REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nakłanianie pracownika konkurencyjnej firmy do ujawnienia tajemnic przedsiębiorstwa

Dariusz Mojecki Kancelaria Radcy Prawnego
Kompleksowa pomoc prawna dla przedsiębiorców
Nakłanianie pracownika konkurencyjnej firmy do ujawnienia tajemnic przedsiębiorstwa/Fot. Fotolia
Nakłanianie pracownika konkurencyjnej firmy do ujawnienia tajemnic przedsiębiorstwa/Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Know-how, baza klientów i inne informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa mogą mieć istotną wartość gospodarczą dla przedsiębiorcy. W dobie konkurencyjnej gospodarki zdobycie informacji będących w posiadaniu konkurenta może przynieść nieuzasadnioną przewagę rynkową.

REKLAMA

REKLAMA

Jeśli przedsiębiorca nabędzie i wykorzysta tajemnice cudzego przedsiębiorstwa, zagrażając lub naruszając interes innego przedsiębiorcy, to nie będzie raczej wątpliwości co do możliwości postawienia mu zarzutu np. popełnienia czynu nieuczciwej konkurencji. Tak samo możemy ocenić działanie pracownika, który ujawnia konkurentowi tajemnice swojego pracodawcy. Powstaje jednak pytanie, co w sytuacji, gdy konkurent nakłania pracownika do ujawnienia tajemnic, lecz pracownik pozostaje lojalny swojemu pracodawcy i tych tajemnic nie ujawnia. Czy już wtedy można konkurentowi postawić zarzut działania niezgodnie z prawem?

W niniejszym artykule skupiam się na odpowiedzialności konkurenta na gruncie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, która to ustawa (a w szczególności jej art. 11) stanowi podstawę ochrony tajemnic przedsiębiorstwa. Ponadto zostanie zasygnalizowana kwestia odpowiedzialności karnej.

REKLAMA

Na gruncie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, jeżeli dojdzie do ujawnienia tajemnic przedsiębiorstwa, to zarówno pracownik jak i konkurent, który od tego pracownika nabył tajemnice, odpowiadać będą na podstawie art. 11 ww. ustawy. W przypadku jednak, gdy do ujawnienia nie dojdzie, to przedsiębiorca nakłaniający może odpowiadać na podstawie art. 12 ww. ustawy. Zgodnie z art. 12 ust. 1 czynem nieuczciwej konkurencji jest nakłanianie osoby świadczącej na rzecz przedsiębiorcy pracę, na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego, do niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych albo innych obowiązków umownych, w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Powyższy przepis dotyczy nakłaniania „osoby świadczącej na rzecz przedsiębiorcy pracę, na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego”. Obejmuje on zatem nie tylko nakłanianie pracowników w rozumieniu Kodeksu pracy, ale i pracowników świadczących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych. Rozróżnienie tych dwóch kategorii osób jest niezwykle istotne z punktu widzenia możliwości zastosowania omawianego przepisu.

Sprawca musi bowiem nakłaniać do „niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych albo innych obowiązków umownych”. W przypadku pracowników świadczących pracę na podstawie stosunku pracy obowiązek zachowania tajemnicy przedsiębiorstwa wynika już z samych przepisów Kodeksu pracy, a mianowicie z art. 100 § 2 pkt 4 i 5. Z mocy samego prawa pracownik jest zobowiązany m.in. do zachowania w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę oraz do przestrzegania tajemnicy określonej w odrębnych przepisach. Nakłanianie pracownika do ujawnienia tajemnicy przedsiębiorstwa będzie zatem stanowiło nakłanianie do niewykonywania obowiązków pracowniczych.

Z nieco inną sytuacją mamy do czynienia w przypadku nakłaniania osób świadczących pracę na podstawie innych umów cywilnoprawnych. Każdorazowo należy badać, czy dany „pracownik” był na podstawie np. umowy zobowiązany do zachowania określonych informacji w tajemnicy. Wskazane wyżej przepisy art. 100 § 2 pkt 4 i 5 Kodeksu pracy do takich osób nie mają bowiem zastosowania, w konsekwencji konieczne jest znalezienie „obowiązku umownego”, do którego naruszenia dana osoba byłaby nakłaniana. Nie zawsze przy tym będzie konieczne znalezienie postanowienia umownego wprost zakazującego ujawniania takich informacji. W konkretnych okolicznościach może wystarczyć np. zawarcie w umowie obowiązku lojalności.

Aby zastosować przepis art. 12 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji należy jeszcze wykazać, że sprawca działał „w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy”. W sytuacji jednak, gdy konkurencyjny przedsiębiorca nakłania do ujawnienia tajemnicy przedsiębiorstwa, jego celem z reguły jest albo uzyskanie korzyści dla siebie albo szkodzenie przedsiębiorcy. Ze spełnieniem powyższej przesłanki nie powinno zatem być problemu.

Nakłanianie pracownika konkurencyjnej firmy do ujawnienia tajemnic przedsiębiorstwa może zatem zostać zakwalifikowane jako czyn nieuczciwej konkurencji nawet w sytuacji, gdy do ujawnienia tych tajemnic nie doszło.

Niezależnie od powyższej kwalifikacji nakłaniania, w konkretnych sytuacjach można będzie rozważyć również odpowiedzialność karną. Podstawą prawną takiej kwalifikacji może być art. 23 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji w związku z art. 18 § 2 Kodeksu karnego. Zgodnie z tym pierwszym przepisem, kto, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi w stosunku do przedsiębiorcy, ujawnia innej osobie lub wykorzystuje we własnej działalności gospodarczej informację stanowiącą tajemnicę przedsiębiorstwa, jeżeli wyrządza to poważną szkodę przedsiębiorcy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Z kolei zgodnie z art. 18 § 2 Kodeksu karnego odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.

Jeżeli zatem sprawca chcąc, aby pracownik dokonał czynu zabronionego określonego w art. 23 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (ujawnił tajemnice przedsiębiorstwa, wyrządzając poważną szkodę swojemu pracodawcy), namawia go do tego, może ponieść odpowiedzialność karną za podżeganie.

Podsumowując należy uznać, że za samo już nakłanianie do ujawnienia tajemnic przedsiębiorstwa może grozić zarówno odpowiedzialność cywilna (ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji), jak i odpowiedzialność karna.

Autor: Dariusz Mojecki

Radca prawny zajmujący się m.in. prawem zwalczania nieuczciwej konkurencji, prawem reklamy i prawem gospodarczym. Autor bloga (Nie)uczciwa konkurencja – www.kancelariamojecki.pl/blog-nieuczciwa-konkurencja/

Dołącz do nas na Facebooku!

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA