Kategorie

Kursy walut

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Podwyższenie rekomendacji dla Caterpillara, a także lepsze wyniki Apple’a i Texas Instruments (opublikowane po sesji), to najważniejsze informacje, jakie otrzymaliśmy wczoraj z Wall Street. Indeksy po raz kolejny wzrosły, a kontrakty terminowe zapowiadają równie dobre otwarcie także dzisiaj.
Opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny dane o produkcji przemysłowej we wrześniu, okazały się być lepsze od oczekiwań.
Inwestorzy zapomnieli już o nieco rozczarowujących przychodach General Electric, słabszych wynikach Bank of America, a także gorszym odczycie indeksu nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan.
Na światowym rynku walutowym wciąż niestabilnie. Eksperci podkreślają, że wahania kursów walut odbijają się także na polskim rynku.
Początek sezonu publikacji wyników finansowych amerykańskich firm, a w szczególności sposób ich interpretacji przez inwestorów, na moment zachwiał moim przekonaniem o „nieuchronnym” zbliżaniu się korekty spadkowej na rynkach. Obserwacja wczorajszych i dzisiejszych reakcji na nowe dane, przywraca wiarę w jego spełnienie.
Przebieg piątkowych notowań na rynku walutowym przypominał czwartkowy scenariusz. Publikacja wyników amerykańskich spółek umocniła dolara.
Piątkowy ranek przynosi umocnienie złotego, co można tłumaczyć utrzymującymi się dobrymi nastrojami na rynkach światowych. W czwartek po południu obserwowaliśmy wprawdzie nieznaczne spadki, słabo otworzyły się też notowania na Wall Street.
Od 1 stycznia 1999 pierwsze w pierwszych 11 państwach strefy euro wprowadzono sztywne kursy wymiany walut narodowych wobec wspólnej waluty.
Zgodnie z oczekiwaniami Narodowy Bank Szwajcarii (SNB) nie zmienił stóp procentowych i co więcej, nie zamierza tego uczynić przez jakiś czas.
Od początku 2009 r. istnieje możliwość, aby przedsiębiorca działający na terenie polski umowy z innym polskim przedsiębiorcą rozliczał w walutach obcych. Możliwość taka wynika z nowelizacji art. 358 kodeksu cywilnego.
Coraz mocniejsza pozycja złotego i spadające rynkowe stopy procentowe powodują spadek rat kredytów walutowych. Dzięki najniższej w historii stawce WIBOR, również raty kredytów w złotych spadły do najniższych poziomów.
Umacniająca się polska waluta spowodowała, że raty kredytów we frankach znowu są niższe od złotowych i to nawet tych, które zostały zaciągnięte, gdy frank kosztował mniej niż 2 zł – wynika z obliczeń Expandera.
Wybór odpowiedniej techniki analitycznej jest jedną z najważniejszych decyzji, które należy podjąć przed rozpoczęciem inwestycji na wybranym rynku kapitałowym
Systemy inwestycyjne na rynkach terminowych tworzone są zazwyczaj na bazie analizy technicznej, a dokładniej mówiąc za pomącą narzędzi, które ona wykorzystuje. Dlatego też kluczowe jest odpowiednie poznanie wszystkich aspektów tej dziedziny w celu wybór instrumentów, które będą wykorzystywane w naszej własnej strategii transakcyjnej
Rynek Forex jest przede wszystkim rynkiem walutowym, który obejmuje swoim zasięgiem wszystkie płynne pary walutowe. Są one podzielone na kilka grup, w zależności od ich znaczenia w globalnym handlu
Klienci BPH, Pekao, Polbanku i Raiffeisen Banku zapłacą w tym roku więcej za wypłaty gotówki z bankomatów za granicą. Średnia prowizja naliczana przez banki wynosi obecnie 3% wartości transakcji, ale często nie może to być mniej niż 10 zł.
Podstawowymi instrumentami, które wykorzystywane są przez detalicznych brokerów forexowych są kontrakty na różnice kursowe CFD (Contracts-for-difference) Są one instrumentem stosunkowo młodymi, gdyż zostały wymyślone przez niezależny dom maklerski Smith New Court dopiero na początku lat 90-tych.
Zawieranie transakcji na rynku forex, co do samej istoty nie różni się zasadniczo od rzeczywistych transakcji walutowych zawieranych w kantorze czy też w banku. Tak jak w przypadku standardowych transakcji walutowych kosztem zawarcia transakcji jest różnica pomiędzy kursem kupna, a sprzedaży danej waluty, który określany jest pojęciem ,,spreadu”.
Rynek walutowy Forex stanowi obecnie największy i najbardziej płynny rynek świata. Dzienne obroty sięgają na nim 3,21 bilionów dolarów (według danych z 2006 roku), z czego 53% stanowią obroty pomiędzy największymi bankami i instytucjami finansowymi na świecie tworzącymi tzw. „interbank”, czyli rynek międzybankowy.
Najbardziej popularny jeszcze niedawno kredyt we frankach szwajcarskich, z miesiąca na miesiąc dostępny jest w coraz mniejszej liczbie banków. Dziś w ofercie ma go dziewięć instytucji.
Zgodnie z oczekiwaniem Europejski Bank Centralny obniżył stopy do rekordowo niskiego poziomu 1%. Spadek stóp przekłada się na obniżkę rat kredytów w euro mimo niesprzyjających kredytobiorcom zmian kursowych.
Rynek walutowy, a więc miejsce wymiany miliardów wyrażonych w jednej walucie na inną, jest uważany za najbardziej nieprzewidywalny.
Rata przeciętnego kredytu we frankach szwajcarskich spadła w ciągu dwóch miesięcy o 289 złotych, a rata kredytu w euro zmniejszyła się aż o 360 zł – wynika z analizy Expandera. Za wcześnie jednocześnie na obwieszczenie, że trend zniżkowy złotego odszedł do historii
Coraz więcej państw jest niezadowolonych z dolara, jako waluty, w której dokonuje się rozliczeń handlowych oraz przechowuje rezerwy walutowe. Coraz częściej mówi się o przejęciu tych funkcji przez euro lub o powstaniu wspólnej światowej waluty. Na czele tej grupy stoją Chiny.

Bank pozwany

Nie ma zasad ustalania kursów walut, nie są podawane jasne i zrozumiałe powody, dla których bank może żądać dodatkowego zabezpieczenia – takie zarzuty stawiane są przez UOKiK w stosunku do banku Millennium i stosowanym przez niego umowom o kredyt hipoteczny.
Koszt spreadu dla kredytów w euro, jest niższy od tego jaki jest pobierany w przypadku franka szwajcarskiego. Koszt spreadu w euro trzeba płacić tylko do momentu przyjęcie przez Polskę tej waluty. Każdy rok opóźnienia we wprowadzaniu euro będzie kosztował przeciętnego kredytobiorcę ponad 500 zł.
Rata kredytu w euro zaciąganego dziś byłaby o ok. 100 zł niższa niż kredytu złotowego, dla każdych pożyczanych 100 tys. zł.
Próbuję zapoznać się z treścią mojej umowy kredytowej. W jednym z jej punktów istnieje zapis odnośnie całkowitego koszty kredytu. Co właściwie ten termin oznacza i jakie opłaty on obejmuje?
Decydując się na kredyt hipoteczny, stajemy przed wyborem waluty w jakiej będzie indeksowany nasz kredyt. Analizując koszty, oprócz oprocentowania kredytu w danej walucie, musimy uwzględnić także spread walutowy.
Osoby, które zaciągnęły kredyty we frankach w sierpniu ub.r., gdy kurs tej waluty względem złotego był rekordowo niski, mają dziś ratę sporo wyższą niż kredytobiorcy, którzy w tym samym czasie zadłużyli się w złotych. Jednak rata kredytu w frankach zaciągniętego dziś zrównałaby się z ratą kredytu w złotych dopiero w sytuacji, gdy kurs franka wzrósłby do 4,07 zł.
Kredyt w euro, w ostatecznym rozliczeniu może okazać się dużo tańszy od kredytu w złotych, wszystko zależy jednak od marży doliczanej przez bank. Dużą pokusą są także możliwe zyski na różnicach kursowych.
Rynek finansowy każdego kraju oraz realna gospodarka są nierozerwalnymi częściami tego samego organizmu, w którym banki pełnią rolę krwioobiegu dostarczając niezbędnych środków do prawidłowego funkcjonowania całego systemu. To obrazowe przedstawienie sytuacji pozwala zrozumieć jak ważną funkcję w gospodarce pełnią instytucje finansowe oraz co może stać się kiedy ich istnienie jest poważnie zagrożone i przestają one prawidłowo wypełniać swoją rolę.
W ostatnim czasie, często pada pytanie, czy przy tak wysokim kursie franka opłaca się teraz wziąć kredyt. Listopadowi kredytobiorcy mogą już cieszyć się spadkiem raty, najwięcej tracą osoby, które zadłużyły się w sierpniu 2008 r.
Drożejąc do 3,15 PLN frank znalazł się na najwyższym poziomie w historii przebijając szczyt z marca 2004 roku. Można zaryzykować tezę, że rekord pobity został chwilowo i nie ma związku z fundamentalną wyceną złotego wobec innych walut.
  Raty kredytów w euro mogą być obecnie o ponad 35 proc. niższe niż kredytów złotowych. Nawet po obniżkach stóp w Polsce, będą one niższe o ok. 15 proc. Ale pozostaje ryzyko kursowe.
Światowy kryzys finansowy mający swe źródło na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych odbił się na kieszeniach polskich kredytobiorców. Wartość ich zadłużenie w ostatnich miesiącach mogła wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt procent dzięki dużym wahaniom na rynku walutowym.
Najczęściej wybieraną strategią inwestycyjną lokat strukturyzowanych jest tworzenie lokat opartych na indeksach. Część lokaty mająca przysporzyć nam zysków przeznaczona jest na kupno opcji opartej na specjalistycznym indeksie. W skład indeksu wchodzić mogą różnego rodzaju produkty: akcje spółek, surowce, waluty lub całe fundusze.
Dzięki usłudze DCC zagraniczni turyści odwiedzający Polskę mogą za pomocą swojej karty płatniczej dokonać transakcji rozliczonej w euro, dolarach lub funtach. W terminalach obsługujących transakcje DCC, turyści mogą wybrać transakcję w złotych, lub w walucie karty.
Powszechność kart bankowych skłania do korzystania z nich za granicą. Jest to rozwiązanie wygodniejsze i bezpieczniejsze niż kupowanie walut przed wyjazdem w kantorze.
Regulamin karty kredytowej IKEA HSBC Bank Polska zawarła w regulaminie karty kredytowej IKEA postanowienia niezgodne z prawami konsumentów. Bank nie może w sposób dowolny ustalać kursu, po jakim będzie przeliczał wierzytelności wyrażone w walucie obcej na walutę polską.
Frank szwajcarski to wciąż ulubiona waluta Polaków zaciągających kredyt hipoteczny. Pojawił się jednak już pierwszy bank, który udziela kredytów w jenach – walucie taniej dla kredytobiorców, bo w Japonii stopy procentowe są niskie.
Polacy zmęczeni rosnącym oprocentowaniem, szukają alternatyw wobec najpopularniejszych dotychczas walut kredytów hipotecznych – złotego i franka szwajcarskiego. Na pierwszy rzut oka, idealnie do tej roli nadaje się japoński jen.