W związku z epidemią COVID-19, do dnia 30 czerwca 2020 r. wynajmujący nie może wypowiedzieć umowy najmu ani wysokości czynszu. Ponadto, jeśli najemca złoży wynajmującemu stosowne oświadczenie, istniejąca umowa najmu, ewentualnie okres wypowiedzenia umowy lub okres wypowiedzenia czynszu najmu, automatycznie przedłuży się do dnia 30 czerwca 2020 r. Przedłużona umowa obowiązuje na dotychczasowych warunkach.
Jeśli trzepot skrzydeł motyla w Ohio, może po trzech dniach spowodować w Teksasie burzę piaskową, to huragan w Chinach wywołany wirusem COVID-19 może doprowadzić do zapaści niewidzianej w Europie co najmniej od kryzysu finansowego z 2008 r. a może nawet od czasów podnoszenia się ze zgliszcz po II Wojnie Światowej. Wszystko wskazuje na to, że fala kryzysu wkrótce uderzy w rynek budowlany, który jest w pewnym sensie zwierciadłem wszelkich problemów, z jakimi w danym momencie mierzy się polska gospodarka - pisze Jacek Ziembiński, aplikant adwokacki z Departamentu Nieruchomości Kancelarii RK LEGAL.
W związku z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. poz. 566), Ministerstwo Sportu informuje, że w dalszym ciągu w niezmienionym kształcie obowiązuje zakaz prowadzenia przez przedsiębiorców w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców oraz przez inne podmioty, działalności związanej ze sportem, rozrywkowej i rekreacyjnej (ujętą w Polskiej Klasyfikacji Działalności w dziale 93.0 i w podklasie 96.04.Z) polegający m.in. na zakazie:
30 marca 2020 r. z inicjatywy ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka, ministrowie ds. transportu Polski, Węgier, Litwy, Łotwy, Bułgarii, Rumunii, Malty i Cypru wystosowali do Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, Przewodniczącej Komisji Europejskiej i Prezydencji Chorwackiej w Radzie UE list z apelem o zawieszenie prac nad częścią socjalną i rynkową Pakietu Mobilności do czasu zakończenia pandemii COVID-19.
W związku z obecną sytuacją nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie, wiele firm zmaga się z ogromnymi problemami. W tym celu rząd przygotował ustawę - tzw. „Tarczę antykryzysową”, która ma ułatwić firmom funkcjonowanie i pozwolić im przetrwać ten trudny czas. Dodatkowo dla firm, które chcą przyłączyć się do pomocy z walką z wirusem, przewidziano pewne zwolnienia podatkowe.
Dekady zaniedbań polskiej infrastruktury towarowej sprawiły, że wkrótce możemy być postrzegani jako wąskie gardło na szlaku wymiany handlowej z Azją. Nic więc dziwnego, że słabo wypadamy w globalnych rankingach oceniających wydajność logistyczną państw, skoro brakuje tak podstawowej infrastruktury, jak elektryfikacja tras dojazdowych do terminali przeładunkowych. Od lat nie możemy uporać się także z Hamburgiem, nazywanym „największym polskim portem”, który wciąż obsługuje ok. 15 proc. wszystkich polskich operacji kontenerowych.
12 grudnia 2019 r. przedstawiciele Rady Europy i Parlamentu Europejskiego uzgodnili przepisy, które od 2021 roku będą obowiązywać przewoźników w UE. Nie ma zgody na pakiet mobilności w takim kształcie. Jego akceptacja byłaby nieuczciwością wobec wszystkich firm, którym z dnia na dzień coraz trudniej jest funkcjonować na europejskim rynku - uważa Związek Pracodawców „Transport i Logistyka Polska", członek Konfederacji Lewiatan. Założenia kompromisu, to wciąż nadal śmiertelna pułapka dla polskiego transportu, ale i transportu z Litwy, Rumunii, Chorwacji, Węgier i Bułgarii.
Udział Polski w unijnej strukturze frachtu lotniczego jest niemal niezauważalny, choć nasza przestrzeń powietrzna jest jedną z najruchliwszych w Europie. Ruch towarowy nad Polską jest wręcz ogromy, problem polega na tym, że nikt u nas nie ląduje. Brakuje nie tylko infrastruktury, ale także wiedzy polskich eksporterów, jak efektywnie wykorzystać możliwości transportu lotniczego.