REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Umowa o zakazie konkurencji z członkiem zarządu spółki z o.o.

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Ryszard Sadlik
Ryszard Sadlik
Umowa o zakazie konkurencji z członkiem zarządu spółki z o.o. / fot. Fotolia
Umowa o zakazie konkurencji z członkiem zarządu spółki z o.o. / fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Członkowie zarządu spółek z o.o. mają wgląd do najważniejszej dokumentacji firmy, dlatego spółka powinna zabezpieczać swoje interesy poprzez zawarcie z członkiem zarządu umowy o zakazie konkurencji. Taka umowa ma również istotne znaczenie po ustaniu zatrudnienia. Jakie są cechy takiej umowy? Jakich błędów należy unikać przy jej zawieraniu?

REKLAMA

Członkowie zarządu spółek z o.o. często są zatrudniani na podstawie umowy o pracę. Ponieważ mają dostęp do szczególnie istotnych danych firmy, spółka powinna zabezpieczyć się przed ich działalnością konkurencyjną, także po ustaniu ich zatrudnienia, zawierając umowę o zakazie konkurencji. Dotyczy to zwłaszcza spółek z o.o. Regulacje dotyczące tej spółki w zakresie jej reprezentowania w umowach z członkami zarządu budzą wiele wątpliwości, które rozstrzyga Sąd Najwyższy. Warto zwrócić uwagę na obowiązujące w tym zakresie zasady, aby ustrzec się błędów skutkujących nieważnością umów o zakazie konkurencji.

REKLAMA

Członków zarządu obowiązuje w czasie ich zatrudnienia zakaz konkurencji wynikający bezpośrednio z mocy prawa (art. 211 ustawy – Kodeks spółek handlowych; dalej: k.s.h.). Natomiast gdy spółka z o.o. chce, aby zakaz ten istniał także po rozwiązaniu stosunku pracy z członkiem zarządu, konieczne jest zawarcie z nim odrębnej umowy o zakazie konkurencji określonej przez przepisy ustawy – Kodeks pracy.

Z członkiem zarządu może zawrzeć taką umowę rada nadzorcza lub pełnomocnik wspólników.

Porozmawiaj o tym na naszym FORUM!

Cechy umowy o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia

Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia musi być pod rygorem nieważności sporządzona w formie pisemnej. Podobnie wszelkie zmiany czy uzupełnienia tej umowy wymagają zachowania formy pisemnej pod rygorem ich nieważności. Dlatego też nieważna byłaby umowa o zakazie konkurencji zawarta ustnie lub w sposób dorozumiany.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Umowę o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia z członkiem zarządu spółki należy zawrzeć na piśmie.

REKLAMA

W umowie o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia członek zarządu zobowiązuje się nie prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy ani nie świadczyć pracy w ramach stosunku pracy lub innego stosunku prawnego na rzecz podmiotu konkurencyjnego wobec spółki przez oznaczony okres po ustaniu zatrudnienia. Co prawda, w przypadku członków zarządu orzecznictwo sądowe dopuszcza takie umowy, które ogólnie określają zakres zakazu konkurencji. Warto tu zwrócić uwagę na wyrok SN z 19 maja 2004 r. (I PK 534/03, OSNP 2005/5/63, patrz: www.ekspert3.inforlex.pl), w którym wskazano, że w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy (art. 1012 k.p.) należy skonkretyzować zakres tego zakazu. W przypadku osób wchodzących w skład organu osoby prawnej, mających dostęp do wszystkich informacji istotnych dla funkcjonowania jednostki organizacyjnej, zakres zakazu konkurencji może być określony ogólnie, gdyż jego szczegółowe wskazanie groziłoby niebezpieczeństwem pominięcia istotnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę.

Wskazane jest jednak konkretne określenie w umowie choćby rodzajów działalności, których nie będzie mógł podejmować były członek zarządu, gdyż pozwala to na uniknięcie wątpliwości interpretacyjnych, czy dana działalność jest rzeczywiście konkurencyjna wobec spółki, a wobec tego objęta zakazem czy nie.

Zobacz również: Co warto wiedzieć o zakazie konkurencji obowiązującym członków zarządu sp. z o.o.

Zasady reprezentacji spółki

Prawidłowe zawarcie umowy o zakazie konkurencji z członkiem zarządu spółki z o.o. wywołuje wiele wątpliwości, zwłaszcza dotyczących reprezentacji spółki przy zawieraniu takich umów oraz skutków wadliwego jej reprezentowania.

W umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników (art. 210 § 1 k.s.h.). Zatem umowy między spółką z o.o. a osobami zajmującymi w niej funkcje członków zarządu powinny być zawierane przez spółkę reprezentowaną przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego przez zgromadzenie wspólników. Zasada ta ma zastosowanie do spółek wielopodmiotowych oraz spółek jednoosobowych, w których wspólnik nie jest zarazem jedynym członkiem jej zarządu.

Istotne jest także, że regulacja ta dotyczy tylko umów zawieranych z osobami aktualnie zajmującymi stanowiska członków zarządu, natomiast po zakończeniu pełnienia przez daną osobę tej funkcji organem właściwym do zawarcia z nią umowy o zakazie konkurencji byłby zarząd spółki. Zarząd spółki byłby także uprawniony do reprezentowania spółki np. przy umowach (aneksach) zmieniających umowę o zakazie konkurencji.

Zobacz też: Czy zakaz konkurencji obowiązuje wspólników spółki z o.o.?


Rada nadzorcza

Rada nadzorcza spółki z o.o. jest organem samodzielnie uprawnionym do zawierania umów z członkami zarządu. Oznacza to, że jej uprawnienie nie jest uzależnione od wcześniejszej uchwały wspólników w tym zakresie. Brak jest jednak regulacji ustawowej dotyczącej sposobu działania rady nadzorczej przy reprezentacji spółki, co powoduje pewne kontrowersje. Dotyczą one zwłaszcza tych sytuacji, w których umowa spółki lub uchwała zgromadzenia wspólników nie rozstrzygają tej sprawy. Przyjmuje się, że w zasadzie rada powinna działać poprzez wszystkich swoich członków, czyli kolegialnie. Umowę o zakazie konkurencji z członkiem zarządu powinni podpisać wszyscy członkowie rady nadzorczej. Kolegialność działania rady może więc wyrazić się przez podpisanie umowy przez wszystkich członków rady albo przez podjęcie uchwały o akceptacji umowy. Naruszenie tych zasad powoduje nieważność umowy (wyrok SN z 23 września 2004 r., I PK 501/03, OSNP 2005/4/56; patrz: www.ekspert3.inforlex.pl). Jednak przyjmuje się także, że rada nadzorcza może w drodze uchwały powołać ze swego grona przedstawicieli do podpisania umowy z członkiem zarządu. Takie rozwiązanie usuwałoby wszelkie wątpliwości związane z reprezentowaniem spółki przez radę nadzorczą (wyrok SN z 9 marca 2006 r., II PKN 235/05, OSNP 2007/3–4/43). Podobnie SN orzekł w wyroku z 16 lipca 2013 r. (II PK 326/12, patrz: www.ekspert3.inforlex.pl), w którym wskazywał, że rada nadzorcza jest uprawniona do zawierania umów o zakazie konkurencji z członkami zarządu. Istnieje możliwość upoważnienia jednego z członków rady nadzorczej do zawarcia umowy w jej imieniu.

Spółka z o.o. zawarła umowę o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia z Anną B. – członkiem zarządu. Anna B. 3 miesiące później została odwołana z zarządu. Wówczas prezes zarządu zawarł z nią aneks do tej umowy, skracając czas trwania zakazu oraz zmniejszając kwotę odszkodowania. Po rozwiązaniu umowy o pracę spółka wypłaca Annie B. odszkodowanie w kwocie ustalonej w aneksie do umowy. Anna B., nie zgadzając się z tym, wniosła pozew do sądu, żądając wypłaty odszkodowania w kwocie pierwotnie ustalonej w umowie o zakazie konkurencji. Twierdziła, że podpisanie aneksu do tej umowy przez prezesa zarządu spółki było niezgodne z prawem i dlatego aneks ten jest nieważny. Sąd jednak oddalił jej powództwo, uznając, że działanie spółki było prawidłowe.

Jan P. był członkiem zarządu spółki z o.o. Rada nadzorcza tej spółki podjęła uchwałę o zawarciu z nim umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W uchwale rada określiła warunki umowy i upoważniła przewodniczącego rady nadzorczej do podpisania tej umowy z Janem P. Po rozwiązaniu umowy o pracę spółka nie wypłaciła jednak Janowi B. ustalonego odszkodowania. Wystąpił więc on z powództwem do sądu pracy. Spółka w odpowiedzi na pozew wyjaśniła, że umowa jest nieważna, ponieważ nie została podpisana przez wszystkich członków rady nadzorczej. Sąd uwzględnił powództwo Jana P., uznając, że umowa o zakazie konkurencji była ważna. Zdaniem sądu spółka była prawidłowo reprezentowana przez radę nadzorczą, która kolegialnie podjęła decyzję o zawarciu umowy o zakazie konkurencji i kolegialnie upoważniła jednego jej członka do podpisania w jej imieniu umowy o zakazie konkurencji.

Zobacz: Jakie są obowiązki rady nadzorczej w sp. z o.o.?

Przykładowy zapis uchwały o zakazie konkurencji

Uchwała Rady Nadzorczej spółki X

§ 1.

Rada Nadzorcza spółki X, działając w jej imieniu, zawiera umowę o zakazie konkurencji z Joanną Kwiatkowską – członkiem zarządu.

§ 2.

Zakaz konkurencji będzie obowiązywał Joannę Kwiatkowską przez okres 2 lat od daty rozwiązania stosunku pracy. W tym okresie nie będzie mogła prowadzić działalności konkurencyjnej wobec spółki ani też wykonywać pracy na rzecz podmiotów konkurencyjnych.

§ 3.

Przysługujące jej odszkodowanie z tytułu tego zakazu płatne miesięcznie będzie wynosić 10 000 (słownie: dziesięć tysięcy) zł.

§ 4.

Do podpisania umowy o zakazie konkurencji Rada upoważnia przewodniczącego Rady Jana Nowaka oraz jego zastępcę Annę Kowalską.


Pełnomocnik zgromadzenia wspólników

Drugim podmiotem uprawnionym do zawarcia umowy o pracę z członkiem zarządu spółki z o.o. jest pełnomocnik zgromadzenia wspólników. Chodzi tu o osobę umocowaną do zawarcia umowy o pracę z członkiem zarządu na mocy uchwały zgromadzenia wspólników. Wspólnicy mogą bowiem podejmować uchwały bez odbywania zgromadzenia, w drodze głosowania pisemnego. Bez odbycia zgromadzenia wspólników mogą być powzięte uchwały, jeżeli wszyscy wspólnicy wyrażą na piśmie zgodę na postanowienie, które ma być powzięte, albo na głosowanie pisemne (art. 227 § 2 k.s.h.). Pełnomocnik uprawniony do zawarcia umowy z członkami zarządu będzie mógł być powołany tylko uchwałą zgromadzenia wspólników (art. 210 § 1 k.s.h.). Potwierdził to także Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 15 czerwca 2012 r. (II CSK 217/11, OSNC 2013/2/27; patrz: www.ekspert3.inforlex.pl), stwierdzając ponadto, że uchwała taka nie może być podjęta bez odbycia zgromadzenia w trybie pisemnego głosowania, a ponadto – zważywszy na treść art. 247 § 2 k.s.h. – zapada w głosowaniu tajnym, co również wyklucza powzięcie jej poza zgromadzeniem wspólników, gdyż pisemne sposoby głosowania, o których mowa w art. 227 § 2 k.s.h., nie zapewniają tajności.

Umowę o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia z członkiem zarządu może również zawrzeć pełnomocnik ustanowiony przez zgromadzenie wspólników.

Zobacz też: Zwyczajne zgromadzenie wspólników

Wspólnicy sp. z o.o.

W orzecznictwie sądowym sporne było, czy umowę z członkiem zarządu mogą zawrzeć sami wspólnicy bez powoływania pełnomocnika. Istnieją w tym zakresie różne orzeczenia Sądu Najwyższego. W wyroku z 14 lutego 2004 r. (III PK 60/04; patrz: www.ekspert3.inforlex.pl) Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli uprawnienie do reprezentowania Spółki mogą uzyskać pełnomocnicy powołani przez wspólników, to nie powinno budzić wątpliwości, że sami wspólnicy mogą w odpowiedniej do tego formie (uchwale) skutecznie bezpośrednio reprezentować spółkę. Odmienne stanowisko wyraził jednak Sąd Najwyższy w wyroku z 15 czerwca 2005 r. (II PK 276/04, OSNP 2006/3–4/42), uznając, że niedopuszczalne i sprzeczne z dyspozycją art. 210 k.s.h. (...) jest wnioskowanie (...), według którego skoro umowę z członkiem zarządu spółki z o.o. może zawrzeć pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników, to tym bardziej może to uczynić samo zgromadzenie wspólników. Pogląd ten jest bardziej uzasadniony, gdyż odpowiada jednoznacznej treści art. 210 § 1 k.s.h., który jako przepis szczególny należy interpretować ściśle i brak jest podstaw rozszerzania zawartego w nim katalogu osób uprawnionych do reprezentowania spółki.

Skutki nieodpowiedniej reprezentacji

Zawarcie umowy o zakazie konkurencji z członkiem zarządu spółki z o.o. z naruszeniem art. 210 § 1 k.s.h., czyli przy braku właściwej reprezentacji spółki przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą wspólników, powodowałoby bezwzględną nieważność tej umowy.

Umowa o zakazie konkurencji zawarta z członkiem zarządu spółki przez nieupoważniony do reprezentacji podmiot lub osobę jest nieważna.

Wskazuje na to jednoznacznie orzecznictwo Sądu Najwyższego (m.in. w wyroku z 23 września 2004 r., I PK 501/03, OSNP 2005/4/56, oraz z 7 marca 2013 r., II PK 159/11; patrz: www.ekspert3.inforlex.pl). Dlatego też umowa o zakazie konkurencji zawarta między członkiem zarządu a spółką reprezentowaną np. przez tego samego lub innego członka zarządu byłaby z mocy prawa nieważna (art. 58 § 1 ustawy – Kodeks cywilny). Podobnie byłoby w przypadku zawarcia przez spółkę umowy z członkiem zarządu przez inny organ spółki (np. komisję rewizyjną) lub osobę nieposiadającą stosownego pełnomocnictwa.

Zobacz: Reprezentacja w spółce z o.o.

PODSTAWA PRAWNA:

  • art. 1012 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (j.t. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502),
  • art. 210 § 1, art. 211, art. 227, art. 247 § 2 ustawy z 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (j.t. Dz.U. z 2013 r. poz. 1030; ost. zm. Dz.U. z 2014 r. poz. 1161),
  • art. 58 § 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (j.t. Dz.U. z 2014 r. poz. 121; ost. zm. Dz.U. z 2014 r. poz. 827).
Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: Serwis Prawno-Pracowniczy

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy firmy wolą pozyskiwać nowych klientów czy utrzymywać relacje ze starymi?

Trzy czwarte firm w Europie planuje zwiększyć wydatki na narzędzia lojalnościowe, jak karty podarunkowe. W Polsce tylko 4% firm B2B stawia na budowanie relacji w marketingu, co – zdaniem ekspertów – jest niewykorzystanym potencjałem, zwłaszcza przy rosnących kosztach pozyskania klientów.

Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu [BADANIE]

Z badań przeprowadzonych przez platformę edukacyjną Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, iż co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Zjawisko to odbija się na rodzinach. Terapeuci coraz częściej spotykają pacjentów, którzy nie wiedzą, jak żyć razem po latach „małżeństwa na odległość”.

Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

REKLAMA

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

REKLAMA

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA