REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
szkolenia pracowników, pracownik, fot. Fotolia
szkolenia pracowników, pracownik, fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Jakie szkolenia są niezbędne, a jakie mogą poczekać? Informujemy: na jakie pytania firma musi sobie odpowiedzieć, żeby przeprowadzać odpowiednie kursy, dla odpowiednich działów, w odpowiednim czasie.

Działy HR w Polskich firmach często postrzegane są jako zbędne albo przynajmniej niespełniające swojego zadania. Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest nieumiejętność dostosowywania działań do rzeczywistych potrzeb zakładu pracy. Szczególnie w największych korporacjach kadry nie znają większości pracowników. Mają podstawowe dane osobowe, informacje o kwalifikacjach zawodowych i… to wszystko. W czasie zatrudnienia dowiadują się zazwyczaj jedynie o poważniejszych błędach prowadzących do zwolnienia lub o wyjątkowych osiągnięciach, za które wyznacza się nagrody. Ale spójrzmy prawdzie w oczy: który pracownik HR uczestniczy w spotkaniach innych działów, by je obserwować, by sprawdzać, w jakich obszarach przydałyby się szkolenia?

REKLAMA

REKLAMA

Może spadek efektywności wynika z braku komunikacji między działami: jakości i logistyki? Wtedy wystarczy drobny ruch, np. kilkugodzinne spotkanie i dyskusja ich przedstawicieli. Lepszy kontakt z pracownikami, częstsze rozmowy i stała współpraca nie są niczym trudnym i czasochłonnym, a mogą przyczynić się do rozwiązania wielu problemów.

Oczywistym jest, że HR powinien mieć silne zaplecze teoretyczne, sporą wiedzę z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi, wiedzę o branży, w której działa firma oraz wiedzę o wszystkich celach i planach samej organizacji. Mając już takie narzędzia, stale powinno się prowadzić badanie potrzeb szkoleniowych. Po pierwsze - po to, by rozwiązywać problemy w zespole, a po drugie - po to, by im zapobiegać. 

Badanie potrzeb szkoleniowych powinno poprzedzać rozpoczęcie każdego cyklu szkoleń w firmie. Wszelkie kursy wiążą się zazwyczaj ze sporym nakładem finansowym, choćby na pomoce naukowe czy pensje wykładowców. Należy też pamiętać, że zazwyczaj prowadzone są w godzinach pracy, co wiąże się ze spadkiem efektywności w danym okresie. Dlatego kluczowe jest poznanie potrzeb szkoleniowych. Taka analiza prowadzona może być przez dział personalny lub przez zewnętrzną firmę szkoleniową i może mieć wieloraką formę. 

REKLAMA

Cel szkolenia: poprawa wyników lub zachowania

Temat takich analiz jest pewnie doskonale znany każdemu. Jednak częstą praktyką jest organizowanie szkoleń, na które pracownicy mają w danym czasie ochotę, lub zlecanie ich firmie zewnętrznej, która ustala zestaw szkoleń zgodnie z aktualnymi tendencjami na rynku, a nie zgodnie z potrzebami w danej firmie. Zapomina się także o wszelkich innych uwarunkowaniach, jak okoliczności, które potencjalnie będą mogły przeszkodzić w prowadzeniu zajęć. Co zatem należy brać pod uwagę, aby uzyskać wymierne korzyści z podnoszenia kwalifikacji zatrudnionych?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Mówiąc najogólniej, należy odpowiedzieć sobie na pytanie, co chcemy uzyskać prowadząc szkolenia. Problem jest jednak bardzo szeroki, szczególnie, gdy dotyczy planowania działań na najbliższy rok. Najpierw konieczne jest zastanowienie się, dlaczego szkolenie jest potrzebne. Nie obejdzie się tu bez dociekania szczegółowych przyczyn. Powodem nie jest np. spadek wyników sprzedaży, lecz brak znajomości działań konkurencji, co powoduje spadek wyników sprzedaży. Dociekając genezy problemu, możemy zauważyć, że to nie zespół jest winny i wymaga przeszkolenia, lecz menedżerowie, którym brakuje kompetencji lub nie umieją jasno komunikować się z podwładnymi. Warto przemyśleć, co dokładnie (np. jakie zachowanie lub proces) musi ulec zmianie. Następnie należy odpowiedzieć sobie na pytanie: Jakie będą skutki szkolenia, co zyskamy? Powinny to być starannie zaplanowane przez menedżerów potencjalne rezultaty. Warto założyć sobie np. nowy plan precyzyjnie uwzględniający liczby, np. zamiast 10% wadliwych partii, wyprodukujemy towar przynajmniej w 96% bez wad. 

Zobacz serwis: Szkolenia

Konfrontacja z oczekiwaniami pracowników

Mając już przeprowadzone tak szczegółowe analizy, można przejść do badania potrzeb szkoleniowych z udziałem reszty pracowników. Nie można kierować się ich „zachciankami”, lecz nie można też ignorować sygnałów. Dlatego dobrze jest przeprowadzić serię wywiadów, które pozwolą dodatkowo ukierunkować badania. Pytać można nie tylko o najczęstsze problemy na danych stanowiskach, ale również o ogólną sytuację w zakładzie pracy.

Drugim etapem są kwestionariusze zawierające listę proponowanych kursów. Pytania dzielone mogą być na dwie podstawowe grupy: szkolenia, w których pracownicy już brali udział i te, w których chcieliby wziąć udział. Należy jednak pamiętać, że badanie potrzeb szkoleniowych z udziałem pracowników daje wyniki niemiarodajne, często też związane z subiektywnymi odczuciami, niekoniecznie oddającymi faktyczne potrzeby związane z wymaganą wiedzą na danym stanowisku. Takie badanie, szczególnie część pierwsza, pozwala jednak ocenić wiedzę osób zatrudnionych, a jego regularne powtarzanie - zmierza do zwiększenia efektywności procesu podnoszenia kwalifikacji. 

Złe nawyki i inne okoliczności niesprzyjające

Na zakończenie warto wspomnieć o możliwych przeszkodach, które mogą stanąć na drodze sukcesu szkolenia. Jeśli pominąć zdarzenia przypadkowe i kłopoty niezależne od kadry kierowniczej firmy, problemem jest zazwyczaj sama organizacja, jej przyzwyczajenia, tradycje, normy i standardy. Przykłady? Jeśli firma stawia na maksymalną efektywność, precyzyjne realizowanie planów produkcyjnych czy sprzedażowych, z pewnością ważne będą szybkie rezultaty, a co za tym idzie - odpadają wielodniowe szkolenia, szczególnie te wyjazdowe. Jeśli firma przywiązana jest do dawnych standardów szkoleniowych, z pewnością nie zgodzi się na drogie rozwiązania multimedialne.

W przypadku wielkich, międzynarodowych koncernów przeszkodą może być także system kompetencyjny. Z jednej strony może być on niedostosowany do polskiej rzeczywistości, a z drugiej - może nie pozostawiać wielu możliwości, ponieważ zazwyczaj dość precyzyjnie określa ścieżkę kariery i konieczne do przebycia szkolenia. Wszelkie zmiany, jak dodawanie nowych kursów, mogą okazać się zbyt skomplikowane i nieopłacalne.

Zobacz serwis: Manager

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA