Kategorie

Nieruchomości, Kryzys

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Polska znajduje się w gronie państw najbardziej zagrożonych deficytem wody. Od 2025 roku spodziewane są dramatyczne konsekwencje społeczne i gospodarcze. Retencja w Polsce powinna być przynajmniej dwa razy wyższa niż obecnie. Zgodnie z Programem Rozwoju Retencji, poziom ten ma wzrosnąć do 15 proc. w perspektywie 2027 roku.
Branża golfowa radzi sobie całkiem nieźle, a Polska nie jest tu wyjątkiem.
Kryzys w Hiszpanii i zaskakujące dane ze Stanów Zjednoczonych - święta upływały pod znakiem niepokojów inwestycyjnych związanych z nadchodzącym tygodniem.
Od dłuższego czasu można zaobserwować trend w polityce pieniężnej, polegający na dodruku pieniądza. Banki centralne coraz częściej luzują politykę pieniężną w reakcji na kryzys dłużny strefy euro i odczuwalne skutki spowolnienia gospodarczego. Ponadto zmianę w polityce pieniężnej wprowadziły Chiny.
Czy warto oszczędzać w czasach kryzysu? Czym charakteryzują się poszczególne produkty oszczędnościowe i które oferty są aktualnie najkorzystniejsze? Eksperci przekonują, że obecna sytuacja rynkowa sprzyja oszczędzającym.
Rynek akcji wygląda coraz mniej zachęcająco dla inwestorów, co może działać na korzyść nieruchomości wakacyjnych. Nieruchomościom wakacyjnym sprzyja także wysoka inflacja. Te czynniki mogą przesądzić o wzmożonym zainteresowaniu nieruchomościami wakacyjnymi w 2012 roku.
W ciągu ostatnich 25 lat obrót nieruchomościami w USA, Wielkiej Brytanii i Australii pozwalał osiągnąć zyski, przekraczające inflację. Eksperci policzyli, że w długim terminie dzięki nieruchomościom można było zarobić porównywalne kwoty z tymi, jakie przyniosłyby inwestycje na giełdzie.
Czy wśród zagranicznych inwestorów zainteresowanie polskimi nieruchomościami utrzymuje się mimo kryzysu? Jak dużo nieruchomości w Polsce kupili cudzoziemcy w ciągu ostatnich pięciu lat? Brytyjczycy, Irlandczycy, Niemcy, Hiszpanie i Włosi najchętniej lokują swój kapitał w polskich nieruchomościach.
Dzięki kupionym za pół miliona dolarów nieruchomościom można otrzymać wizę rezydencką na trzy lata do USA. Niestety zarządzanie taką nieruchomością nie upoważnia do legalnej pracy w Stanach Zjednoczonych. Z kolei Hiszpanie usiłują zainteresować potencjalnych nabywców nowymi nieruchomościami, okresowo obniżając na nie stawkę podatku VAT.
Rynki finansowe coraz bardziej odczuwają widmo recesji gospodarczej w USA i załamania na giełdach. Jakie wrażenie na rynkach finansowych chce wywrzeć Fed? Czy obniżenie rentowności długoterminowych obligacji pomoże rynkom finansowym?
Jak poradzić sobie z kredytem hipotecznym, który stanowi zbyt duże obciążenie dla domowego budżetu? Zanim zdecydujemy się na zmianę, powinniśmy poznać specyfikę rynku kredytów hipotecznych. Kredytobiorcy mają co najmniej cztery możliwości obniżenia raty kredytu hipotecznego.
We wrześniu można było znaleźć mieszkania w cenach niższych o 1,4 proc., w porównaniu z sierpniem. To dobra wiadomość dla kupujących – powinni cieszyć się niższymi cenami mieszkań i pieniędzmi, zaoszczędzonymi na zakupie lokalu. Jednak mieszkańcy niektórych miast nie mają powodów do radości, sądząc po cenach mieszkań w ich rejonie.
W perspektywie najbliższych miesięcy deweloperzy nie powinni zmienić swojego myślenia o małym mieszkaniu. Dane GUS wskazują na to, że średnia powierzchnia nieruchomości na rynku pierwotnym wynosiła w lipcu 68,6 m kw. Jak eksperci tłumaczą fakt, że był popyt na mieszkania o 17 metrów mniejsze?
Recesja w USA i Niemczech jest wielce prawdopodobna, wynika z danych NY Empire State. Wskazują na nią opublikowane ostatnio dane makroekonomiczne. Mimo to przesadą byłoby stwierdzenie, że większość parkietów zaliczyła spadki, a kursy franka i jena na rynku Forex poszły w górę.
Wczorajszy dzień na rynku dał dobitnie do zrozumienie europejskiemu nadzorowi, że wyniki stress testów banków z naszego kontynentu w opinii inwestorów nie są aż tak optymistyczne. Za przeceną przemawia nierozwiązana sprawa zadłużenia w strefie euro i Stanach Zjednoczonych.
Kryzys zaufania, związany z problemem długów publicznych, coraz częściej daje o sobie znać, toteż czwartkowy wynik JP Morgan, lepszy od konsensusu społecznego, tylko na chwilę poprawił nastroje rynkowe. Podobna sytuacja miała miejsce w środę, kiedy Fed zobowiązało się do dalszego wspierania gospodarki, co tylko na chwilę udobruchało inwestorów.
Kryzys finansów publicznych w strefie euro nasila się. Mimo że kwestia finansowania greckiego zadłużenia nieco przycichła, na powierzchnię wypłynęły nowe problemy państw członkowskich.
Na początku czerwca 2011 roku, na 94. posiedzeniu Sejmu, 228 głosami „za”, nowy projekt „Rodziny na Swoim” trafił do Senatu. Jeśli prezydent również złoży podpis pod nowelizacją ustawy, zmiany mogą wejść w życie już w IV kwartale 2011 roku.
Pierwszy dzień sesji w lipcu na rynkach finansowych rozpoczął się w spokojnych nastrojach. Po nerwowej atmosferze, która towarzyszyła głosowaniu greckich posłów, uczestnicy rynku zaczynają koncentrować się bardziej na kwestiach gospodarczych.
Bank Standard Chartered podał do wiadomości publicznej raport na temat sytuacji na rynku złota. Czy ceny tego kruszcu wzrosną w niedalekiej przyszłości do 5000 dolarów za uncję? Zdaniem ekspertów ze Standard Chartered – tak.
Eksperci zauważyli, że powierzchnia mieszkań, oddanych do użytku przez deweloperów pod koniec I kwartału, była o 8 m kw. niższa niż w analogicznym okresie rok temu. Nadal jednak metraż nieruchomości w stanie deweloperskim przewyższa oczekiwania rynku, przeciętnie o 14 m kw. Kto lepiej potrafi odpowiedzieć na popyt: spółdzielnie czy firmy deweloperskie?
Wiele mówi się na temat fatalnego położenia osób, zadłużonych we franku, ale często zapominamy o tym, że sytuacja ludzi, którzy zapożyczyli się w złotym, również nie należy do najweselszych. Eksperci zauważyli, że to właśnie ci ostatni mają większe trudności ze spłatą kredytu. Dlaczego kredytobiorcy, oddający kredyt w polskiej walucie, zalegają ze spłatą przeszło 3 mld zł, podczas kiedy klienci, zadłużeni we franku, nie oddali w terminie blisko 2 mld zł?
W środę pojawiły się kolejne zwiastuny spowolnienia gospodarczego w Stanach Zjednoczonych. Słabe publikacje makroekonomiczne sugerują, że amerykańska gospodarka znajduje się w gorszej formie niż myślano.
Wczoraj na europejskich rynkach miała miejsce korekta. Notowania w Europie poszły w górę, a wraz z nimi zwyżkował eurodolar. Reuters poinformował o tym, że uniknięcie bankructwa Grecji staje się coraz bardziej problematyczne, ale rynki były na to przygotowane.
Przez dwa pierwsze tygodnie maja w notowaniach na rynkach akcji uwidacznił się stosunek inwestorów do ryzyka. Eurodolar poszedł w dół o 1,7 procent, zaś indeks CRB powędrował w górę, co w dużej mierze miało związek z odbiciem ropy, jak zauważyli eksperci. Co spowodowała awersja do ryzyka, w połączeniu z drożejącymi cenami amerykańskich obligacji? Uczestnicy rynku bez kozery zaczęli pozbywać się akcji.
Ostatnio na rynkach finansowych nastąpiły znaczne rotacje. Szczególnie dużym wahaniom podlegają notowania srebra, którego ceny zarówno w ciągu ostatnich dni, tygodni, jak i miesięcy były bardzo niestabilne. Najwidoczniej kruszec ten cieszy się szczególnym zainteresowaniem spekulantów.
W lutym poszukiwano mieszkań o średniej powierzchni 51,3 m kw., podczas kiedy średnia powierzchnia lokali, udostępnionych przez spółdzielnie, wynosiła o ok. 10 m. więcej – 61,7 m kw., zaś deweloperzy dysponowali średnio nieruchomościami za dużymi o 15,9 m kw. Ile lat będziemy musieli czekać, zanim firmy budowlane odpowiedzą na nasze zapotrzebowanie? Eksperci szacują, że dostosowanie podaży do popytu zajmie ok. 5 lat.
Dzisiaj za złoto w kontraktach terminowych, notowanych na nowojorskiej giełdzie, płacono więcej niż w poniedziałek. W kwietniowych kontraktach cena złota opiewała na 1.434,50 dolarów. Również ceny srebra poszły w górę – kontrakty terminowe, wygasające w tym miesiącu, warte były 38,59 dolarów każdy.
W marcu rozpoczęto dwa razy więcej budów niż w lutym. Zdaniem ekspertów tak dobry wynik zawdzięczamy m.in. sezonowemu ożywieniu. Czy 27-proc. wzrost liczby wydanych pozwoleń na budowę dobrze rokuje na przyszłość?
Przyśpieszenie gospodarcze w strefie euro natrafiło na pierwszą przeszkodę. Wstępny odczyt wskaźników wyprzedzających koniunkturę za marzec świadczy o lekkim regresie. Spadek PMI dla sektora usług oraz przemysłu wyniósł 58,2 pkt., podczas kiedy w lutym indeks ten osiągnął 57,5 pkt.
Ceny na rynku nieruchomości w Państwie Środka osiągnęły rekordowe poziomy, a inflacja rośnie w zastraszającym tempie. Jak Chińczycy usiłują zabezpieczyć się przed uszczupleniem swoich portfeli? Inwestują w złoto i srebro – odpowiadają eksperci.
W centrum zainteresowań inwestorów na rynkach finansowych coraz częściej znajdują się dwa tematy. Pierwszym z nich są ceny ropy naftowej oraz ich oddziaływanie na stosunek banków centralnych do stóp procentowych. Uczestnicy rynku dociekają również tego, jak będzie przebiegać proces luzowania polityki pieniężnej w USA.
W lutym zdecydowanie ubyło optymistów na rynku nieruchomości. Dlaczego coraz więcej ekspertów spodziewa się spadku cen w ciągu 12 miesięcy? Pesymistów nie brakuje w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu, a w Krakowie i Trójmieście prognozy przewidują korekty cen. Największymi optymistami są katowiczanie.
W styczniu br. o 40% zwiększyła się liczba rozpoczętych budów lokali mieszkaniowych w porównaniu z początkiem roku 2010. Dlaczego jednak liczba wydanych pozwoleń na budowę i mieszkań oddanych do użytkowania zmniejszyła się? Eksperci zrzucają mniejszą podaż mieszkań na karby pozostałości po kryzysie.
Odkąd w Europie rozpoczął się kryzys, rynek długu jest niestabilny. Ponieważ w ostatnich tygodniach Irlandia zwróciła się o pomoc finansową do UE, ceny obligacji i kontraktów CDS zaczęły podlegać znacznym wahaniom. Jakiego rodzaju anomalie rynkowe to wywołało? Dowiedz się, jak agencje ratingowe oceniają rynek długu Irlandii, Grecji, Portugalii i Hiszpanii.
Polska jest 26. krajem w Europie pod względem ilości zaciąganych kredytów hipotecznych. Obciążamy nieruchomość hipoteką sześciokrotnie rzadziej, w porównaniu z mieszkańcami „starej unii”. Dlaczego stronimy od tej formy finansowania? Poznaj opinie ekspertów.
W Polsce nie przyjęły się jeszcze REIT-y – specjalne instytucje, które zarabiają na czynszach i wynajmie nieruchomości. W ciągu ostatnich 10 lat dzięki REIT-om można było zyskać średnio kilkanaście procent. To imponująca stopa zwrotu w świetle możliwości, jakie dają nasze rodzime fundusze inwestycyjne.
W ostatnich dniach na rynku euro zaszła spektakularna zmiana. Wspólna waluta znacznie umocniła się względem dolara. Jej kurs wzrósł z około 1,29 USD do przeszło 1,34 USD. Euro poprawiło również swoje notowania względem franka szwajcarskiego, osiągając wartość 1,29 CHF wobec 1,25 CHF wcześniej.
W ubiegłym roku wartość przeciętnego mieszkania zasadniczo pozostała na tym samym poziomie. Jest to zastanawiające, biorąc pod uwagę fakt, że w ciągu 12 miesięcy zdolność kredytowa przeciętnej rodziny poszła w górę o 53 tys. Większy popyt spowodował wzmożoną podaż, dlatego po przecenie rynek uspokoił się. W tym roku może być podobnie.
Osoby inwestujące w fundusze akcji powiązanych z rynkiem nieruchomości mogły zarobić do 3,7%. W ciągu roku ich jednostki udziałowe poszły w górę o 9,5%, a ich średni zysk plasował się na poziomie 2,2%.
Ostatni tydzień roku 2010 był skąpy, jeśli chodzi o publikacje makroekonomiczne. Najbardziej interesujące wśród wskaźników makro były dane na temat gospodarki USA, zaś w Polsce – rządowy projekt reformy systemu emerytalnego. Przewidywania na najbliższą przyszłość są dość mgliste.
Co dwudziesty deweloper pozwala na zapłatę za mieszkanie już po tym, jak lokal powstanie, mimo że umowę podpiszemy na wczesnym etapie realizacji projektu. Kupujący płaci za gotowy produkt, a nie obietnicę jego wybudowania. Dodatkowo taka forma zakupu pozwala na osiągnięcie nawet 100% zysku, gdy mieszkanie zdrożeje jedynie o 10%.
W 2010 r. w 15 polskich miastach średnie ceny ofertowe mieszkań na rynku wtórnym poszły w górę o 2,6%. Jest to poziom zbliżony do inflacji. Rynek mieszkaniowy jest zróżnicowany, zaś ceny mieszkań nie we wszystkich miejscowościach zachowywały wartość podobną do zeszłorocznej.
W listopadzie fundusze, inwestujące w akcje spółek powiązanych z rynkiem nieruchomości, poniosły fiasko. Jednakże w skali roku posiadacze udziałów w spółkach mogą cieszyć się zyskami, które od końca 2009 r. sięgnęły 7%.
Duże zaangażowanie europejskich banków w obligacje państw których wypłacalność stoi pod znakiem zapytania budzi coraz większe obawy analityków branży bankowej.
Ceny nieruchomości komercyjnych w USA w niektórych segmentach rynku są o ponad 70 proc. niższe niż w szczycie koniunktury. Szacuje się, że nawet 750 mld USD kredytów może nie doczekać się refinansowania.