Czasowa obniżka stawek podatku VAT. Uchwalona przez Sejm i skierowana do prac Senatu RP ustawa o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług przewiduje czasową obniżkę stawek podatku VAT w okresie od 1 lutego 2022 r. do 31 lipca 2022 r.: na żywność objętą obecnie stawką podatku VAT 5% – do stawki 0%; na paliwa silnikowe, tj. olej napędowy, biokomponenty stanowiące samoistne paliwa, benzynę silnikową, gaz skroplony LPG – ze stawki 23% do stawki 8%; na nawozy, środki ochrony roślin, ziemię ogrodniczą i inne środki wspomagające produkcję rolniczą (takie jak: środki poprawiające właściwości gleby, stymulatory wzrostu oraz niektóre podłoża do upraw) – ze stawki 8% do stawki 0%; na gaz ziemny – do stawki 0%,; na energię elektryczną i energię cieplną – do stawki 5%.
Pojęcie działalności gospodarczej jest bardzo istotne w przepisach ustawy o podatku VAT, ponieważ definiuje ono podatnika, a w dalszej kolejności jest jednym z elementów określających, czy czynność będzie opodatkowana VAT. Zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o VAT podatnikami są osoby prawne, jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej oraz osoby fizyczne samodzielnie wykonujące działalność gospodarczą, bez względu na cel lub rezultat takiej działalności. Z definicji wynika więc, że elementem niezbędnym opodatkowania VAT jest wykonywanie działalności gospodarczej w sposób samodzielny.
Firmy rodzinne są w Polsce jednym z kół zamachowych gospodarki, generują ok. 1/5 krajowego PKB. Ich wyróżnikiem jest to, że na tle ogółu lepiej radzą sobie z kryzysami i rynkowymi zawirowaniami. Potwierdził to też okres pandemii, w którym spółki rodzinne notowane na GPW zapewniały inwestorom wyższą rentowność i mniejszą zmienność kursów niż nierodzinne biznesy. Nie oznacza to jednak, że wszystkim udało się przetrwać ten trudny okres. – W zależności od branży mówi się o kilku procentach firm, które już nigdy nie wrócą na rynek. W przypadku branży gastronomicznej ten odsetek sięga nawet 30 proc. – mówi dr hab. Krzysztof Safin z Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu.
Zasadnicze pytanie jest takie, czy zmiana wywołuje kryzys, czy kryzys zmianę i czy w ogóle to, co niektórzy nazywają problemem, a inni sytuacją niestabilną, musi pójść w kierunku całkowitej rewolucji w naszym życiu? Czy jesteśmy skazani na uleganie lękom i silnym emocjom? Jak w ogóle podejść do kwestii trudnej zmiany?
Nastroje w polskim przemyśle okazały się być gorsze od oczekiwań. Wskaźnik PMI w sierpniu spadł z 52,8 do 50,6 pkt. To o 2,2 pkt. mniej niż przed miesiącem. Co ciekawe, wcześniej spodziewano się wyniku na poziomie 53 pkt. Tym samym nadzieje, że jeszcze niedawno obserwowane odbicie nastrojów to trwała tendencja, okazały się płonne.