REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

RODO - podsumowanie pierwszego roku

Effect Group
firma szkoleniowo-doradcza
RODO - podsumowanie pierwszego roku. / fot. Shutterstock
RODO - podsumowanie pierwszego roku. / fot. Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

RODO weszło w życie w maju 2018 r. Jak nowe przepisy uregulowane w Rozporządzeniu o ochronie danych osobowych stosuje się w Polsce? Poniżej znajduje się podsumowanie pierwszego roku funkcjonowania RODO.
rozwiń >

RODO od maja 2018 r.

Choć Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (RODO) weszło w życie w maju 2018 roku, wiele firm i instytucji nadal w niewystarczającym stopniu dostosowało swoje zasady do nowych przepisów. Paradoksalnie, świadczą o tym także absurdalne sytuacje, w których brak znajomości prawa zasłaniany bywa przezorną nadgorliwością, czasem sprzeczną ze zdrowym rozsądkiem.

REKLAMA

REKLAMA

Zgodnie z analizami firmy doradczej PwC, nawet 50% przedsiębiorców w Polsce nie poradziło sobie z wdrożeniem przepisów wynikających z RODO. Nie wiadomo także, jaka część przedsiębiorców spośród tych, którzy deklarują, że dostosowali swoje firmy do nowych przepisów, faktycznie dokonała tego prawidłowo. Firmy audytorskie w wielu publikacjach wyrażały swoje wątpliwości co do jakości przeprowadzonych wdrożeń. Problemem może być także niedobór odpowiednio przygotowanych inspektorów ochrony danych osobowych w Polsce – specjalistów w tym zakresie jest obecnie za mało.

Nadgorliwość i absurdy

Z drugiej strony, media co i raz donoszą o kolejnych absurdach wynikających z nadgorliwości tych, którzy jak sądzą, usiłują przestrzegać zasad RODO. Jak np. w Poznaniu, gdzie rodzina nie mogła dowiedzieć się, czy zmarłym jest członek rodziny, ponieważ szpital nie udzielał informacji, zasłaniając się właśnie ochroną danych osobowych.

Polecamy: RODO dla kadrowych i HR. Zmiany od 4 maja 2019 roku

REKLAMA

- Absurdalne sytuacje można by mnożyć w nieskończoność, zaczynając od zamkniętych cmentarzy, poprzez pseudonimy zamiast imion i nazwisk w dzienniku nauczycielskim, a kończąc na zdjętych z drzwi plakietkach z imieniem i nazwiskiem lekarza w przychodni – mówi Gabriela Rychły-Stucke, trenerka w firmie szkoleniowej Effect Group wyspecjalizowana w tematyce ochrony danych osobowych. - Moim zdaniem takie sytuacje to nie wynik RODO, ale niewiedzy a może przede wszystkim strachu przed ogromnymi karami. Można mieć wątpliwości, czy osoby doprowadzające do wyżej wymienionych sytuacji faktycznie zapoznały się z przepisami – podkreśla ekspertka.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Znajomość RODO

Przepisy RODO oraz ustaw dostosowujących polskie prawo do europejskiego powinien znać właściwie każdy przedsiębiorca i prawie każdy pracownik. Dlaczego? Ponieważ do przetwarzania danych osobowych dochodzi praktycznie wszędzie, a konsumenci wraz z RODO otrzymali dodatkowe prawa, o które należy odpowiednio zadbać.

Prawa konsumenta

Każdy konsument, którego dane są przetwarzane, musi mieć zapewnione m.in.: prawo do informacji, prawo dostępu do danych osobowych, prawo do sprostowania danych osobowych, prawo do usunięcia danych osobowych, prawo do ograniczenia przetwarzania danych, prawo do przenoszenia danych, czy też prawo do sprzeciwu. Przestrzeganie tych obowiązków dotyczy nie tylko banków czy operatorów telekomunikacyjnych, ale choćby i niewielkich sklepów internetowych.

- Poza dostępem, prawem do sprostowania, usunięcia czy ograniczenia celu przetwarzania warto zwrócić uwagę na prawo do przenoszenia danych. O ile jest to technicznie możliwe, osoba której dane dotyczą, powinna mieć prawo do spowodowania, by dane osobowe zostały przesłane przez jednego administratora bezpośrednio innemu administratorowi. Ma to zastosowanie np. w bankowości czy ubezpieczeniach – mówi Gabriela Rychły-Stucke.

Wyznaczenie inspektora ochrony danych osobowych

Poza tym niektóre podmioty mają obowiązek wyznaczenia inspektora ochrony danych osobowych. Będzie tak m.in. wówczas, gdy główna działalność firmy lub innej organizacji polega na regularnym przetwarzaniu danych osobowych na dużą skalę.

Unijna Grupa Robocza art. 29, jako przykład przetwarzania danych na dużą skalę wymieniła:

  • przetwarzanie w czasie rzeczywistym danych o lokalizacji klientów sieci fast foodów przez dostawcę takiej usługi;
  • przetwarzanie danych osobowych osób korzystających ze środków transportu publicznego;
  • przetwarzanie danych osobowych dla reklamy behawioralnej przez wyszukiwarki internetowe;
  • przetwarzanie danych osobowych (takich jako treść, ruch, lokalizacja) przez dostawcę usług internetowych i operatora usług telefonicznych;
  • przetwarzanie danych osobowych pacjenta przez szpital;
  • przetwarzanie danych osobowych przez banki i ubezpieczycieli.

- W wielu przypadkach wyznaczenie inspektora jest fakultatywne. Jednak nawet w sytuacji, gdy z przepisów nie wynika obowiązek wyznaczenia inspektora, Grupa Robocza art. 29 zaleca udokumentowanie wewnętrznej procedury, która została przeprowadzona w celu ustalenia i uwzględnienia poszczególnych przesłanek istnienia lub braku tego obowiązku – mówi ekspertka Effect Group.

Przetwarzanie danych wrażliwych

Przepisy najwięcej obowiązków nakładają na firmy i instytucje, które przetwarzają dane wrażliwe. Według polskich przepisów do tego typu danych zalicza się informacje, które ujawniają poglądy polityczne, przynależność wyznaniową czy partyjną. Dane wrażliwe dotyczą także stanu zdrowia, życia seksualnego, przekonań religijnych, nałogów, karalności czy mandatów.  Zapisy RODO poszerzyły katalog danych wrażliwych o dane biometryczne i genetyczne. W przypadku danych biometrycznych mowa m.in. o odręcznym podpisie, liniach papilarnych, czy sposobie chodzenia. Wyjątkowa ochrona tych danych polega m.in. na zakazie ich zbierania i przetwarzania bez pisemnej zgody osoby zainteresowanej.

Pseudonimizacja

RODO wprowadziło także pojęcie „pseudonimizacji”, podczas gdy we wcześniejszych przepisach o ochronie danych występowało jedynie określenie „anonimizacja”. Anonimizacja danych polega na przekształceniu danych osobowych w sposób uniemożliwiający przyporządkowanie poszczególnych informacji do określonej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Inaczej mówiąc, anonimizacja oznacza, że w efekcie naszych działań nie jest możliwe ustalenie, jakiej osoby fizycznej dotyczy dana informacja. Sposobem anonimizacji danych występujących w wersji papierowej może być np. zakreślanie danych czarnym markerem. Należy pamiętać o tym, że anonimizacja jest procesem nieodwracalnym. Czym jest natomiast pseudonimizacja?

- Pojęcie to oznacza przetworzenie danych osobowych w taki sposób, by nie można ich było przypisać konkretnej osobie bez użycia dodatkowego „klucza”. Obrazowo – zamiast imienia i nazwiska używamy np. liczb. Ważne jest, aby klucz do odszyfrowania był przekazany innym kanałem niż zaszyfrowana wiadomość. Czyli, jeśli wysyłamy jakieś zaszyfrowane zestawienie w formie załącznika poczta elektroniczną, to klucz do otwarcia tego załącznika przesyłamy innym kanałem np. sms-em. Pseudonimizacja w odróżnieniu od anonimizacji jest procesem odwracalnym – wyjaśnia Gabriela Rychły-Stucke.

Brak wiedzy

Największym problemem związanym z RODO wydaje się brak wiedzy. Zanim przepisy weszły w życie, w mediach pojawiło się wiele materiałów na temat zakresu zmian, a także wysokich kar grożących za niewłaściwą ochronę danych osobowych. Jednak wielu przedsiębiorców poprzestało na zapoznaniu się z doniesieniami medialnymi – bez lektury samego Rozporządzenia, a tym bardziej, bez przeprowadzenia odpowiedniego audytu, czy wprowadzenia nowych procedur, co pozwoliłoby na działanie w zgodzie z nowymi przepisami.

Przedsiębiorcy często nie mają świadomości, że organem nadzorczym jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych i to wytyczne właśnie tego organu powinni stosować w swoich firmach. Nie wiedzą, jak przeprowadzić analizę ryzyka, jak dostosować działy IT, a często nie wiedzą również jak prawidłowo przygotować klauzulę informacyjną, czy też jak powinny być sformułowane upoważnienia do przetwarzania danych i kto powinien je otrzymać.

- Podnośmy świadomość ludzi – apeluje Gabriela Rychły-Stucke. - Bardzo ważne są szkolenia dla pracowników, aby zauważyli, że istnieje ścisły związek pomiędzy ich zachowaniem, a naruszeniami prywatności. Ważne, żeby mieli świadomość zagrożeń, jakie mogą wystąpić przy udostępnianiu danych i żeby potrafili te zagrożenia minimalizować – dodaje.

Jednakowe przepisy dla każdej branży

Bardzo ważne jest, aby zrozumieć założenia RODO i to, w jak istotny sposób zmienia ono podejście do ochrony danych osobowych. Podstawowe zasady powinien znać praktycznie każdy pracownik, tym bardziej, że Rozporządzenie jest jednakowe dla każdej branży.

W pracy biurowej stosowanie właściwej ochrony danych osobowych może wymagać choćby stosowania polityki czystego biurka. W większości firm nie da się uniknąć sytuacji, w której do danego pokoju wchodzi choćby personel sprzątający, a często także inne osoby. Pracownik, który ma świadomość, jak wrażliwą kwestią są dane osobowe, nie powinien pozostawiać niezablokowanego komputera ani nie pozostawiać na biurku dokumentów, które mogą zawierać dane osobowe.

- Nie ma innego rozporządzenia dla działu kadr, innego dla księgowych a jeszcze innego dla brygadzistów na hali produkcyjnej. Każda osoba, która pracuje z danymi osobowymi powinna zainteresować się szkoleniami z zakresu RODO – podkreśla ekspertka Effect Group.

Ważne przy tym, aby szkolenia były prowadzone przez osoby kompetentne, które przekażą uczestnikom wiedzę w sposób przystępny i dostosowany do określonego stanowiska. Celem takiego szkolenia nie powinno być straszenie karami, ale przekazanie jak najbardziej praktycznych informacji, przydatnych podczas codziennej pracy.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin

Od 2026 r. obowiązuje limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin. Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Co jeszcze uległo zmianie?

Polak ogląda 3000 reklam miesięcznie w Internecie – jak reklamodawcy przyciągają uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

REKLAMA

Stacje kontroli pojazdów znowu w tarapatach - podwyżki cen przeglądów nie pomogły zadłużeniu

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała uratować stacje kontroli pojazdów – ale wystarczyło kilka miesięcy, by długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku zaległe zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem 341 stacji w całym kraju. Co ten kryzys oznacza dla naszych portfeli?

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

Umowy z twórcami internetowymi i agencjami marketingowymi — ryzyka po stronie marki, wykonawcy i pośrednika

Współpraca z twórcą albo agencją marketingową rzadko polega dziś wyłącznie na zamówieniu jednego posta, rolki czy pakietu grafik. W praktyce ktoś tworzy koncepcję, ktoś odpowiada za publikację, ktoś akceptuje treść, ktoś rozlicza budżet, a ktoś chce później korzystać z materiałów w reklamach, na stronie albo w konkursach branżowych. Jeżeli umowa nie porządkuje tych ról, ryzyko nie znika, tylko przesuwa się między marką, wykonawcą i pośrednikiem, zwykle wtedy, gdy kampania jest już opłacona, opublikowana albo sporna.

Polacy pokochali zakupy online. Polska w czołówce wzrostu e-zakupów w Europie

Polski rynek e-commerce ma należeć do najszybciej rozwijających się w Europie. W latach 2025–2029 sprzedaż internetowa w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, co daje naszemu krajowi ósme miejsce na kontynencie pod względem dynamiki wzrostu – informuje "Rz".

REKLAMA

To już dzieje się w polskich firmach. AI przyspiesza pracę tysięcy osób

Z automatyzacji i sztucznej inteligencji korzysta już 42,2 proc. firm – wynika z raportu „Barometr rynku pracy 2026”. Największą popularność rozwiązania te zdobyły w sektorze handlu i usług. Ponad połowa pracowników wykorzystujących AI uważa, że narzędzia te pozwalają im szybciej wykonywać codzienne obowiązki.

Jak przetwarza się odpady pochodzenia zwierzęcego? Przepisy i praktyka a bezpieczeństwo sanitarne. Branża pod szczególnym nadzorem

Każdego roku w Unii Europejskiej powstaje ponad dwadzieścia milionów ton ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, czyli PUPZ. To między innymi pozostałości z rzeźni i zakładów przetwórczych, padłe zwierzęta, obornik czy niektóre produkty spożywcze wycofane z obrotu. Takie materiały mogą zawierać bakterie, wirusy i inne czynniki chorobotwórcze. Pozostawione bez nadzoru mogą również zanieczyszczać glebę i wodę. Nie można więc traktować ich tak samo jak zwykłych odpadów. Każdy etap postępowania z nimi - od odbioru, przez transport, aż po przetworzenie, wykorzystanie lub unieszkodliwienie - podlega ścisłym zasadom.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA