REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sukcesja bez rodzinnej wojny. Czy polski biznes jest gotowy? [Gość INFOR.PL]

Szymon Glonek
Szymon Glonek
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych oraz Podyplomowych Studiów Psychologii Zachowań Rynkowych na Uniwersytecie Warszawskim.

REKLAMA

REKLAMA

W ciągu zaledwie trzech lat fundacje rodzinne stały się jednym z najważniejszych tematów w polskim biznesie rodzinnym. Dla jednych są szansą na uporządkowanie kwestii majątkowych, dla innych – początkiem trudnych rozmów. Jak jednak podkreślała Agnieszka Dziewicka, Head of Family Office w Bank Pekao S.A., fundacja rodzinna nie jest prostym narzędziem do „optymalizacji podatkowej”, ale długofalowym projektem budowania rodzinnego dziedzictwa.

rozwiń >

REKLAMA

REKLAMA

– „Do 2023 roku polski przedsiębiorca nie miał w ogóle żadnej alternatywy sukcesyjnej tutaj na naszym terenie. Musiał szukać rozwiązania za granicą” – podkreślała ekspertka. Dziś zainteresowanie fundacjami rodzinnymi jest ogromne. Jak wskazała, w sądzie w Piotrkowie Trybunalskim złożono już niemal siedem tysięcy wniosków, a czas oczekiwania na rejestrację sięga około 15 miesięcy.

Fundacja rodzinna jako początek, nie koniec

Wielu przedsiębiorców traktuje utworzenie fundacji rodzinnej jako symboliczne zakończenie zawodowej drogi i oddanie sterów młodszemu pokoleniu. Zdaniem Agnieszki Dziewickiej takie podejście jest błędne.

REKLAMA

– „To jest początek tej nowej układanki właścicielskiej i tak naprawdę tego międzypokoleniowego dziedzictwa, które można wspólnie budować z młodym pokoleniem” – zaznaczyła.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ekspertka podkreślała, że samo podpisanie aktu założycielskiego jest jedynie formalnością. Najważniejszym dokumentem pozostaje statut fundacji, który określa zasady funkcjonowania majątku rodzinnego, relacje między beneficjentami oraz sposób zarządzania firmą po odejściu nestora.

– „To serce fundacji. Dokument, który reguluje wszystko to, co chcemy zrobić, wszelkie relacje oraz to, co, gdzie, kiedy i komu chcemy pozostawić po swoim odejściu” – tłumaczyła.

Najtrudniejsza jest rozmowa

Proces sukcesji rzadko bywa prosty. Zwłaszcza dla przedsiębiorców, którzy przez dekady budowali swoje firmy i często utożsamiają biznes z własnym życiem.

– „Właściciel bardzo często traktuje firmę jako pierwsze dziecko, najważniejsze dziecko w rodzinie” – mówiła Dziewicka. – „Okazuje się bardzo często, że on nie ma planu B”.

Dlatego przygotowanie sukcesji wymaga nie tylko działań prawnych czy podatkowych, ale przede wszystkim rozmowy wewnątrz rodziny. I właśnie ten element bywa najtrudniejszy.

– „Bardzo często jest to moment, gdzie wszyscy członkowie rodziny siadają i dopiero zaczynają rozmawiać i poznawać siebie nawzajem” – podkreślała ekspertka.

W praktyce okazuje się bowiem, że dzieci przedsiębiorców nie zawsze chcą przejmować rodzinny biznes. Część wybiera zupełnie inne ścieżki zawodowe – medycynę, sztukę czy działalność społeczną.

– „Oni chętnie wezmą pieniądze, które z tej firmy płyną, natomiast całkowicie chcą się odsunąć od części typowo operacyjnej” – zauważyła Dziewicka.

Sukcesor nie musi być operacyjnym szefem

To właśnie tutaj fundacja rodzinna daje nowe możliwości. Pozwala oddzielić rolę właściciela od codziennego zarządzania przedsiębiorstwem.

– „To narzędzie pozwala oddzielić część operacyjną od bycia właścicielem. I o to chodzi, żeby sukcesor był dobrym właścicielem, a nie żeby wszystkim zarządzał osobiście” – wyjaśniała.

Problem polega jednak na tym, że nestorzy często mają trudność z zaakceptowaniem takiego modelu. Są przyzwyczajeni do pełnej kontroli i podejmowania wszystkich decyzji samodzielnie.

Dlatego jednym z największych błędów jest pozorne przekazanie firmy następcom, przy jednoczesnym zachowaniu realnej władzy przez założyciela.

– „Nie może być sytuacji takiej, że od dzisiaj mój syn jest prezesem, a ja siedzę w gabinecie obok i zapraszam ze wszystkimi sprawami do mnie” – mówiła ekspertka.

Jak dodała, zdarzały się sytuacje, gdy nowy prezes miał kompetencje ograniczone do wydatków rzędu tysiąca złotych miesięcznie. W takich przypadkach sukcesja staje się fikcją.

Firmy potrzebują planu

Brak przygotowanego planu sukcesyjnego jest problemem nie tylko dla rodziny, ale także dla pracowników i całej organizacji.

– „Pracownikom bardzo zależy na tym, aby ten plan sukcesyjny był wdrożony” – podkreślała Dziewicka.

W polskich realiach nadal funkcjonuje wiele firm zarządzanych niemal wyłącznie przez właściciela, często „z telefonu”, bez jasnych procedur i planu na przyszłość. W przypadku nagłego odejścia przedsiębiorcy taki biznes może bardzo szybko utracić stabilność.

Ekspertka przywołała badania pokazujące, że firmy, które w trybie awaryjnym otrzymują nieprzygotowanego sukcesora, potrafią zostać „rozłożone na łopatki” w ciągu zaledwie kilku miesięcy.

Sukcesji nie da się zrobić „na już”

Jednym z najważniejszych wniosków płynących z rozmowy było to, że sukcesji nie należy odkładać do ostatniej chwili.

– „Dobrze przeprowadzona sukcesja trwa kilka lat” – podkreślała Agnieszka Dziewicka. – „Sukcesja na marketingowych slajdach wygląda całkiem inaczej niż w realnym życiu”.

Proces wymaga czasu, przygotowania emocjonalnego i wypracowania nowego modelu funkcjonowania rodziny oraz biznesu. Dlatego – jak zaznaczyła ekspertka – najlepiej rozpoczynać go wtedy, gdy firma działa stabilnie, a rodzina może spokojnie rozmawiać o przyszłości bez presji czasu.

Kluczowe jest również wsparcie doświadczonych doradców, którzy potrafią spojrzeć na sytuację z dystansu i przeprowadzić rodzinę przez cały proces.

Fundacja rodzinna to nie moda

Na koniec rozmowy Agnieszka Dziewicka wyraźnie zaznaczyła, że fundacja rodzinna nie powinna być traktowana jako chwilowy trend czy wyłącznie narzędzie podatkowe.

– „Nie traktujmy tej fundacji jak kiedyś była moda na spółki z o.o., później spółki komandytowe. Teraz jest moda na fundacje i ktoś sobie myśli, że to fajny produkt do optymalizacji podatkowej. Absolutnie nie” – podkreśliła.

Jej zdaniem wygrają te rodziny i te firmy, które potraktują fundację jako przemyślany element budowania wielopokoleniowego majątku i stabilności biznesu.

– „Zawsze wygra ta rodzina i ten biznes, który ma fundację przemyślaną, niż ten, który ma tylko ją otwartą” – podsumowała ekspertka.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

REKLAMA

Zmiany dla rolników. Łatwiej będzie sprzedać jaja, mięso, ryby czy mleko [projekt rozporządzenia]

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi proponuje zmiany w zasadach sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzenia zwierzęcego, m.in. jaj, mięsa, ryb, miodu i mleka. Przygotowany projekt przepisów trafił do konsultacji publicznych, a uwagi można zgłaszać przez 30 dni.

Prawo holdingowe do zmiany - projekt. Trwają prace nad całkiem nowymi przepisami dot. grup spółek

Prawo holdingowe do zmiany - jest projekt. Trwają prace nad całkiem nowymi przepisami dotyczącymi grup spółek. Dlaczego przepisy wprowadzone w 2022 r, nie zdały egzaminu? Co trzeba zmienić?

Podwyżka CIT to utrata konkurencyjności Polski w regionie? Komentarz eksperta

Wyższy CIT dla największych firm może sprawić, że Polska straci część przewagi konkurencyjnej nad innymi krajami regionu. Zdaniem Bartosza Doroszuka z MDDP podwyżka dla przedsiębiorstw z przychodami powyżej 50 mln euro wyraźnie obniżyłaby atrakcyjność Polski dla dużych podatników.

Wsparcie dla polskich rolników z UE 2026: ponad 66 mln euro do rozdysponowania na nawozy. Razem ze wsparciem krajowym to 850 mln zł

Dla polskich rolników wsparcie z UE na nawozy będzie najwyższe - ponad 66 mln euro do rozdysponowania. Razem ze wsparciem krajowym będzie to 850 mln zł. Ceny nawozów wciąż rosną, a ich kupno to jeden z najwyższych wydatków rolników prowadzących uprawy polowe.

REKLAMA

Dobry produkt nie wystarczy. Dlaczego firmy B2B nie potrafią jasno powiedzieć, co właściwie sprzedają?

Mam ćwiczenie, które psuje humor prawie każdemu zarządowi. Proszę, żeby ktoś przeczytał na głos pierwsze trzy zdania ze strony firmowej. Następnie czytam pierwsze trzy zdania ze stron dwóch konkurentów i pytam, kto potrafi wskazać, które były czyje. Zwykle nie jest to takie proste. Częściej zapada cisza, a po chwili pada zdanie, które słyszałem już kilkanaście razy: „No tak, ale u nas naprawdę stoi za tym coś więcej”.

Regulaminy, procedury i dokumentacja prawna w e-commerce usługowym - sprzedaż konsultacji, warsztatów, voucherów i produktów cyfrowych

E-commerce usługowy nie kończy się na ładnym landing page’u, koszyku zakupowym i przycisku „kup teraz”. Sprzedaż konsultacji, warsztatów, voucherów, kursów online, e-booków, nagrań, webinarów i innych produktów cyfrowych wymaga prawidłowego ułożenia całego procesu sprzedaży: od opisu oferty, przez regulamin i politykę prywatności, po ścieżkę zakupową, checkboxy, zgodę na rozpoczęcie świadczenia, zasady odstąpienia od umowy, reklamacje oraz dokumentację potwierdzającą, że klient otrzymał wszystkie wymagane informacje przed zakupem.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA