REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Rynek szkoleń w Polsce bardzo się zmienił. Jeszcze kilka lat temu wiele firm i instytucji traktowało szkolenia jako dodatek. Coś, co „warto zrobić”, jeśli zostanie budżet. Dziś coraz częściej są one traktowane jak narzędzie adaptacji do rynku, technologii i regulacji. I słusznie. Bo tempo zmian jest już zbyt duże, by opierać rozwój organizacji wyłącznie na doświadczeniu zdobytym kilka lat temu.
Wraz z uruchomieniem nowej puli środków z Krajowego Funduszu Szkoleniowego (KFS) pracodawcy ponownie otrzymali realne narzędzie do podnoszenia kompetencji pracowników bez konieczności angażowania własnych środków. Z perspektywy firm oraz instytucji publicznych – szczególnie w czasach dynamicznych zmian technologicznych i organizacyjnych – jest to rozwiązanie, które warto wykorzystać możliwie szybko, ponieważ środki te są ograniczone i przyznawane do wyczerpania puli.
Jak wynika z raportu “Najbardziej pożądany pracodawca” polscy pracownicy chcą podnosić własne kompetencje poprzez udział w szkoleniach, a aż 98% firm daje im możliwość korzystania z benefitów pozapłacowych.
REKLAMA
REKLAMA
Pandemia COVID-19 spowodowała konieczność zmian w zakresie bhp w zakładach pracy. Pracodawcy obecnie mają obowiązek zapewnienia pracownikom dodatkowych środków ochrony osobistej, np. rękawiczek, maseczek, przyłbic oraz środków higieny, np. środków do dezynfekcji, mydła. Konieczne jest także zorganizowanie pracy w sposób pozwalający na zachowanie dystansu społecznego i minimalizowanie ryzyka zakażeń pracowników.
REKLAMA