Kategorie

Kredyt hipoteczny

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
O prawie 3,5 pkt wzrósł od czerwca do listopada Indeks Dostępności Kredytowej – wyliczany przez Open Finance nowy wskaźnik obrazujący warunki udzielania kredytów hipotecznych.
Zmiany limitów cen dla programu Rodzina na Swoim spowodowały, że najwięcej kredytów preferencyjnych przyznano w województwie opolskim.
Klienci banków coraz bardziej odczuwają poluzowanie polityki kredytowej banków. Banki, jeszcze kilka miesięcy temu niechętne do pożyczania na zakup mieszkań czy domów, z mniejszą rezerwą podchodzą do osób poszukujących pieniędzy na zakup nieruchomości.
Posiadacze kredytów walutowych mogą ograniczyć ryzyko kursowe oszczędzając w walucie, w której są zadłużeni.
Banki mają powody do obaw. Pilnie obserwowany przez nie wskaźnik złych kredytów systematycznie rośnie. Wszystko dlatego, że gospodarstwa domowe coraz gorzej radzą sobie z obsługą kredytów.
Zmieniające się kursy walut są zmorą osób posiadających kredyty hipoteczne w obcej walucie. Nie zmienia to jednak faktu, że rata kredytu w euro czy franku nadal jest dużo niższa od tego w złotym.
Liczba kredytów hipotecznych udzielonych przez 14 największych banków w trzecim kwartale była o 18 proc. wyższa niż w drugim kwartale tego roku i zarazem o 35 proc. niższa niż w trzecim kwartale 2008 roku.
Na rynku mieszkaniowym szykują się podwyżki. Podwyżka dotyczy wszystkich tych, którzy korzystają z pomocy państwa w spłacie kredytów mieszkaniowych lub którzy realizują program rządu pod nazwą Rodzina na swoim.
Coraz więcej banków decyduje się na obniżki marż lub lub obniżenie prowizji za przyznanie kredytu hipotecznego. W ostatnich dniach obniżono marże dla kredytów w euro w mBanku i Multibanku, a Raiffeisen zdecydował się obniżyć minimalny udział wkładu własnego (dla osób starających się o kredyt w euro).
Reklamy telewizyjne coraz częściej namawiają do zaciągania kredytów hipotecznych. Z punktu widzenia klientów ważniejsze jest jednak, że od początku kwartału dziesięć banków uatrakcyjniło swoją ofertę.
Czytając raporty kwartalne banków można dojść do wniosku, że okres, w którym brakowało im środków na akcję kredytową definitywnie minął. Pieniądze są, ale może zabraknąć chęci.
Oszczędności pomniejszone o inflację i ewentualne straty na giełdzie, niższe realne dochody, większe raty nowych kredytów; z drugiej strony niższe raty już spłacanego zadłużenia i wysokie dochody z bezpiecznych lokat , do tego niższe ceny nieruchomości - taki jest bilans ostatnich dwóch lat w naszych finansach osobistych.
Po tym jak banki sparzyły się na kredytach konsumpcyjnych, znów łaskawszym okiem spoglądają na poszukujących kredytów mieszkaniowych. Po Millennium, Polbank EFG oraz BRE, do którego należy mBank i MultiBank, aktywność kredytową zwiększył również BZ WBK.
Rynek kredytów hipotecznych wykazuje coraz więcej oznak ożywienia – wskazują dane Expandera – Niezależnego Doradcy Finansowego. Kolejne banki decydują się na wprowadzenie promocji. Nowością jest spadek marż.
Na rynku kredytów hipotecznych pojawia się coraz więcej sygnałów świadczących o zakończeniu kryzysu. Na niższe marże kredytów mogą liczyć przede wszystkim osoby, które skorzystają z innych produktów oferowanych przez bank – wskazują dane Expandera.
Bank Millennium planuje zmianę strategii w udzielaniu kredytów w przyszłym roku. Zbiera siły i pieniądze na ostry start ze sprzedażą kredytów.
Gdy klient wybiera się dziś po kredyt, ogromne znacznie ma nie tylko jego własna kondycja finansowa, lecz również sytuacja banku, w którym chce się zadłużyć. Klient ma większą pewność, że instytucja finansowa nie będzie szukała w jego wniosku dziury w całym, jeśli po prostu ma pieniądze na udzielanie pożyczek.
Obecnie zaciąganie kredytów hipotecznych w euro jest niezłym pomysłem, nawet pomimo wyższych marż niż przy kredytach złotowych. Trzeba jednak pamiętać, by ten kredyt za kilka lat zrefinansować innym.
Śmierć kredytobiorcy nie powoduje automatycznego wygaszenia umowy pożyczki gotówkowej czy kredytu hipotecznego. Jeżeli jednak raty nie są spłacane przez współmałżonka czy spadkobierców zmarłego, bank dąży do odzyskania wierzytelności. Czynności, jakie podejmuje zależą m.in. od rodzaju zabezpieczenia.
Duże banki znów stają do walki o klienta na rynku kredytów mieszkaniowych. Obniżają ceny i szerzej otwierają się na współpracę z pośrednikami finansowymi.
Duzi gracze rynku kredytów mieszkaniowych z 2008 r.: BRE, Millennium i Polbank EFG wracają do gry. Obniżają ceny i szerzej otwierają się na współpracę z pośrednikami finansowymi. Zmiany polityki działania tych instytucji mają ogromne znaczenie dla poszukujących pieniędzy na wymarzony kąt.
Program „Rodzina na Swoim” ledwie zaczął nabierać na popularności, a już może się skończyć - donosi środowa „Gazeta Wyborcza”. Program dofinansowywania kredytów mieszkaniowych zostanie zawieszony z dnia na dzień, albo stopniowo przez trzy lata będzie tracił na atrakcyjności między innymi przez obniżanie limitu cen mieszkań, jakie mogą być finansowane przez kredyty z dopłatami – przewiduje dziennik.
Zgodnie z oczekiwaniami Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych. Stabilne stopy to dobra okazja, by wprowadzać kredyty o stałym oprocentowaniu.
Zakup nowego mieszkania na kredyt jest dużo trudniejszy niż w przypadku rynku wtórnego. Wiele banków ma obostrzenia dotyczące kredytowania rynku pierwotnego i warto je poznać przed rozpoczęciem poszukiwania kredytu.
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał za niedozwolone jedno z dwóch zakwestionowanych przez UOKiK postanowień w umowach kredytów hipotecznych stosowane przez BRE Bank.
Łącznie ok. 53 minut – tyle czasu potrzeba na wypełnienie wniosków o kredyt hipoteczny, pożyczkę gotówkową, umowę ubezpieczenia na życie z funduszem kapitałowym oraz lokatę – obliczył Expander. Na wypłatę środków z pożyczki trzeba jednak poczekać czasem nawet kilka dni.
Pierwszy powakacyjny miesiąc upłynął pod znakiem lekkiego ożywienia na rynku sprzedaży mieszkań. Jednak wzrost liczby klientów poszukujących nie wpłynął na poziom średnich cen ofertowych mieszkań wystawionych do sprzedaży we wrześniu. Jak wynika z analizy serwisu Oferty.net, te uległy marginalnym zmianom.
Komisja Nadzoru Finansowego kończy prace nad kolejnymi regulacjami, mającymi na celu zaostrzenie zasad udzielania przez banki kredytów. Tym razem dotyczą one badania i ustalania zdolności kredytowej klientów. Banki protestują, klienci się przyglądają, co z tego dla nich wyniknie. Każda ze stron ma swoje racje.
W ciągu ostatniego miesiąca nie zaobserwowano zmiany głównych tendencji w ofercie kredytowej banków. Nadal możliwe jest uzyskanie kredytu bez wkładu własnego zarówno w złotówkach, jak i walutach obcych. Nie zmienił się również zakres kredytów w CHF, które oferuje obecnie siedem banków.
Korzyści z zaciągnięcia kredytu z dopłatą są najbardziej odczuwalne w przypadku zakupu małych mieszkań, jedno- lub dwupokojowych. Rata w początkowym okresie spłaty może być o ponad jedną trzecią mniejsza od raty kredytu w euro czy we frankach. Inaczej jest w przypadku największego metrażu.
Małe banki i BZ WBK do serca wzięły sobie idee programu Rodzina na Swoim i udzielając kredytów w ramach programu biorą niższe marże, niż przy zwykłym kredycie hipotecznym. Duże banki na programie chcą zarobić więcej niż zwykle.
Nauczyciel kontraktowy może liczyć średnio na 243 tys. zł kredytu mieszkaniowego. Kwota ta wystarczy na zakup 2-pokojowego mieszkania w Łodzi, Opolu, Toruniu czy Białymstoku. Rodzina nauczyciela dyplomowanego może z kolei liczyć na kredyt pozwalający na zakup nawet 5-pokojowego mieszkania – wskazują dane Expandera – Niezależnego Doradcy Finansowego.
Jedynie w PKO BP istotna część klientów – aż 19% - zdecydowała się rozpocząć spłatę rat kredytów walutowych w walucie. W większości banków jest ich jednak mniej niż 1%. Nawet możliwość zaoszczędzenia 105 zł miesięcznie nie zachęca kredytobiorców do zmiany – wynika z analizy Expandera – Niezależnego Doradcy Finansowego. Zalewie trzy banki obniżyły spready walutowe.
Regularne wpływy wynagrodzenia na konto mają dla banku dużą wartość. Niestety większość klientów nic z tego nie ma.
Małe zainteresowanie dopłatami do kredytów jest wciąż aktualne. Jedynie 264 bezrobotnych dostaje rządową pomoc w spłacie zadłużenia.
Prowizja do 10 proc. w DomBanku i marża rosnąca po ośmiu latach w Banku Zachodnim WBK – to tylko przykłady pułapek czyhających na klientów ubiegających się o kredyt w programie Rodzina na Swoim
Kolejne posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego zakończyło się zachowaniem dotychczasowych poziomów stóp procentowych. Są jednak zmiany na rynku kredytów hipotecznych w euro.
Nawet 80 proc. mieszkań wystawionych na sprzedaż na rynku wtórnym w największych miastach Polski kwalifikuje się do ich zakupu w programie Rodzina na swoim po zmianie limitów cenowych, na których opiera się ustawa.
Preferencyjny kredyt Rodzina na swoim najłatwiej wykorzystać można w województwach: warmińsko-mazurskim, lubuskim i podlaskim. Prawie wszystkie oferowane tam mieszkania mają cenę niższą od limitów obowiązujących dla kredytów z rządową dopłatą. Najgorzej (24% dostępnych mieszkań) wygląda sytuacja w województwie pomorskim.
Wraz z pogorszeniem sytuacji na rynku pracy i wzrastającym zadłużeniem Polaków, banki mogą zacząć sprzedawać mieszkania niewypłacalnych dłużników.
Rodziny, które zwróciły się do państwa z prośbą o pomoc w spłacie kredytu mieszkaniowego dostaną nawet o kilkadziesiąt złotych mniej. Jednak miesięczna rata zostanie ta sama.
Mimo że Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych i zapewne nie uczyni tego przed końcem roku, oprocentowanie zaciągniętych już kredytów hipotecznych ma szansę spadać. Potrzebne jest jednak stłumienie inflacji
Banki oferujące kredyty hipoteczne nie biją się o klienta, tak jak to było w okresie boomu hipotecznego, jednak znowu zaczynają kusić obniżoną prowizją lub jej brakiem, mniejszą marżą, a do tego liberalizują wymagania dotyczące wkładu własnego – wskazują dane firmy Expander.
Ruch w interesie kredytów hipotecznych nie jest jeszcze początkiem odwilży. Na razie banki przyglądają się sobie na wzajem, klientom oraz gospodarce.
Spread istotnie zwiększa cenę kredytu hipotecznego w walucie, a kredytobiorca nie ma szans na jego uniknięcie. Jednak koszty spreadu ponoszą nie tylko kredytobiorcy, ale także inni klienci banków.
Zastąpienie złotego wspólną walutą wymagało będzie wprowadzenia zmian w umowach kredytów hipotecznych w złotych. Halina Wasilewska Trenkner, podczas czatu poświęconego wstąpieniu Polski do strefy euro prowadzonego na stronach Forsal.pl, odpowiadała również na pytania kredytobiorców.
Klient w banku nie jest skazany na standardową ofertę. Przy kredycie hipotecznym warto walczyć o każdą obniżkę oprocentowania. Zaciągamy go na 30 lat i oszczędzić można naprawdę sporo.
We wszystkich krajach Unii Europejskiej kredytodawcy mają dostęp do baz danych, które pomagają im oceniać wiarygodność kredytową klientów. Również w Polsce istnieje taka instytucja, utworzona na podstawie Prawa Bankowego. W październiku 1997 r. Związek Banków Polskich wspólnie z kilkudziesięcioma bankami powołał do życia Biuro Informacji Kredytowej (BIK). Czy można sprawdzić w BIK terminowość spłacania poręczonego kredytu?
Mimo spadku cen mieszkań w niektórych miastach, możliwość zakupu własnego lokum na kredyt jest coraz mniejsza. Jest to efektem m.in. spadku średniego wynagrodzenia w stosunku do ubiegłego miesiąca.
Zgodnie z oczekiwaniami Narodowy Bank Szwajcarii (SNB) nie zmienił stóp procentowych i co więcej, nie zamierza tego uczynić przez jakiś czas.