Kategorie

Surowce, Kredyt hipoteczny

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Inwestorzy cały czas zadają sobie pytanie, czy nastroje mogą pogorszyć się jeszcze bardziej? Sytuacja w USA i Szwajcarii wskazuje na to, że mamy do czynienia z trwalszym trendem spadkowym ryzykownych aktywów. Skala wyprzedaży jest jednak większa niż się spodziewano.
Nazwą IKEF określa się indeks, odzwierciedlający poglądy polskich pracowników instytucji finansowych. W maju wskaźnik spadł do -13,5 punktu. Eksperci zauważyli, że osiągnął on najniższą wartość od maja 2010 roku, to jest od początku swojego istnienia. Jak należy interpretować ten wynik?
W ciągu najbliższych dni poznamy szereg publikacji, dotyczących koniunktury gospodarczej w Polsce w kwietniu. Niemalże wszystkie odczyty z marca przyniosły rozczarowanie, z tego względu inwestorzy mogą przywiązywać dużą wagę do najnowszych danych i wykazać szczególną wrażliwość na pogorszenie kondycji polskiej gospodarki.
Ostatnio na rynkach finansowych nastąpiły znaczne rotacje. Szczególnie dużym wahaniom podlegają notowania srebra, którego ceny zarówno w ciągu ostatnich dni, tygodni, jak i miesięcy były bardzo niestabilne. Najwidoczniej kruszec ten cieszy się szczególnym zainteresowaniem spekulantów.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył prognozy dla gospodarki Stanów Zjednoczonych na rok 2011. Trudno zbagatelizować wymiar symboliczny tej decyzji, chociaż nie ma ona dużego przełożenia na praktykę. Zdaniem specjalistów z MFW wzrost gospodarczy USA wyniesie 2,8%, podczas kiedy jeszcze w styczniu spodziewano się 3%.
Rynek akcji zalała fala zniżek, która nie miała podobnego natężenia od marca. Wśród surowców nastąpiła wczoraj największa przecena od 2009 r. Trudno szukać przyczyn tego stanu rzeczy w jednym, konkretnym czynniku.
Dziś niekwestionowanym tematem numer jeden była Libia i tamtejsza rewolucja. Szczególnie czuła na wieści z Afryki jest ropa. Natomiast większość państw, należących do OPEC, nie ma w planach ani nadzwyczajnego zjazdu w związku z Libią, ani zwiększenia wydobycia "czarnego złota".
Ostatnio trudno znaleźć takie instrumenty finansowe, które stają się coraz tańsze, a do nich właśnie zaliczają się obligacje skarbowe. Czy wiesz, dlaczego obligacje już wkrótce mogą stać się ciekawą alternatywą dla akcji? Eksperci podkreślają, że wraz ze wzrostem rynkowej ceny pieniądza koszt kredytów dla klientów indywidualnych także rośnie.
Zeszły tydzień zakończył się pomyślnie dla posiadaczy akcji, ale nie oznacza to, że sytuacja na giełdzie sprzyja im pod każdym względem. Żeby tradycji stało się zadość, odkąd rozpoczęła się hossa, determinacja kupujących zmniejszyła się. Od zwyżek, które obserwujemy od lutego 2009 r., taki schemat powtarzał się już wiele razy.
Pieczywo we Francji może podrożeć o 4-5 centów, co oznacza, że bagietka będzie kosztowała 1,15 euro. Francuzi niebawem zaczną wydawać więcej pieniędzy na jedzenie z powodu drożejących surowców i produktów rolnych. Wyższe koszty pozyskania surowca sprawiają, że w produkcję trzeba więcej inwestować.
W ostatnich dniach na rynku euro zaszła spektakularna zmiana. Wspólna waluta znacznie umocniła się względem dolara. Jej kurs wzrósł z około 1,29 USD do przeszło 1,34 USD. Euro poprawiło również swoje notowania względem franka szwajcarskiego, osiągając wartość 1,29 CHF wobec 1,25 CHF wcześniej.
Deweloperzy chętniej niż pół roku temu udzielają klientom rabatów i obniżają ceny. Nie widać tego, ponieważ w prasie pojawia się mniej ogłoszeń o promocjach. Aby zatuszować obniżki, pośrednicy oferują pakiety gratisów i upusty sięgające nawet 20%.