użytkownicy firm i przedsiębiorstw przesyłają lub ściągają różne informacje, bardzo często wrażliwe ze względu na funkcjonowanie firm, w których pracują. Trudno dziś znaleźć firmę, której pracownicy nie korzystają z jakiejś aplikacji w chmurze. Te aplikacje wykazują ogromną różnorodność pod względem obowiązujących standardów ochrony danych. Nowoczesne rozwiązanie musi więc zawierać zaawansowaną ochronę tych danych, które jest zintegrowane z możliwością kontroli kontekstowej, świadomością instancji, kontrolą aktywności i działaniem użytkownika.  Kontrole ochrony danych muszą być egzekwowane w czasie rzeczywistym, zanim dane zostaną przeniesione do aplikacji SaaS, które nie są objęte nadzorem i monitoringiem.

50% złośliwego oprogramowania pochodzi z chmury

Z punktu widzenia zagrożeń ze strony cyberprzestępców obserwujemy, że prawie 50% złośliwego kontentu dostarczanego przez cyberprzestępców pochodzi z chmury. Najpopularniejsze aplikacje które są wykorzystywane do tego to te najbardziej znane czyli OneDrive i SharePoint, ale wykorzystywane są również takie rozwiązania jak np. Github. Posiadanie unikalnego, natywnego dla chmury rozwiązania zapewniającego widoczność w czasie rzeczywistym jest ogromną zaletą zarówno w zakresie wykrywania, jak i zapobiegania zagrożeniom dostarczanym z chmury. Dodatkowo prawie cały ten ruch jest zaszyfrowany, co oznacza, że przedsiębiorstwa muszą go odszyfrować, aby mieć widoczność i kontrolę nad zagrożeniami i ruchem danych. Specjalne „zawijanie” ruchu do urządzeń szyfrujących znajdujących się w siedzibie firmy jest nieefektywne kosztowo, trudne do skalowania i nie zapewnia jakości komunikacji użytkownikom końcowym. 

REKLAMA

Blokowanie dostępu do niektórych stron internetowych to za mało

Czy pamiętasz, kiedy duża część corocznego szkolenia w zakresie bezpieczeństwa obejmowała wskazówki takie jak "Spójrz na adres URL w poszukiwaniu wskazówek, że czai się tam coś niebezpiecznego"? Jest to kolejny sposób, w jaki zmienił się Internet, ponieważ obecnie często znacznie trudniej jest użytkownikowi znaleźć coś niebezpiecznego. Czyli de facto zwykły użytkownik intentetu nie dostrzeże, że wchodzi na strony zawirusowane lub ściąga złośliwe oprogramowanie. Polityka bezpieczeństwa, jej reguły muszą być wsparte działaniami edukacyjnymi,  aby zagwarantować, że użytkownicy korzystają z chmury w sposób prawidłowy. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zamiast po prostu tylko blokować dostęp do niektórych stron internetowych lub zasobów, użytkownicy powinni być „ na żywo” być informowani o potencjalnych zagrożeniach i sposobach ich ograniczania. Zapewniając użytkownikom niezbędną wiedzę i narzędzia, organizacje mogą zmniejszyć prawdopodobieństwo incydentów związanych z włamaniami cyberprzestępców.

Jak więć zabezpieczyć firmę i użytkowników korzystających z internetu i chmury?

Wraz z ewolucją Internetu, my również musimy się dostosować. Dzisiejszy Internet jest pełen niuansów i kontekstu. Wymaga technologii bezpieczeństwa, które mówią językiem chmury i pozwalają na stosowanie określonych zasad. Odpowiedzią na te wyzwania są rozwiązania z rodziny Security Service Edge, czyli platformy, która konsoliduje nowoczesne narzędzia zapewniające przede wszystkim widoczność sesji użytkownika w internecie takie jak: CASB (Cloud Access Security Broker), NG SWG (Next Generation Security GateWay) i ZTNA (Zero Trust Network Access).  Dzięki zastosowaniu platformy SSE można objąć ochroną wszystkich pracowników również tych pracujących zdalnie niezależnie od lokalizacji, urządzenia, aplikacji i danych, do których mają dostęp.  Wszystko za pomocą jednego silnika polityki, jednej konsoli zarządzania i ujednoliconego agenta dla urządzeń końcowych.  

Platforma SSE wykorzystuje również architekturę umożliwiającą bezpośredni interfejs z zewnętrznymi zasobami wraz z inspekcją ruchu, co zapewnia optymalną komunikację użytkownikom końcowym. Dzisiaj organizacje odchodzą od rozwiązań lokalnych on-prem (oprogramowania zainstalowanego na własnych serwerach), które są trudne do zarządzania i brakuje im integracji a zostały zaprojektowane do zupełnie innego środowiska komunikacji. Dzisiaj żyjemy w środowisku hybrydowym, w którym cenimy sobie elastyczność dostępu do danych niezależnie skąd do nich sięgamy i gdzie się znajdują. Dlatego właśnie musimy zastosować zupełnie inne rozwiązania by zapewnić sobie bezpieczeństwo komunikacji w czasie rzeczywistym. Komunikacji, która dotyczy naszej organizacji a de facto prowadzona jest w internecie i chmurze.

Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Inforu

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA