REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Otwarci na zamknięcie /fot.Fotolia
Otwarci na zamknięcie /fot.Fotolia
Media

REKLAMA

REKLAMA

Szkolenie zasobów ludzkich stało się nieodłącznym elementem zwiększania efektywności i doskonalenia działań przedsiębiorstw, a szeroka oferta firm szkoleniowych ma za zadanie ułatwić wybór odpowiedniej ścieżki. Wszystko brzmi wręcz idyllicznie, a problem pojawia się już na początku: właściwszym wyborem jest szkolenie otwarte czy zamknięte i czy w ogóle można mówić o lepszej decyzji?

Proces szkolenia składa się zwykle z kilku postępujących po sobie etapów, które w zależności od wybranego szkolenia będą się różnić pod względem niektórych aspektów. Do naszej dyspozycji mamy szkolenia otwarte i zamknięte, które swą specyfiką mają zapewnić jak najlepsze efekty pracy w grupie.

REKLAMA

REKLAMA

To czy tamto?

Szkolenie otwarte zwykle jest dobrym rozwiązaniem dla pod szlifowania tzw. umiejętności miękkich, czyli inaczej kompetencji interpersonalnych. Organizowane są dla kadr z instytucji rozsianych po większym obszarze, toteż przede wszystkim uczestnicy mogą nawiązać ciekawe kontakty, a także wymienić się doświadczeniami. Szkolenie takie nie polega więc jedynie na przekazywaniu wiedzy przez prowadzącego. W związku z tym, iż szkolenie otwarte przeprowadzane jest na potrzeby większej ilości przedsiębiorstw, obejmuje swym zakresem szerszą tematykę, może więc okazać się bardziej interdyscyplinarne, a zatem ciekawsze. Bywa też tańsze, ponieważ firma zainteresowana szkoleniem może wysłać tylko jednego pracownika. Szkolenie zamknięte z kolei jest na pewno bardziej dopasowane do konkretnych potrzeb organizacji bądź grupy, gdyż jest poprzedzone ich dogłębną analizą. Co więcej, programem szkolenia można manipulować w ten sposób, by na bieżąco dostosowywać go do potrzeb dyktowanych chwilą. Mamy też większy wpływ na wybór i terminu, i miejsca, i samego trenera, a także jest tańsze, gdy dane przedsiębiorstwo ma zamiar przeszkolić większą ilość pracowników. Niewątpliwie jednak powyższe zalety można z łatwością przekuć w wady.

Zobacz: Co zrobić, żeby szkolenie było skuteczne?

Grzechem głównym szkolenia otwartego może okazać się zbyt duże uproszczenie tematyki, która jednak dopasowywana jest do potrzeb wszystkich szkolących się firm, a nie do istniejących problemów konkretnej instytucji. Ma to na celu znalezienie bardziej ogólnych rozwiązań dla wszystkich wspólnych problemów, ale wynikiem jest bardziej ogólne rozwiązanie będące wypadkową potrzeb, a nie spersonalizowaną receptą na konkretną kwestię. Minusem jest też niewielka bądź - w praktyce - zerowa możliwość zmiany miejsca i terminu szkolenia. Z kolei szkolenie zamknięte przeprowadzane jest w szczelnej grupie pracowników jednej firmy, co może mieć równie daleko idące negatywne skutki. Możemy nie być w stanie odpowiednio się zrelaksować w obawie przed „ośmieszeniem się” przed kolegami i koleżankami z pracy, być może nie będziemy w pełni skupieni na samym szkoleniu, gdyż odbywa się ono w siedzibie firmy, co nie sprzyja oderwaniu się od spraw codziennych chociaż na kilka godzin. Na pewno też nie poznamy nowych osób, o nowych kontaktach będziemy więc mogli jedynie pomarzyć, jak również trudniej nam będzie spojrzeć na problematyczną kwestię z perspektywy innych przedsiębiorców, nie mogąc wymienić się z nimi doświadczeniami.

REKLAMA

Zobacz: Kreacja wizerunku szkoleniowca w sieci

Dalszy ciąg materiału pod wideo

To lub tamto

Nie można jednoznacznie stwierdzić, które szkolenie - otwarte czy zamknięte - jest lepsze lub przydatniejsze. Oba rodzaje sprawdzają się lepiej, ale w różnych sytuacjach, dedykowane są odmiennym potrzebom oraz mają nieco inny przebieg. Ważne jest jednak dobre dopasowanie szkoleniowca, który musi znać tak potrzeby, jak i oczekiwania swoich kursantów. Szkolenie otwarte uzależnia swą efektywność w dużej mierze od liczebności grupy, która w warunkach idealnych nie powinna przekraczać 10 - 12 osób. Szkolenie powinno być gruntownie przygotowane, by sprostać wymaganiom wszystkich klientów, godząc różne interesy, dlatego zwykle poprzedzane jest formularzem analizy potrzeb. Szkolenie zamknięte jest głównie opierane o metody interaktywne, w swoim przebiegu powinno więc aktywizować uczestników. Należy zapamiętać, iż takie szkolenie powinno przygotować ich do szukania efektywniejszych rozwiązań względem konkretnych sytuacji problemowych, by rzeczowo pracować na dalszy rozwój firmy.

Zobacz: W poszukiwaniu mistrza - mentoring

Oczywisty wydaje się fakt, że prowadzący szkolenie powinien być osobą dobrze czującą się w roli lidera i mentora, musi umieć przekazywać wiedzę i skupiać na sobie uwagę pomniejszych grup społecznych, ale przede wszystkim powinien być wyczulony na bieżące potrzeby ludzi, by odpowiednio reagować na zmienne sytuacyjne. Gwarancją sukcesu prowadzącego szkolenie jest bowiem gruntowna wiedza z zakresu, który sam stara się przybliżyć innym, jak również rozwinięte umiejętności empatyczne i społeczne, na których opiera komunikację z innymi ludźmi.

Zobacz: Szkolenia szansą dla bezrobotnych

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA