W niepewnej sytuacji gospodarczej podejście do oceny ryzyka zmienia się w odniesieniu do większości przedsiębiorstw. Firmom trudniej jest o kredyt ze względu na zaostrzające się kryteria bankowe, finansowanie ciężej jest zdobyć także start-upom, które dla funduszy z założenia są inwestycją wysokiego ryzyka. Co zatem zrobić, by w czasach kryzysu przekonać do siebie inwestora? Trzeba wczuć się w jego sposób myślenia i na tyle zniwelować potencjalne zagrożenia, by przedsięwzięcie nie jawiło się jako szczególnie niebezpieczne. Pieniądze dla start-upów cały czas są dostępne, ich zdobycie jest jednak trudniejsze i wymaga większego zaangażowania ze strony zainteresowanych.
Ceny baryłki kanadyjskiej i amerykańskiej ropy spadły 20 kwietnia 2020 r. poniżej zera. Analitycy mówią, że wielu producentów dopłaci, byle tylko ktoś odebrał od nich ropę, a ceny mogą pozostać na tym poziomie przez trudny do określenia czas. Cena ropy naftowej przez pewien czas pozostanie niska, ponieważ podaż przewyższa popyt, a obecna sytuacja na światowych rynkach ropy przypomina nadmiar tego surowca z lat 80. - powiedział we wtorek BBC były szef koncernu BP John Browne.
Ktoś, kto w biznesie stosuje się do zasady „spodziewaj się niespodziewanego”, być może jest w jakimś stopniu przygotowany na to, co dzieje się w gospodarce w związku z pandemią koronawirusa. Wszyscy pozostali mają pewnie powody do zmartwień. Jak będą wyglądały rynki po przejściu pandemii? Którzy gracze się obronią, a po których nie będzie śladu? Dziś jest jeszcze za wcześnie na takie prognozy, lecz warto przyjrzeć się aktualnej sytuacji. Jakie są perspektywy dla branży nieruchomości?
Zawarliśmy z naszym długoletnim odbiorcą umowę, że będziemy dostarczać mu nadal nasze wyroby. Ustaliliśmy ceny tych wyrobów, które miały obowiązywać przez cały rok. Okazało się jednak, że materiały, które kupujemy do wytworzenia wyrobów, dość mocno zdrożały, co zmieniło istotnie przygotowane przez nas wcześniej kalkulacje. Zaczęliśmy negocjować z naszym odbiorcą, by w jakiś sposób zrekompensował nam straty. W wyniku negocjacji nasz odbiorca udzielił nam ,,rekompensaty mającej na celu złagodzenie wzrostu cen materiałów za kilka miesięcy, tzw. malus letter w wysokości określonej kwoty (i tu tę kwotę podał)". Na tę okoliczność mamy wystawić dokument. Czy w tej sytuacji należało wystawić fakturę korygującą z VAT (może zbiorczą)?