reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Zarządzanie > E-Kryzys. Jak zarządzać sytuacją kryzysową w internecie. Fragment książki [TYLKO U NAS]

E-Kryzys. Jak zarządzać sytuacją kryzysową w internecie. Fragment książki [TYLKO U NAS]

O ile każdy aspekt komunikacji kryzysowej jest istotny i ma wpływ na finalny wynik przechodzenia przez kryzys, o tyle największą wagę ma sposób reakcji na negatywne wydarzenia lub zjawiska. Zapraszamy do przeczytania fragmentu książki „E-Kryzys. Jak zarządzać sytuacją kryzysową w internecie”, który publikujemy jako pierwsi na portalu.

REAGUJ. Strategia, taktyki i narzędzia reagowania na problemy i kryzysy online

To właśnie sposób reakcji ma największy wpływ na rozwój kryzysu. Nie negatywne wydarzenia tworzące problem, a to, w jaki sposób na owe zdarzenia reagujemy. Często to właśnie błędna reakcja tak naprawdę generuje kryzys, który przy właściwym postępowaniu albo pozostałby na poziomie problemu, albo w ogóle by się nie pojawił w szerszej przestrzeni publicznej.

Kwestia reakcji kryzysowej to zatem esencja komunikacji kryzysowej. Właśnie w tym obszarze najbardziej weryfikują się też kwalifikacje komunikacyjne osób zaangażowanych do walki z kryzysem.

Od razu chcę podkreślić jedną z najważniejszych zasad dotyczących reagowania kryzysowego. Największe znacznie wizerunkowe będzie miała pierwsza reakcja w pierwszym etapie cyklu kryzysowego. Z tego powodu bardzo zależy mi, byś zapamiętał/zapamiętała poniższą kluczową zasadę, jedną z najważniejszych w tej książce, którą określiłem kiedyś jako Prawo Pierwszej Reakcji: NIE MASZ DRUGIEJ SZANSY NA SWĄ PIERWSZĄ REAKCJĘ.

To pierwsza reakcja najbardziej formatuje sposób percepcji podmiotu dotkniętego kryzysem i wpływa na sposób postrzegania tego podmiotu przez cały cykl kryzysu, a często także długo po jego zakończeniu. To w tej pierwszej fazie popełnianych jest najwięcej błędów, które trudno potem „odkręcić”, bo działa tzw. Efekt Echa. Ale i trafne działanie na samym początku problemów może nas pozytywnie spozycjonować wśród obserwatorów kryzysu i znacząco skrócić jego trwanie, zwęzić cykl kryzysowy na osi czasu do minimum.

I to chyba największe wyzwanie w kryzysie – dobrze zareagować na samym początku, gdy najtrudniej o dobrą decyzję, bo emocje są na najwyższym poziomie, często jesteśmy zdezorientowani, zaskoczeni i niepewni w zakresie tego, jaki kierunek działań podjąć. Mam nadzieję, że zarówno ten rozdział, jak i cała książka pomoże właśnie w tym kluczowym i najtrudniejszym momencie kryzysu.

Jeśli zaś chodzi o to, JAK reagować, to zacznijmy od tego, że czasem najlepszą reakcją jest… jej brak. 

REAGOWAĆ CZY NIE?

Tak, tak – zdarza się, że warto nie reagować. Nawet jeśli jednym z najpoważniejszych grzechów w komunikowaniu kryzysowym określa się tzw. strategię strusia, polegającą na chowaniu głowy w piasek, to są sytuacje, gdy lepiej nic nie mówić czy pisać. Jak bowiem wspominałem, z punku widzenia podmiotów dotkniętych kryzysami kryzys lubi ciszę.

To cisza, brak sieciowego hałasu i zainteresowania niekorzystną dla nas sprawą jest najbardziej pożądaną sytuacją. Taki jest cel nawet wielkich kampanii antykryzysowych – aby po burzy nastała cisza i sieć nie żyła już naszymi problemami. Dlatego jeśli istnieje szansa, że do burzy w ogóle nie doszło, a niekorzystne dla nas zdarzenie może informacyjnie szybko umrzeć naturalną śmiercią braku zainteresowania, warto pozwolić temu dopiero kiełkującemu kryzysowi zwiędnąć, uschnąć i całkiem sczeznąć.

reklama

Przydatne formularze online

Czytaj także

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama
reklama

POLECANE

reklama

Koronawirus a przedsiębiorcy

reklama

Ostatnio na forum

reklama

Pomysł na biznes

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Russell Bedford Poland Sp. z o.o.

Grupa doradcza Russell Bedford jest członkiem międzynarodowej sieci niezależnych firm doradczych Russell Bedford International, zrzeszających prawników, audytorów, doradców podatkowych, księgowych, finansistów oraz doradców biznesowych. Russell Bedford doradza klientom w ponad 90 krajach na całym świecie. Grupa posiada ponad 290 biur i zatrudnia ok. 7.000 profesjonalnych doradców.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
reklama
reklama
reklama