REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rekrutacja - dlaczego firmy nie dają feedbacku?

Zuzanna Taraszewska
PR-imo public relations
Rekrutacja - dlaczego firmy nie dają feedbacku?
Rekrutacja - dlaczego firmy nie dają feedbacku?

REKLAMA

REKLAMA

Wydawałoby się, że udzielanie informacji zwrotnej wszystkim kandydatom zaangażowanym w proces rekrutacji to standard w pracy rekrutera czy specjalisty ds. HR. O ile jednak chętnie dajemy pozytywny feedback, o tyle nie śpieszy nam się do kontaktu z odrzuconymi kandydatami. Jak mówią eksperci, to poważny błąd w rekrutacji.

Siła feedbacku w procesie rekrutacyjnym

Przekazywanie feedbacku może nieść ze sobą ogrom korzyści obejmujących nie tylko kandydata, ale także pracodawcę oraz zaangażowanego rekrutera. Monika Paciorkowska-Krawców, senior technical recruiter/team leader z Bergman Engineering, przekonuje że powinnyśmy zrobić co w naszej mocy, aby podziękować za udział w procesie rekrutacyjnym wszystkim kandydatom, również tym, dla których nie skończył się on pozytywnie. Ekspertka wymienia wiele powodów uzasadniających, dlaczego feedback powinien być obowiązkowym elementem każdego procesu rekrutacyjnego, dzieląc go na trzy grupy beneficjentów:

REKLAMA

REKLAMA

1) Na feedbacku korzysta kandydat, który dzięki niemu wie, na czym stoi w danym procesie rekrutacyjnym i na co może liczyć w kwestii poszukiwań nowego pracodawcy. To wiedza, która pozwala mu skupić się na innych ofertach pracy i poważnym podejściu do negocjacji z pozostałymi, potencjalnymi pracodawcami. Z konstruktywnego feedbacku może też wyciągnąć przydatne dla siebie wnioski, może poznać własne atuty oraz obszary do poprawy. Łatwiej jest mu przygotować się do przyszłych rekrutacji, a nawet pokierować dalszą edukacją, ścieżką rozwoju czy kariery. Wiedząc na przykład, że na tle innych kandydatów, słabo wypadła jego znajomość języka obcego, konkretnego programu czy narzędzia wykorzystywanego w danym zawodzie, może wybrać odpowiedni kurs czy szkolenie dla siebie, podnosząc kwalifikacje, na które zwrócił uwagę potencjalny pracodawca.

2) Drugim potencjalnym beneficjentem feedbacku jest pracodawca i/lub firma pośrednicząca w procesie rekrutacyjnym. Dzięki udzieleniu informacji zwrotnej budowany jest pozytywny wizerunek przedsiębiorstwa, jako rzetelnego i uczciwego, dbającego o wszystkich interesariuszy, z którymi ma kontakt podczas realizacji różnych działań. Pamiętajmy, że kandydaci biorący udział w procesach rekrutacyjnych oceniają firmy rywalizujące o dostępnych na rynku pracowników i zwracają uwagę na okazywany im szacunek. Swoimi przemyśleniami często dzielą się ze znajomymi oraz ludźmi ze swojej branży, wykorzystując popularne fora internetowe czy media społecznościowe. W dobie obecnego rynku pracy – rynku należącego do pracownika – chyba nikomu nie trzeba przypominać jak ważny jest to aspekt. Popularne employer branding to oczywiście bardzo szerokie pojęcie, ale warto wspomnieć, że realizacja procesu rekrutacji, w tym udzielanie informacji zwrotnej po jego zakończeniu, jest jednym z wykorzystywanych w nim narzędzi, służących budowaniu pozytywnego wizerunku firmy.

3) Trzecią stroną, która może skorzystać na przekazaniu informacji zwrotnej kandydatowi jest sam rekruter. Po pierwsze buduje profesjonalny wizerunek własnej osoby – w pracy przedstawia się przecież swoim nazwiskiem, a nie jedynie nazwą pracodawcy czy klienta. Dodatkowo sam może uzyskać informacje zwrotne na temat swoich działań i poprawić obszary, które tego wymagają. Miło jest też usłyszeć podziękowania za profesjonalnie poprowadzoną rekrutację i kontakt. Dzięki temu rośnie satysfakcja z dobrze wykonanej pracy. Taka rozmowa to również idealna okazja na zebranie dodatkowych informacji o kandydacie, które mogą przydać się w przyszłości, a o których nie rozmawiało się w ramach danego procesu rekrutacji. Mogą to być informacje dotyczące innych zawodowych preferencji kandydata, obszarów, w których chciałby rozwijać się w przyszłości, stosunku do potencjalnej relokacji czy innych form współpracy. Co za tym idzie – podczas takiej rozmowy rekruter może wzmocnić relację z kandydatem i zostawić sobie furtkę na kontakt w przyszłości. Pamiętajmy bowiem, że pula dostępnych na rynku specjalistów, zwłaszcza doświadczonych w swoich dziedzinach, jest ograniczona. Warto być w dobrym kontakcie z każdym, niezależnie od tego czy w danym momencie możemy zaoferować mu pracę. Nigdy nie wiadomo, co przyniesie przyszłość.

REKLAMA

Dlaczego więc nie dajemy feedbacku?

O ile rozmowa kwalifikacyjna zwykle kończy się obietnicą kontaktu niezależnie od wyniku, to rzeczywistość pokazuje coś zgoła innego. Patrząc na wskazane wyżej korzyści, trudno nie zadać sobie pytania, dlaczego firmy nie kontaktują się z osobami, z którymi nie chcą podjąć współpracy?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jedną z najczęstszych przyczyn jest brak czasu. W końcu zawsze znajdzie się coś bardziej pilnego niż ta niepaląca się przecież formalność. Bywa też, że odkładamy to w nieskończoność, ostatecznie zapominając lub rezygnując z kontaktu. - Niektórzy chcą uniknąć niekomfortowej rozmowy z potencjalnie niezadowolonym czy zdenerwowanym kandydatem. Inni obawiają się pytań od pracowników, którzy chcieliby uzyskać konstruktywną wiedzę na temat przyczyn odrzucenia i dowiedzieć się w jakich obszarach powinni podnieść swoje kompetencje. Niestety zdarza się, że klient, czy to wewnętrzny czy zewnętrzny, nie przekazuje nic merytorycznego, co można by powtórzyć, jednak nie zmienia to faktu, że za udział w rekrutacji trzeba podziękować każdej zaangażowanej osobie – tłumaczy Monika Paciorkowska-Krawców.

Choć proces przekazywania negatywnych wieści nie jest przyjemny, najważniejsze jest, aby pozostać profesjonalnym. Reputacja firmy jako pracodawcy zależy bowiem nie tylko od tego, jak traktuje swoich pracowników, ale również od tego, jakie podejście wykazuje względem osób, na których zatrudnienie się nie zdecydowała.

Bergman Engineering

Polecamy: Pracownicze Plany Kapitałowe. Praktyczny komentarz do ustawy

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Od chaosu do kontroli - prostszy sposób na zarządzanie firmowym merchem

Jeszcze niedawno brandowane produkty były postrzegane jako estetyczny dodatek do działań marketingowych lub employer brandingowych. Dziś, wraz ze wzrostem skali wysyłek, oczekiwań pracowników i dbałości o zrównoważony rozwój, staje się pełnoprawnym procesem operacyjnym. Organizacje coraz częściej mierzą się z pytaniem, jak połączyć technologię, automatyzację i cele ESG w obszarze, który tradycyjnie opierał się na ręcznej pracy i doraźnych decyzjach. Odpowiedzią okazuje się zmiana modelu zarządzania merchem – z projektowego na systemowy – co pozwala zdjąć ciężar operacyjny z działów HR i marketingu oraz odzyskać kontrolę nad skalą, jakością i wpływem środowiskowym tych działań.

Małe i średnie firmy rzucą się w tym roku na kredyty? Jest nowa analiza

W 2025 r. wartość kredytów zaciągniętych przez małe i średnie przedsiębiorstwa wzrosła o 17,2 proc. w porównaniu do 2024 r., osiągając wartość 64,7 mld zł – wynika z analizy Biura Informacji Kredytowej (BIK) opublikowanej w środę. Prognozy na ten rok wskazują, że wzrost może wynieść 17 proc.

Polska chce domknąć lukę naukową i innowacyjną w UE. 175 mld euro na badania i innowacje w nowej perspektywie

Doskonali naukowcy zasługują na równe szanse w europejskich projektach, niezależnie od kraju, w którym prowadzą badania – podkreślał Marcin Kulasek podczas rozmów w Brukseli o przyszłości programu Horyzont Europa. Negocjacje dotyczą największego w historii unijnego programu dla nauki i innowacji, którego budżet ma sięgnąć 175 mld euro.

Co blokuje wdrażanie AI w polskich firmach? Badanie wskazuje główną przeszkodę

W 2025 r. obawa o cyberbezpieczeństwo najczęściej wstrzymywała lub spowalniała wdrożenie AI w średnich i dużych firmach w Polsce - wynika z badania EY. Jednocześnie odsetek firm, które wdrożyły AI w obszarze cyberbezpieczeństwa wzrósł o 12 pkt. proc. rok do roku.

REKLAMA

Gospodarka pędzi, ale na rynku pracy cisza. Dlaczego firmy nie rekrutują?

Zima zapanowała na rynku rekrutacji. Zmroziła popyt zarówno na prace fizyczne, jak i biurowe. Jest to o tyle zaskakujące, że notujemy szybki wzrost gospodarczy - informuje poniedziałkowy „Puls Biznesu".

Nie dziedziczyć problemów, lecz potencjał. 3 pułapki w procesie sukcesji

Polskie firmy rodzinne wkraczają w najbardziej ryzykowny moment swojej historii – zmianę pokoleniową. Z danych PwC wynika, że ponad połowa z nich wciąż pozostaje w rękach założycieli, choć wielu z nich ma dziś 60–70 lat. W najbliższych latach tysiące firm staną przed kluczowym pytaniem: kto przejmie stery i czy biznes przetrwa zmianę warty? „Sukcesja to moment, w którym firmy rodzinne muszą zmienić nie tylko lidera, ale także sposób podejmowania decyzji i zarządzania firmą. Brak planu sprawia, że wraz z wejściem NextGen do ról przywódczych do organizacji przenoszone są nieprzejrzyste procesy, niezaadresowane konflikty oraz modele zarządzania, które przestają odpowiadać skali i ambicjom biznesu”– mówi Magda Maroń, psycholog biznesu i ekspertka HR, CEO agencji GoodHR.

Rewolucja w rejestracji firm. Sejm przyjął zmiany w CEIDG i zapowiada pełną cyfryzację

Zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce ma być prostsze i w pełni elektroniczne. Sejm przyjął nowelizację przepisów o CEIDG, która wprowadza jedno cyfrowe okienko oraz stopniową likwidację papierowych wniosków.

Technologia wspiera, ale to wiedza ekspercka zabezpiecza biznes leasingowy

Postępująca digitalizacja branży leasingowej zmienia sposób zarządzania procesami, danymi i ryzykiem. Automatyzacja zwiększa efektywność operacyjną, ale nie zastępuje wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności ekspertów prawnych, którzy rozumieją specyfikę leasingu oraz realne zagrożenia związane z ochroną aktywów. W świecie, w którym technologia jest powszechnie dostępna, to właśnie wiedza ekspercka staje się kluczowym elementem bezpieczeństwa biznesu.

REKLAMA

W 2025 roku z rynku zniknęło prawie 197 tys. firm. Ponad 388 tys. zawiesiło działalność [DANE Z CEIDG]

W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz 288,8 tys. wniosków o otwarcie JDG. Dla porównania w 2024 roku złożono 189 tys. wniosków o wykreślenie i 288,8 tys. o otwarcie. W ub.r. było o 4,1% więcej likwidacji niż w 2024 roku. W zeszłym roku w siedmiu województwach liczba wniosków o zamknięcie JDG była większa od liczby wniosków o otwarcie. To kujawsko-pomorskie, lubuskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie. Ponadto w ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niż w 2024 roku.

Boom na sztuczną inteligencję w Polsce. Ponad 30 proc. firm nadal zostaje w tyle

Boom nad Wisłą: sztuczna inteligencja odpowiada już za 6 proc. całego rynku IT. Nowa klasyfikacja PKD po raz pierwszy pozwoliła policzyć firmy zajmujące się AI w Polsce – czytamy w czwartkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA