REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Korekta na rynku walutowym

Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA

REKLAMA

REKLAMA

Nienajlepsze dane z amerykańskiego rynku nieruchomości (w październiku dynamika wydanych pozwoleń spadła o 4 proc. m/m, a rozpoczętych budów aż o 10,6 proc. m/m) w końcu zaważyły na giełdowych indeksach i kursach walut.

Opublikowane w USA dane musiały przełożyć się na umocnienie dolara, chociaż w pierwszych godzinach rynek walutowy „żył” słowami jednego z członków FED, który przyznał, iż bank centralny nie powinien spieszyć się z podwyżką stóp procentowych, co zrodziło spekulacje, iż FOMC może zdecydować się na wzrost stopy funduszy federalnych dopiero w 2012 r. W efekcie EUR/USD wieczorem zdołał jeszcze wzrosnąć w okolice 1,4990. Nieudany atak na 1,50 w połączeniu ze spadkami na giełdach, był jednak jednoznacznym sygnałem, iż czas zacząć wycofywać się z transakcji carry-trade i krótkich pozycji w dolarze. W efekcie kolejne godziny przyniosły wyraźny powrót kursu EUR/USD poniżej 1,49 i wyraźne osłabienie walut emerging-markets.

REKLAMA

REKLAMA

Dzisiaj rano złoty osłabił się powyżej kluczowych 4,12 zł za euro, co teoretycznie może sugerować, iż korekta będzie głębsza - nawet w okolice 4,17-4,18 zł do końca miesiąca. O godz. 14:00 GUS poda dane o produkcji przemysłowej. Gdyby globalne nastroje były dobre, to odczyt lepszy od spodziewanych 1,7 proc. r/r, mógłby stać się mocniejszym wsparciem dla złotego. W obecnej sytuacji może być to trudne. Poza tym uwaga inwestorów skupi się na danych z USA, z których najważniejsze będzie cotygodniowe bezrobocie (poprzednio zaskoczyło in-plus) i indeks Philly FED. Kluczowe będą też giełdy, zwłaszcza, że analiza techniczna pokazuje przesłanki do nieco głębszej korekty na Wall Street i pozostałych parkietach w perspektywie 1-2 tygodni.

EUR/PLN: Na rannym otwarciu rynku inwestorzy zareagowali dość nerwowo. W efekcie złoty osłabił się powyżej ważnych 4,12 zł za euro, które były wyznaczane przez obszar konsolidacji z 11 i 12 listopada. Teoretycznie kolejnym celem stają się okolice 4,1435 wyznaczane przez minimum z 21 października. Wskaźniki na 4H są jednak już wykupione, co może sugerować nieznaczną korektę w najbliższych godzinach ze wsparciem w rejonie 4,11-4,1140.

USD/PLN: Ranny wzrost doprowadził do złamania oporów na 2,7550-2,76, a także naruszenia szczytu z 17 listopada na poziomie 2,77. W najbliższych godzinach możliwa jest jednak nieznaczna korekta z powrotem do 2,7550-2,76. W średnim horyzoncie celem stają się okolice 2,7850-2,79 wyznaczane przez szczyty z 11-13 listopada, a w perspektywie do końca listopada możliwy jest nawet ruch w okolice 2,83-2,84.

REKLAMA

EUR/USD: Kilkudniowa konsolidacja 1,48-1,50 trwa nadal. Dzienne wskaźniki pokazują jednak, iż rośnie prawdopodobieństwo opuszczenia jej dołem. Ujęcie 4H sugeruje jednak, iż rynek znalazł chwilowe wsparcie w rejonie 1,4845-50, stąd też najbliższe godziny mogą przynieść odreagowanie do 1,4900-1,4930. Układ wskaźników 4H sugeruje jednak kontynuację spadków do końca dnia. Finalnie więc można założyć, iż docelowo możliwy jest test 1,48 dzisiaj wieczorem. Oczywiście, jeżeli „pomogą” w tym dane makro z USA i giełdy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

GBP/USD: Funt już wczoraj po południu wyglądał słabo, po tym jak z opublikowanych o godz. 10:30 zapisków z ostatniego posiedzenia Banku Anglii wynikało, że aż 7 członków tego gremium głosowało za zwiększeniem programu „QE” o 25 mld GBP. W efekcie trend spadkowy na 4H jest dość wyraźny i potwierdzany przez wskaźniki (MACD zbliża się do linii zera). W ujęciu dziennym dobrze widoczna jest formacja „2B” – zwłaszcza, że doszło dzisiaj do naruszenia drugiego ważnego w niej poziomu, czyli szczytu z 23 października (1,6693). W bardzo krótkim ujęciu rynek znalazł jednak wsparcie w strefie 1,6635-40, co może sugerować odreagowanie nawet do 1,6700-1,6724. Nie zmienia to jednak faktu, iż do końca dnia możemy spaść poniżej 1,66. Celem do końca tygodnia mogą stać się okolice 1,6514 (dołek z 12 listopada).

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

REKLAMA

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC) 2026: od 7 maja obowiązkowa samoidentyfikacja i wpis do wykazu KSC, czas tylko do 3 października

To zupełnie nowy obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce są objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i muszą szybko wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia unijnej dyrektywy NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji podało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja, dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Zlekceważysz? Zapłacisz, i to słono

REKLAMA

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA