REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Miliony na audyt, grosze na komunikację. Dlaczego proces fuzji lub przejęcia może okazać się porażką mimo świetnego due diligence?

fuzja firma przejęcie due diligence komunikacja
Miliony na audyt, grosze na komunikację. Dlaczego proces fuzji lub przejęcia może okazać się porażką mimo świetnego due diligence?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Mimo wielomiesięcznych i kosztownych procesów due diligence, wiele transakcji fuzji i przejęć (M&A) nie przynosi zakładanych rezultatów biznesowych. Dlaczego w pewnych sytuacjach inwestorzy tracą pieniądze, choć wydawało im się, że przejmowali firmę, która jest świetnie zarządzana i dochodowa? Eksperci wskazują, że przyczyna bardzo często leży nie w ukrytych wadach prawnych czy finansowych, lecz w błędach komunikacyjnych, nieprawidłowym podejściu do zarządzania nastrojami pracowników i wreszcie braku odpowiedniej strategii ogłoszenia transakcji, których skutki ujawniają się dopiero po przejęciu organizacji.

Fuzje i przejęcia w Polsce

Rynek fuzji i przejęć w Polsce osiągnął w zeszłym roku poziom 330 transakcji1. Jak wynika z raportu Grant Thornton – choć w ostatnich latach liczba zamkniętych procesów nieco spadała, to nadal wolumen jest bardzo wysoki, zapewniając Polsce pozycję lidera na rynku M&A w regionie CEE2. Inwestorzy szukający okazji inwestycyjnych skupiają się przede wszystkim na wyliczeniach, wskaźnikach EBITDA oraz klauzulach zabezpieczających. Jednakże praktyka biznesowa pokazuje, że finansowy i prawny wymiar transakcji nie powinien przysłaniać tzw. miękkich aspektów procesu – kultury organizacyjnej, emocji czy zwyczajnych plotek korytarzowych.

REKLAMA

REKLAMA

- Inwestorzy i ich doradcy, którzy obracają się w sterylnym środowisku danych, niekiedy zapominają, że kapitał ludzki – w przeciwieństwie do infrastruktury czy własności intelektualnej przedsiębiorstwa – wymaga zupełnie innego podejścia, uwzględniającego obawy oraz emocje. Błędem jest zakładanie, że integracja formalno-prawna automatycznie pociągnie za sobą integrację zespołu i bezbolesną adaptację do zupełnie nowych warunków. Traktowanie załogi wyłącznie przez pryzmat bilansu zysków i strat to ryzyko, które bardzo szybko weryfikuje rynek – wyjaśnia Kamil Boruta, radca prawny i ekspert ds. kompleksowej obsługi podmiotów gospodarczych.

Problemy z komunikacją

Według badania EY 26% kupujących na rynku M&A wskazuje na trudności z komunikacją, a 24% uważa wyzwania w obszarze HR za jedne z kluczowych problemów z integracją pomiędzy firmą przejmowaną i przejmującą3. Najprawdopodobniej dlatego słownictwo, które dla kadry zarządzającej jest naturalnym opisem celów biznesowych, przez pracowników bywa odbierane jako bezpośrednie zagrożenie. Terminy takie jak „synergia”, „optymalizacja procesów” czy „reorganizacja” mogą być interpretowane przez załogę jako zapowiedź redukcji etatów, cięć budżetowych i ogólnego chaosu organizacyjnego. W takich warunkach pracownicy nie dostrzegają rynkowych perspektyw, lecz skupiają się na własnym bezpieczeństwie finansowym i zawodowym.

Według globalnych opracowań zdaniem aż 73% pracowników klarowna komunikacja może przyczynić się do redukcji stresu i poczucia niepewności w procesach fuzji i przejęć4. Między innymi dlatego wysłanie standardowego, korporacyjnego komunikatu do pracowników po podpisaniu umów to poważny błąd, bo zamiast uspokoić nastroje, nierzadko staje się początkiem głębokiego kryzysu.

REKLAMA

Model ograniczonej integracji

Z drugiej jednak strony jednym z głównych powodów fuzji jest chęć pozyskania know-how od przejmowanych podmiotów. Eksperci wskazują jednak, że paradoksem rynku jest narzucanie przejętym firmom sztywnych, korporacyjnych procedur zaraz po sfinalizowaniu transakcji. To tworzy niepotrzebne bariery między zastanym zespołem a nowym właścicielem marki, dlatego eksperci coraz częściej doradzają model tzw. ograniczonej integracji. Zakłada on unifikację obszarów niezbędnych (takich jak finanse, bezpieczeństwo danych i zgodność prawna), przy jednoczesnym zachowaniu autonomii w działach produktowych, sprzedaży i na poziomie operacyjnym.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pozwala to uniknąć lub znacząco ograniczyć niepewność wewnątrz organizacji, która jest błyskawicznie i bezlitośnie wykorzystywana przez konkurencję. W realiach rynku pracy, zwłaszcza w wysoce konkurencyjnych branżach takich jak IT czy przemysł, headhunterzy reagują na wieści o przejęciach niemal natychmiast. - Brak jasnej komunikacji sprawia, że najlepsi specjaliści, którzy często stanowią trzon biznesowy przejmowanej firmy, zaczynają rozważać alternatywne oferty pracy. Inwestor, który nie zarządzi odpowiednio tym procesem, może w krótkim czasie zostać z nowoczesną infrastrukturą, ale bez kluczowych ludzi, którzy potrafią ją obsługiwać i bez relacji z klientami. Taki odpływ talentów drastycznie obniża wartość przejętego przedsiębiorstwa i wymusza niekiedy uruchamianie mechanizmów korygujących, takich jak wstrzymanie wypłat premii z tytułu earn-out. W związku z tym zarówno strona sprzedająca, jak i kupująca ma interes w tym, aby jasna komunikacja była nieodzownym elementem procesów M&A – dodaje Kamil Boruta.

Pierwsze dwie doby po ogłoszeniu fuzji

Specjaliści są zgodni, że pierwsze dwie doby po ogłoszeniu fuzji to czas absolutnie krytyczny, wymagający bezpośredniej i transparentnej komunikacji. Standardem powinno być wspólne wystąpienie dotychczasowego właściciela oraz najważniejszego decydenta ze strony kupującego. Przekaz w takich sytuacjach musi być konkretny i odpowiadać na najbardziej palące pytania załogi: co zmieni się w strukturze zatrudnienia, jak będą wyglądały wynagrodzenia czy sposób raportowania. Eksperci są zgodni, że należy unikać ogólników i jednoznacznie określić plany na najbliższe miesiące. Uczciwe przedstawienie sytuacji neutralizuje szkodliwe plotki i buduje fundament zaufania do nowego kierownictwa.

  • 1 Rynek M&A w Polsce (edycja 2025) - Grant Thornton, s. 3
  • 2 Rynek M&A w Polsce (edycja 2025) - Grant Thornton, s. 6
  • 3 M&A Outlook 2025. Doświadczenia polskich przedsiębiorców z obszaru M&A | EY - Polska, s. 22
  • 4 5 Critical Post M&A Integration Mistakes HR Leaders Must Avoid

Autor: Kamil Boruta, Kancelaria Radcy Prawnego

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

Umowy z twórcami internetowymi i agencjami marketingowymi — ryzyka po stronie marki, wykonawcy i pośrednika

Współpraca z twórcą albo agencją marketingową rzadko polega dziś wyłącznie na zamówieniu jednego posta, rolki czy pakietu grafik. W praktyce ktoś tworzy koncepcję, ktoś odpowiada za publikację, ktoś akceptuje treść, ktoś rozlicza budżet, a ktoś chce później korzystać z materiałów w reklamach, na stronie albo w konkursach branżowych. Jeżeli umowa nie porządkuje tych ról, ryzyko nie znika, tylko przesuwa się między marką, wykonawcą i pośrednikiem, zwykle wtedy, gdy kampania jest już opłacona, opublikowana albo sporna.

Polacy pokochali zakupy online. Polska w czołówce wzrostu e-zakupów w Europie

Polski rynek e-commerce ma należeć do najszybciej rozwijających się w Europie. W latach 2025–2029 sprzedaż internetowa w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, co daje naszemu krajowi ósme miejsce na kontynencie pod względem dynamiki wzrostu – informuje "Rz".

To już dzieje się w polskich firmach. AI przyspiesza pracę tysięcy osób

Z automatyzacji i sztucznej inteligencji korzysta już 42,2 proc. firm – wynika z raportu „Barometr rynku pracy 2026”. Największą popularność rozwiązania te zdobyły w sektorze handlu i usług. Ponad połowa pracowników wykorzystujących AI uważa, że narzędzia te pozwalają im szybciej wykonywać codzienne obowiązki.

REKLAMA

Jak przetwarza się odpady pochodzenia zwierzęcego? Przepisy i praktyka a bezpieczeństwo sanitarne. Branża pod szczególnym nadzorem

Każdego roku w Unii Europejskiej powstaje ponad dwadzieścia milionów ton ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, czyli PUPZ. To między innymi pozostałości z rzeźni i zakładów przetwórczych, padłe zwierzęta, obornik czy niektóre produkty spożywcze wycofane z obrotu. Takie materiały mogą zawierać bakterie, wirusy i inne czynniki chorobotwórcze. Pozostawione bez nadzoru mogą również zanieczyszczać glebę i wodę. Nie można więc traktować ich tak samo jak zwykłych odpadów. Każdy etap postępowania z nimi - od odbioru, przez transport, aż po przetworzenie, wykorzystanie lub unieszkodliwienie - podlega ścisłym zasadom.

Jak neuroprzywództwo wspiera odporność lidera finansów w czasach niepewności

Współczesny biznes charakteryzuje się permanentną zmiennością i koniecznością podejmowania decyzji w warunkach głębokiej niepewności. Tradycyjne modele zarządzania, oparte wyłącznie na analizie historycznych danych, coraz częściej zawodzą. W odpowiedzi na te wyzwania narodziło się neuroprzywództwo (ang. neuroleadership) – dziedzina łącząca odkrycia neuronauki z praktyką biznesową. Pozwala ona zrozumieć biologiczne mechanizmy leżące u podstaw ludzkich zachowań, decyzji oraz reakcji pod presją i dużym stresem.

Pudełka fasonowe vs klapowe — które lepsze do e-commerce i jak bezpiecznie zapakować produkty do wysyłki?

Karton klapowy (FEFCO 0201) sprawdza się lepiej przy transporcie ciężkich i dużych przesyłek oraz gdy priorytetem jest najniższa cena. Pudełko fasonowe składa się bez taśmy w kilkanaście sekund i lepiej wygląda przy rozpakowywaniu, dlatego dominuje w wysyłkach odzieży, kosmetyków i elektroniki.

Skład VAT od 2027 roku. Czy Polska stanie się bardziej atrakcyjna dla międzynarodowego handlu?

Polska przygotowuje nowe rozwiązanie dla przedsiębiorców prowadzących międzynarodowy obrót towarowy. Tak zwany skład VAT ma uprościć rozliczenia podatkowe i ograniczyć negatywny wpływ VAT na płynność przedsiębiorstw. To zmiana techniczna tylko z pozoru. W praktyce może mieć znaczenie dla decyzji o tym, gdzie firmy będą magazynować towary, tworzyć centra dystrybucyjne i prowadzić operacje handlowe obejmujące kilka państw.

REKLAMA

Twarde prawo i kary UOKiK nie likwidują zatorów płatniczych w małych i średnich firmach. Opóźnienia wciąż przekraczają 2 tygodnie

Ustawa antyzatorowa funkcjonuje, ale twarde prawo i kary UOKiK wciąż nie likwidują zatorów płatniczych w małych i średnich firmach. Opóźnienia przekraczają 2 tygodnie. Wielu przedsiębiorców ma problemy z płynnością finansową i utrzymaniem się na rynku. Czy zmiany w prawie UE poprawią tę sytuację?

Mikrofirma oparta na właścicielu. Kiedy przedsiębiorstwo staje się aktywem?

Jednoosobowa działalność gospodarcza zaciera granicę między przedsiębiorcą a przedsiębiorstwem. To, co z perspektywy podatkowej jest naturalnym uproszczeniem, z perspektywy zarządzania może prowadzić do błędnej oceny rentowności, wartości firmy i ryzyka biznesowego. Dlaczego warto oddzielić pracę właściciela od wyniku przedsiębiorstwa?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA