Kategorie

Rodzina na Swoim, Ceny

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
13% osób, szukających mieszkania, dysponuje zbyt niskim budżetem. W niektórych dzielnicach nie można dostać mieszkań w rozsądnej cenie. Nabywcy muszą zmieniać swoje preferencje mieszkaniowe.
Ceny mieszkań idą w dół, a to oznacza, że kupowanie nieruchomości z Rodziną na Swoim za jakiś czas może przestać się opłacać. Zamiast kupować mieszkanie w Rodzinie na Swoim, można poczekać na dalszy spadek cen nieruchomości. Z Rodziny na Swoim nie powinny korzystać osoby, które liczą na 12 proc. przecenę nieruchomości.
Osoby, które chciałyby skorzystać z „Rodziny na Swoim”, muszą liczyć się z konsekwencjami. Eksperci odradzają „Rodzinę na Swoim” nabywcom, którzy chcieliby wynająć nową nieruchomość albo spodziewają się darowizny.
Zmienione zasady udzielania dofinansowania w ramach Rodziny na Swoim miały zachęcić nabywców do kupowania nowych mieszkań. W dalszym ciągu jednak mieszkańcy wielu województw chętniej wybierają używane lokale z Rodziną na Swoim. W styczniu ok. 60% pieniędzy, pożyczonych w Rodzinie na Swoim, trafiało na rynek wtórny.
Tylko w jednej instytucji kredyty z Rodziną na Swoim i bez dopłaty można zabezpieczyć na tej samej nieruchomości. W żadnym banku nie ma mowy o kredycie z dopłatą na wykończenie i wyposażenie mieszkania. Jednak wcale nie musimy finansować remontu czy prac wykończeniowych kredytem hipotecznym.
Przeciwwagą dla problemów rynku wtórnego z dopasowaniem się do oczekiwań klienta może stać się rynek pierwotny. Z rynkiem wtórnym wiąże się większa trudność w sprzedaży mieszkania.
Wskutek wprowadzenia Rekomendacji SII łatwiej będzie dowiedzieć się wszystkiego o kredycie hipotecznym przed zaciągnięciem zobowiązania. Kto nie powinien zwlekać z wzięciem kredytu hipotecznego? Komu nowe zapisy mogą pokrzyżować plany, związane z kredytem hipotecznym?
Kredyty hipoteczne prawie nigdy nie są przyporządkowywane wyłącznie rynkowi pierwotnemu albo rynkowi wtórnemu. Jednak warto wiedzieć, jakie procedury w banku łączą się z rynkiem pierwotnym, a jakie z rynkiem wtórnym. Eskperci finansowi wyjaśniają różnice między rynkami pierwotnym i wtórnym.
Na złotowym kredycie hipotecznym w kwocie 300 tys. zł w skali 30 lat można zaoszczędzić nawet 72 000 zł. Oferta z kredytami hipotecznymi jest na tyle zróżnicowana, że nie powinniśmy zawierzać pierwszemu lepszemu bankowi, ale dokładnie przemyśleć różne alternatywy. Zastanówmy się, co zrobić z kredytem hipotecznym, żeby obniżyć ratę o 430 zł.
Tylko do końca 2012 r. można dostać kredyt z Rodziną na Swoim. Kto ma szansę na dopłatę w ramach Rodziny na Swoim?
Kupując własne mieszkanie, powinniśmy pamiętać o konieczności jego remontu lub wykończenia. Biorąc pod uwagę obecne ceny materiałów i robocizny, remonty mieszkań są bardzo kosztowne. Jeżeli brakuje nam pieniędzy na ten cel lub przeznaczyliśmy je na wkład własny, pozostaje nam zwiększyć kwotę kredytu o środki, które pozwolą cieszyć się wykończonym mieszkaniem.
Doradcy finansowi zachęcają do refinansowania kredytów hipotecznych. Refinansując kredyt hipoteczny, możemy znacznie obniżyć marżę. Warto zainteresować się refinansowaniem teraz, kiedy marże kredytów złotowych są niskie.
We wrześniu można było znaleźć mieszkania w cenach niższych o 1,4 proc., w porównaniu z sierpniem. To dobra wiadomość dla kupujących – powinni cieszyć się niższymi cenami mieszkań i pieniędzmi, zaoszczędzonymi na zakupie lokalu. Jednak mieszkańcy niektórych miast nie mają powodów do radości, sądząc po cenach mieszkań w ich rejonie.
Od początku października wzrastają nieznacznie limity cen, za jakie można nabyć nieruchomość dzięki „Rodzinie na Swoim”. Chociaż realnie coraz mniej osób ma podstawy, żeby myśleć o mieszkaniu w ramach „Rodziny na Swoim”, to lokale, objęte programem, staną się bardziej dostępne w Bydgoszczy, Katowicach, Łodzi i Toruniu.
Czas pokaże, ile beneficjenci stracą na zmianach ustawy o Rodzinie na Swoim, eksperci są sceptycznie nastawieni do programu. Pod koniec sierpnia zasady udzielania rządowych dopłat do kredytów zmieniły się diametralnie – do RnS m.in. zostały włączone single. Jakie obostrzenia wprowadzono?
Eksperci przyjrzeli się dokładniej Rodzinie na Swoim. Program, który już wielu osobom pozwolił uzyskać rządową dopłatę do kredytu mieszkaniowego, powoli jest wycofywany. Czy znowelizowane 31 sierpnia zasady udzielania dofinansowania faktycznie sprzyjają singlom i osobom poniżej 35 roku życia?
Jaką cenę za metr kwadratowy mieszkania można wynegocjować, w porównaniu z kwotą, podaną w ogłoszeniu? W których miastach różnica między ceną ofertową i transakcyjną jest największa? Ekspert przyjrzał się zmianom na rynku nieruchomości, które miały miejsce od początku maja do końca lipca.
W lipcu prawdopodobnie trzeci raz z rzędu spadną ceny mieszkań w perspektywie kolejnych 12 miesięcy. Zdaniem ekspertów obserwowane na rynku ożywienie miało charakter sezonowy i było związane z kupnem nieruchomości dla studentów. Czy podaż na rynku pierwotnym osiągnie rekordowo wysoki poziom?
Na początku czerwca 2011 roku, na 94. posiedzeniu Sejmu, 228 głosami „za”, nowy projekt „Rodziny na Swoim” trafił do Senatu. Jeśli prezydent również złoży podpis pod nowelizacją ustawy, zmiany mogą wejść w życie już w IV kwartale 2011 roku.
W czerwcu drugi miesiąc z rzędu powinny spadać ceny mieszkań w perspektywie kolejnych 12 miesięcy. Tłumacząc prognozy, eksperci wskazują na utrudniony dostęp do kredytów z rządową dopłatą. Jaki wpływ na ceny lokali mieszkaniowym będzie miał niedobór nieruchomości na polskim rynku?
Sejm przyjął na początku czerwca projekt nowelizacji ustawy, regulującej warunki programu „Rodzina na Swoim”. Który kredytobiorca będzie mógł liczyć na pomoc finansową Skarbu Państwa? Ekspert przypomina, że niektórzy powinni pośpieszyć się ze złożeniem wniosku o kredyt.
W ostatnich miesiącach z powodu nadchodzących, rządowych zmian w programie „Rodzina na Swoim”, powstało wiele plotek i przeinaczeń na temat jego przyszłości. Ile prawdy znajduje się w informacjach, dotyczących tego popularnego w ostatnich latach programu? W tym artykule eksperci postarają się oddzielić fakty od mitów.
Czy single zaczną kupować mieszkanie w ramach „Rodziny na Swoim”? Sejmowa komisja infrastruktury chciałaby włączyć do RnS osoby w stanie wolnym, ale jednocześnie planuje obostrzenia, idące dalej niż przewidywał program. Eksperci są zdania, że zmiany mogą doprowadzić do likwidacji rządowej zapomogi.
Dzięki dużej konkurencji na rynku możemy nabyć nieruchomość po niższej cenie, ale mamy małe możliwości negocjacji z deweloperami. Mimo to eksperci utrzymują, że w dalszym ciągu marzenie o rabacie, sięgającym 290 tys. zł, ma szansę spełnić się. Czy oferty uwzględniają pomoc w przeprowadzce, dostosowanie miejsca i czasu spotkania do potrzeb klienta albo zapewnienie darmowego garażu?
Czy w ramach programu „Rodzina na swoim” będzie można kupić apartament? Nie we wszystkich miastach 1 kwietnia wzrosły limity cen w RnS. Spadły one w Łodzi, Białymstoku i Olsztynie. Eksperci ostrzegają jednak, że w parlamencie trwają prace nad ograniczeniem programu, co w konsekwencji mogłoby wykluczyć z niego mieszkańców Katowic, Lublina, Poznania i Wrocławia.
Za niewielką część ceny rynkowej jesteśmy w stanie kupić swoje pierwsze, własne mieszkanie. Polskie prawo dopuszcza możliwość przejęcia na własność nieruchomości mieszkaniowej już po wpłacie 3,75% jej ceny. Jak stać się właścicielem mieszkania, ponosząc minimalne koszty? Dowiedz się, co radzi zrobić ekspert.
Dlaczego maleje popularność programu Rodzina na Swoim? W dwóch pierwszych miesiącach 2011 r. Polacy rzadziej kupowali mieszkania z rządową dopłatą. Eksperci zwracają jednak uwagę na fakt, że większym zainteresowaniem cieszyły się droższe lokale.
2 lata temu, kiedy marże znajdowały się na rekordowo wysokich poziomach, 80 tys. osób zaciągnęło kredyt. Czy warto renegocjować warunki umowy lub przenieść kredyt do innego banku? Eksperci finansowi przekonują, że tak. Przy takiej operacji i zadłużeniu na 206 tys. zł można zaoszczędzić 1-2 tys. zł rocznie.
Zdaniem ekspertów finansowych kredyt „Rodzina na Swoim” najbardziej opłaca się zaciągnąć w BNP Paribas Fortis, DB PBC, Citi Handlowym, PKO BP i Banku Pocztowym. Czy warto skorzystać z ofert jednej z powyższych instytucji? Za kilka tygodni nie będzie już możliwości uzyskania pożyczki na mieszkanie na starych zasadach.
W lutym zdecydowanie ubyło optymistów na rynku nieruchomości. Dlaczego coraz więcej ekspertów spodziewa się spadku cen w ciągu 12 miesięcy? Pesymistów nie brakuje w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu, a w Krakowie i Trójmieście prognozy przewidują korekty cen. Największymi optymistami są katowiczanie.
Z reguły pod koniec roku nie dochodzi do zbyt wielu transakcji kupna i sprzedaży mieszkań. Tym razem było jednak inaczej. Czy wiesz, ile wynosiła różnica między cenami ofertowymi i transakcyjnymi? Poniżej znajdziesz analizę cen w wykonaniu ekspertów.
W styczniu Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na podniesienie stóp procentowych, co odbiło się również na stawce WIBOR, która poszła w górę z 3,95% do 4,09%. Jednocześnie marże kredytowe w większości banków pozostały bez zmian. Czy wiesz, ile wyniosła mediana marż kredytów w złotych? Eksperci porównali wysokość marż w poszczególnych bankach.
Projekt zmian programu „Rodzina na swoim” nie jest korzystny dla kupujących. Nie będzie można przebierać w ofertach, ponieważ do RnS będą kwalifikować się tylko najtańsze, nieliczne mieszkania. Cieszące się dużą popularnością lokale używane nie zostaną objęte dofinansowaniem, a największy problem ze znalezieniem jakiejkolwiek oferty, która kwalifikowałoby się do programu, będą mieć single.
W styczniu po raz pierwszy od pół roku wzrósł poziom optymizmu na rynku nieruchomości. Obecnie 66% doradców spodziewa się wzrostu cen w perspektywie 12 miesięcy. Uwzględniając jednak inflację, możemy mówić o przecenie w Warszawie, Trójmieście, Wrocławiu i Krakowie. Pretendentem do wzrostów pozostają Katowice.
W ubiegłym roku wartość przeciętnego mieszkania zasadniczo pozostała na tym samym poziomie. Jest to zastanawiające, biorąc pod uwagę fakt, że w ciągu 12 miesięcy zdolność kredytowa przeciętnej rodziny poszła w górę o 53 tys. Większy popyt spowodował wzmożoną podaż, dlatego po przecenie rynek uspokoił się. W tym roku może być podobnie.
Eksperci przewidują, że w przyszłym roku sprzedaż mieszkania zajmie mniej czasu, wzrośnie liczba zawieranych transakcji, zaś ceny nieznacznie pójdą w dół na rynku mieszkaniowym. Popyt na duże mieszkania w drogich dzielnicach powinien być mniejszy. Najchętniej będziemy kupować lokale dwupokojowe.
Większość doradców mieszkaniowych wróży minimalny wzrost cen mieszkań w przyszłym roku. Ich zdania są jednak podzielone.
W 2011 r. możemy spodziewać się nieznacznych obniżek średnich cen mieszkań, które były już wcześniej użytkowane. Wykluczenie rynku wtórnego z programu „Rodzina na swoim” powinno spowodować ograniczenie popytu w tym segmencie mieszkaniowym, co może rzutować na spadek cen.
W 2010 r. w 15 polskich miastach średnie ceny ofertowe mieszkań na rynku wtórnym poszły w górę o 2,6%. Jest to poziom zbliżony do inflacji. Rynek mieszkaniowy jest zróżnicowany, zaś ceny mieszkań nie we wszystkich miejscowościach zachowywały wartość podobną do zeszłorocznej.
W najbliższym roku nominalne ceny mieszkań mogą wzrosnąć o 1,7%. W obliczu dwa razy wyższej inflacji, przewidywanej na rok 2011, w największym miastach Polski może nastąpić realny spadek cen mieszkań. Spodziewa się go 35% doradców nieruchomości.
Na 25 singli w Polsce tylko 1 zdecyduje się na wynajem mieszkania. W Niemczech w tej grupie przeważają wynajmujący. Mało tego, w naszym kraju najem cieszy się średnio dziewięć razy mniejszą popularnością niż w innych państwach Unii Europejskiej. Pod tym względem gorzej od nas wypadają tylko Chorwaci i Bułgarzy.
Listopad to miesiąc obniżek cen ofertowych na rynku wtórnym – poszły one w dół średnio o 0,6% niemalże we wszystkich, ważniejszych miastach Polski. Tendencji spadkowej nie poddał się jedynie Lublin. W mieście tym przeciętne ceny nieruchomości skoczyły aż o 1,3%, w porównaniu z poprzednim miesiącem.
Wiodącym bankiem, spośród tych, które udzielają kredytów beneficjentom programu „Rodzina na Swoim”, jest Bank Pocztowy. Najbardziej opłaca się przyjść tutaj po środki na 50-metrowe mieszkanie przy 10-procentowym wkładzie własnym lub bez wkładu własnego.
Zależy Ci na tym, żeby jeszcze w tym roku kupić mieszkanie? Liczysz na kredyt hipoteczny z rządową dopłatą? Niektóre banki są w stanie sprostać Twoim oczekiwaniom w ciągu dwóch tygodni. Kwota, którą przyznają, może być warta świeczki.
Na trzech badanych, jedna osobo spodziewa się obniżki cen mieszkań w przeciągu najbliższych 12 miesięcy . Wyniki listopadowych badań powinny spowodować ograniczenie optymizmu na rynku.
Od 2011 roku single zostaną objęci programem „Rodzina na Swoim”. Nie oznacza to jednak, że będą przysługiwać im takie same profity, jak reszcie beneficjentów. Czy będzie z czego wybierać? – w ofercie znajdzie się pięciokrotnie mniej mieszkań niż obecnie. W Szczecinie może to oznaczać, że w praktyce program w ogóle nie obejmie singli, sytuacja jest nieciekawa również we Wrocławiu, Poznaniu i Krakowie.