Kategorie

Wskaźniki

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Prawdopodobnie początek dzisiejszej sesji niewiele będzie różnił się od przebiegu wczorajszego dnia. Indeksy nie powinny ulec znacznym zmianom. Dopiero po publikacji danych na temat liczby zasiłków dla bezrobotnych w USA można spodziewać się ożywienia na giełdzie. Z pewnością niektórzy przejmują się również groźbą podwyżki stóp procentowych w Chinach.
Dzisiejszy dzień na warszawskim parkiecie upłynął spokojnie. Do końca dnia indeksy znajdowały się pod kreską. Dopiero wówczas WIG20 odrobił straty, zaś obraz rynku uległ zmianie.
Ubiegły tydzień rozpoczął się od kontynuacji spadków, które po raz pierwszy miały miejsce w połowie zeszłego miesiąca. Później nastroje inwestorów poprawiły się dzięki publikacjom wskaźnika PMI dla Chin, Polski i państw strefy euro.
Produkt Krajowy Brutto w Polsce w III kw. przerósł najśmielsze oczekiwania ekonomistów. Wzrósł aż o 4,2% r/r. jak podaje raport Komisji Europejskiej, wchodzimy w fazę dynamicznego rozwoju, co uwidoczni się w ciągu najbliższych lat.
Po wczorajszym wyskoku WIG20 w końcówce notowań ponad poziom kwietniowych maksimów dziś najważniejszą kwestią było o ile uda się poprawić ten rekord i czy towarzyszyć będzie temu pozytywna atmosfera na zachodnich parkietach.
Dzisiejszą sesją na poważnie rozpoczęliśmy nowy miesiąc. A ponieważ końcówka września była wzrostowa to otwarcie października połączone z bliskością tegorocznych rekordów zachęcało do agresywniejszych zakupów.
Dzisiejszy odczyt indeksu ISM w USA może, tak jak to było miesiąc wcześniej, „ustawić” przebieg zdarzeń na rynkach finansowych na kolejne tygodnie. Z kolei wrześniowy PMI dla Polski osiągnął najwyższy poziom od listopada 2006 r. Pole do dalszej poprawy jest już bardzo ograniczone.
Wczoraj Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych zgodnie z oczekiwaniem. Spadają jednak koszty kredytów w złotych, dzięki obniżce marż kredytowych i spadku stopy WIBOR.
Słabość nastrojów konsumentów podtrzymuje obawy o koniunkturę gospodarczą w tym kraju w kolejnych miesiącach. Dodatkowo lepszy od spodziewanego odczyt wrześniowego PMI w Chinach przeszedł bez echa na giełdach.
Wysoki odczyt wrześniowego indeksu Gfk w Niemczech to dobry znak dla tamtejszej gospodarki. Z kolei wrześniowy Pengab wykazał korzystne oczekiwania bankowców względem zainteresowania kredytami hipotecznymi w Polsce.
Duże obroty z chwilą dotarcia WIG do tegorocznego szczytu sugerują, że na tym poziomie może dojść do poważniejszych rozstrzygnięć dotyczących średnioterminowej koniunktury na warszawskiej giełdzie. Z kolei spadek WIG poniżej 44,1 tys. pkt skłaniałby do obaw, że potencjał zwyżkowy się wyczerpuje.
Przekroczenie przez WIG tegorocznej górki byłoby korzystnym sygnałem, ale jednocześnie warto pamiętać, że nie musi to w krótkim terminie prowadzić do kontynuacji ruchu w górę. Póki co bardzo duże obroty w początkach poniedziałkowej sesji to w dużej mierze pochodna handlu akcjami PKO BP i BZ WBK.
Załamanie na amerykańskim rynku nieruchomości trwa, co potwierdziły lipcowe wydatki budowlane, więc gospodarka z tej sfery nie może liczyć na wsparcie. Jednakże dobre dane o wzroście PKB na świecie w II kwartale neutralizują wpływ obaw o spowolnienie gospodarcze.
Brak reakcji amerykańskiej giełdy na dobre wiadomości gospodarcze jest wyrazem jej słabości i podtrzymuje obawy o przyszłą koniunkturę na rynku akcji. Z kolei wysokim odczytom wskaźnika PMI dla Polski sprzyja wciąż niska baza porównawcza z 2009 r.
Polski PKB za II kwartał przyniósł miłą niespodziankę w formie dynamiki wzrostu aktywności gospodarczej na poziomie 3,5%. Według agencji Bloomberg średnia oczekiwań analityków wskazywała na wzrost o 3,2% rok do roku. Największy wkład w tak dobry wynik miał popyt krajowy. Pomimo katastrof jakie nas dotknęły, bardziej niż w I kwartale wzrosło spożycie indywidualne (+1,8% rok do roku).
Ekonomiści oczekują dziś korekty danych o PKB USA w II kwartale do 1,4% z podawanych miesiąc temu 2,5%. Redukują też prognozy na kolejne kwartały. Ponadto już tylko 21% analityków oczekuje wzrostu cen domów w Stanach Zjednoczonych w tym roku. Tymczasem rosną ceny domów w Kanadzie.
Nie zmieniły się stopy procentowe na Węgrzech i główna z nich nadal wynosi 5,25%. Dziś stóp nie ruszy zapewne także nasza RPP (główna stopa w Polsce wynosi 3,5%). Co jeszcze? W ocenach ekspertów fatalna sytuacja na rynku nieruchomości w USA może wpędzić tamtejszą gospodarkę w ponowną recesję.
Indeks Biznesu PKPP Lewiatan w lipcu utrzymał w notowaniu rocznym poziom 43 pkt. z poprzedniego miesiąca, a indeks kwartalny zyskał trzy punkty osiągając wartość indeksu rocznego. Zdaniem ekspertów PKPP Lewiatan wskazuje to na stabilizację koniunktury przynajmniej do końca roku.
Wskaźniki wyprzedzające koniunktury to indeksy łączące w jedno wcześniej publikowane wskaźniki ekonomiczne. Główny ich zadaniem jest informowanie o przyszłych tendencjach w gospodarce. Jednym ze wskaźników są kursy akcji, które odzwierciedlają sytuację w gospodarce w okresie najbliższych 3-9 miesięcy i tym samym są uznawane za jedne z najlepszych. Analitycy Expandera sprawdzili czy i w jaki sposób można wykorzystać inne publikowane wskaźniki wyprzedzające do stworzenia aktywnej strategii inwestycyjnej.
Dziś na rynkach akcji nie mieliśmy zbyt wielu emocji. Inwestorów nie pobudziły do działania żadne dane, płynące z gospodarki. Wartość wskaźników aktywności gospodarczej PMI w strefie euro okazała się zgodna z oczekiwaniami.
W środę rano opublikowane zostały lepsze dane indeksu PMI dla Niemiec i strefy euro. Polscy inwestorzy oczekują, że korzystne dane z rynków zagranicznych wpłyną na odwrócenie spadkowej tendencji na złotym.
Inwestorzy zapomnieli już o lepszych informacjach z Dubaju, które przyczyniły się do nieznacznego odbicia w poniedziałek. Zresztą, od samego początku było widać, iż te wiadomości nie przyczyniły się do wygenerowania jakiegoś wyraźniejszego popytu na inne waluty, niż dolar, a jedynie przez chwilę byliśmy świadkami efektu „short squeeze”, czyli szybkiego pokrywania krótkich pozycji.
Gdy klient wybiera się dziś po kredyt, ogromne znacznie ma nie tylko jego własna kondycja finansowa, lecz również sytuacja banku, w którym chce się zadłużyć. Klient ma większą pewność, że instytucja finansowa nie będzie szukała w jego wniosku dziury w całym, jeśli po prostu ma pieniądze na udzielanie pożyczek.
Przerwana została korzystna passa poprawy klimatu koniunktury. Według badań Głównego Urzędu Statystycznego w październiku po raz pierwszy od lutego tego roku więcej przedsiębiorców z sektora przemysłowego sygnalizuje pogorszenie koniunktury niż jej poprawę.
Inwestowanie w nieruchomości zlokalizowane w większych miastach było zawsze alternatywą dla rynku kapitałowego. Poza wyborem umiejscowienia nieruchomości, na pewno warto zwrócić uwagę na najbardziej dogodny moment zakupu mieszkania.
Wypłata dywidendy przez PKO Bank Polski w kwocie zaproponowanej przez zarząd (2,88 mld zł) obniży współczynnik wypłacalności banku do ok. 9,2 proc. z 11,54 proc.* A to oznacza problemy dla kredytobiorców – wszystkich.
Prezentujemy zestaw aktualnych wskaźników potrzebnych przedsiębiorcom w codziennej działalności. Wskaźniki są sukcesywnie uaktualniane.