REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
W związku z nadchodzącą falą upałów, ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwróciła się do Głównego Inspektora Pracy z prośbą o podjęcie wzmożonych kontroli. Inspektorzy sprawdzą, jak pracodawcy chronią pracowników w związku z wysokimi temperaturami w zakładach pracy.
Rynek szkoleń w Polsce bardzo się zmienił. Jeszcze kilka lat temu wiele firm i instytucji traktowało szkolenia jako dodatek. Coś, co „warto zrobić”, jeśli zostanie budżet. Dziś coraz częściej są one traktowane jak narzędzie adaptacji do rynku, technologii i regulacji. I słusznie. Bo tempo zmian jest już zbyt duże, by opierać rozwój organizacji wyłącznie na doświadczeniu zdobytym kilka lat temu.
Wraz z uruchomieniem nowej puli środków z Krajowego Funduszu Szkoleniowego (KFS) pracodawcy ponownie otrzymali realne narzędzie do podnoszenia kompetencji pracowników bez konieczności angażowania własnych środków. Z perspektywy firm oraz instytucji publicznych – szczególnie w czasach dynamicznych zmian technologicznych i organizacyjnych – jest to rozwiązanie, które warto wykorzystać możliwie szybko, ponieważ środki te są ograniczone i przyznawane do wyczerpania puli.
Dotychczas polskie prawo regulowało jedynie minimalne temperatury w miejscu pracy. Wkrótce może się to zmienić – rząd przygotował projekt przepisów wprowadzających limity także dla upałów. To odpowiedź na coraz częstsze fale wysokich temperatur w Polsce.
REKLAMA
Rząd zapowiada zmiany w przepisach BHP. Od 1 stycznia 2027 r. pracodawcy będą musieli przestrzegać nowych zasad dotyczących pracy w wysokich temperaturach. Zanim jednak wejdą one w życie, już teraz warto znać swoje prawa.
Pokolenie Z oczekuje od pracodawców więcej niż pokolenia wcześniejsze: liczy się work–life balance, wynagrodzenie, atmosfera i sens. Tymczasem aż 3/4 menedżerów jest rozczarowanych młodymi pracownikami. Czy firmy nadążą za zmianą, czy czeka je kryzys zatrudnienia?
Ustalając plan urlopów, pracodawca musi uwzględnić wnioski pracowników oraz konieczność zapewnienia normalnego toku pracy - powiedziała radca prawny dr Monika Wieczorek. Zaznaczyła, że w wyjątkowych sytuacjach wypoczynek może być przesunięty.
Kiedyś praca zdalna była benefitem, dziś coraz częściej jest standardem. Jakie teraz oczekiwania mają pracownicy w zakresie benefitów pozapłacowych? Co może oferować pracodawca?
REKLAMA
Co ósmy pracownik kradnie wrażliwe firmowe dane w momencie zmiany pracodawcy – wynika z analiz firmy DTEX. Dotyczy to m.in. danych klientów, umów, warunków handlowych i innych poufnych materiałów. Zjawisko to przybiera na sile.
W związku z planowanym odwołaniem od dnia 1 lipca 2023 r. stanu zagrożenia epidemicznego, przedsiębiorcy powinni przygotować się na szereg zmian. Dotyczą one przede wszystkimi przepisów, które uchwalane były „na czas obowiązywania stanu epidemii lub zagrożenia epidemicznego”.
Kontrole PIP. Jak wynika z danych GIP, w ubiegłym roku Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła ponad 59 tys. kontroli u pracodawców. To o blisko 6,5% więcej niż w 2021 roku. Najwięcej takich działań zostało podjętych w Katowicach, a najmniej – w Opolu. W tym okresie liczba decyzji dotyczących BHP wzrosła o przeszło 20%, a nakazujących wypłatę świadczeń pieniężnych – o prawie 15%. Z kolei wniosków w wystąpieniach było rdr. więcej o ponad 23%, a wykroczeń – o 16%.
Jak wynika z raportu “Najbardziej pożądany pracodawca” polscy pracownicy chcą podnosić własne kompetencje poprzez udział w szkoleniach, a aż 98% firm daje im możliwość korzystania z benefitów pozapłacowych.
Według raportu aż 47% pracowników wybiera swojego pracodawcę na podstawie czasu i godzin oraz elastycznego harmonogramu pracy.
Działania skoncentrowane na obniżeniu wydatków związanych z powierzeniem pracy są uznawane za optymalizację kosztów zatrudnienia. Ma to szczególne znaczenie w czasie kryzysu, kiedy podmioty zatrudniające poszukują rozwiązań, które pozwolą im przetrwać w trudniejszej biznesowo rzeczywistości. Towarzyszy temu przede wszystkim wybór najkorzystniejszej formy współpracy lub jej zmiana, ale też możliwość czasowego ograniczenia uprawnień osób już zatrudnionych (m.in. przez zawieszenie przepisów wewnątrzzakładowych) czy korzystania z pracowników obcych (najczęściej w ramach pracy tymczasowej lub outsourcingu).
REKLAMA