REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pytania o głębokość korekty

Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA

REKLAMA

REKLAMA

O ile poniedziałek nie obfitował w żadne istotne publikacje danych makroekonomicznych, które mogłyby stać się pretekstem do poważniejszego ruchu, to jednak rynki mają to do tego, iż lubią zaskakiwać. W efekcie wczorajszy wieczór nie należał do najprzyjemniejszych, inwestorzy przystąpili po prostu do realizacji zysków, która doprowadziła do ponad 1 proc. spadków na Wall Street, spadku cen surowców i umocnienia dolara.

Wzrost amerykańskiej waluty to w dużej mierze pochodna pokrywania spekulacyjnych pozycji carry-trade, co zaznaczyło się także na złotym (inwestorzy redukowali zaangażowanie na emerging markets). W efekcie jeszcze wczoraj wieczorem euro wzrosło w okolice 4,2150 zł, a dolar zbliżył się aż w rejon 2,84 zł.

REKLAMA

REKLAMA

Dzisiaj rano nastroje się nieco uspokoiły (stan z godz. 9:50), co doprowadziło do odbicia się notowań EUR/USD do 1,4875 (z 1,4843 zanotowanych wczoraj wieczorem), a w kraju spadku euro do 4,1950 zł i dolara do 2,82 zł. Kluczowe pytanie, które trzeba sobie teraz postawić to, czy obserwowane wczoraj spadki na giełdach mogą być początkiem dłuższej tendencji, czy też mamy do czynienia z krótkoterminową korektą, a raczej „strząśnięciem” rynku. Jednymi z powodów wczorajszych zniżek były spekulacje, co do możliwego zakończenia programu ulg podatkowych na zakup domów z końcem listopada b.r., czy też możliwych uprawnień jakie ma otrzymać Federal Deposit Insurance (mógłby mieć prawo do podziału firm, w tym też banków, których upadek w przyszłości mógłby zagrozić gospodarce). Słowem, inwestorzy zaczynają obawiać się końca różnej maści programów stymulacyjnych (patrz punkt 1), a on kiedyś przecież nastąpi, a także zmiany obecnego status quo (patrz punkt 2). Czyli po prostu doszukują się powodów do korekty, skoro sezon wyników pomału dobiega do końca. Niemniej bez „wsparcia” w postaci słabych danych makroekonomicznych, szanse na kontynuację spadków na giełdach nie są zbyt duże. Stąd też słuszne wydaje się obserwowane obecnie odreagowanie rynku.

Dzisiaj kluczowe będą informacje, jakie napłyną o godz. 15:00. Mowa o październikowym indeksie zaufania amerykańskich konsumentów sporządzanym przez Conference Board. Oczekuje się utrzymania poziomu z września, tj. 53,1 pkt. Jakikolwiek spadek zostałby odebrany negatywnie, zwłaszcza w kontekście informacji z Wall Mart sprzed kilku dni – ta największa sieć zapowiedziała obniżki cen w okresie przedświątecznym, co może pokazywać, że liczy się ze słabością popytu ze strony Amerykanów. Niemniej kluczowe w tym tygodniu dane, tj. amerykański PKB w III kwartale, mamy jeszcze przed sobą – zostaną one opublikowane w czwartek. I wydaje się, że im bliżej będzie tej publikacji, tym większa będzie polaryzacja opinii.

EUR/PLN: Wczorajszy wzrost potwierdził wcześniejsze koncepcje odnośnie możliwości wystąpienia korekty. Niestety ruchem w okolice 4,2165 w zasadzie wyczerpaliśmy jej potencjalny zasięg. Chociaż nie można wykluczyć jeszcze ponownej zwyżki w okolice 4,22 w tym tygodniu. Taki ruch będzie jednak okazją do korzystnej sprzedaży euro. Silnym wsparciem są okolice 4,17-4,18.

REKLAMA

USD/PLN: Sytuacja bardzo podobna do EUR/PLN. Tutaj również wzrost do 2,84 w zasadzie wyczerpał potencjalny zasięg korekty. Koncepcja na najbliższe dni to konsolidacja 2,80-2,84 (test górnej bandy w zależności od ruchów EUR/PLN i EUR/USD). Ewentualny wzrost powyżej 2,84 będzie tylko okazją do korzystnej sprzedaży dolarów. Silnym wsparciem są okolice 2,79-2,80.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

EUR/USD: Korekta nie zdołała naruszyć poziomu 1,4842 wyznaczanego przez maksimum z 23 września b.r. Tym samym na obecną chwilę trend wzrostowy jest zachowany. Dzisiaj bardziej prawdopodobna jest jednak konsolidacja 1,4850-1,4930, gdyż poranne zachowanie się rynku (szczyt na 1,4927 i szybki powrót poniżej 1,49) pokazuje jednak wciąż nieznaczną przewagę podaży.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

REKLAMA

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

Od 7 maja obowiązkowa rejestracja w nowym wykazie - brak wpisu to naruszenie przepisów, grożą potężne kary

To nie zapowiedź, to obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce zostaną objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i będą musiały wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji pokazało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Kto to zlekceważy, ryzykuje potężne kary.

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

REKLAMA

Ile kosztuje założenie firmy przez telefon w 2026? Odpowiedź może zaskoczyć

Aplikacja, którą masz już w telefonie, właśnie zyskała funkcję, której brakowało przedsiębiorczym Polakom. Teraz można przez nią zrobić coś, co dotąd było możliwe przy komputerze. Ale czy trzeba za to zapłacić?

Nowa usługa w aplikacji mObywatel. Można założyć firmę bez wychodzenia z domu

Usługa Firma w aplikacji mObywatel przeznaczona jest dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Usługa umożliwia założenie firmy w kilka minut bez wizyty w urzędzie. Wystarczy wypełnić wniosek w aplikacji, podpisać go cyfrowo i wysłać do CEIDG bezpośrednio z telefonu.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA