REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Planowanie domowego budżetu sposobem na kryzys

Marcin Krasoń, Open Finance
Myśląc o domowym budżecie, powinniśmy uwzględnić roczne wydatki. Fot. Fotolia
Myśląc o domowym budżecie, powinniśmy uwzględnić roczne wydatki. Fot. Fotolia
Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Przyjrzyjmy się domowemu budżetowi i zastanówmy się, gdzie można poszukać oszczędności. Czy z domowego budżetu jesteśmy w stanie wyeliminować zbędne opłaty za konto, benzynę albo energię? Dzięki efektywnemu zarządzaniu nasz domowy budżet powiększy się nawet o kilkaset złotych miesięcznie.

1035 zł wyda przeciętny Polak w tym roku na wigilijne prezenty – wynika z badań firmy konsultingowej Deloitte. Kwotę tę można by obniżyć o co najmniej 15-20 proc., gdyby zrezygnować z zakupów w galerii handlowej na rzecz internetowej porównywarki cenowej lub portalu aukcyjnego.

REKLAMA

REKLAMA

Z internetu korzysta co drugi Polak, a prezenty w sieci kupuje nie więcej niż połowa z nich. A to błąd, bo zaoszczędzić można sporo.

O ile kupowanie ubrań czy butów przez sieć nadal budzi obawy (kwestia dopasowania, rozmiaru, itd.), to nabywanie płyt, książek i innych multimediów online nie powinno być problemem, a realne oszczędności potrafią zaskoczyć sceptyków.

Płyta CD z muzyką z ostatniego kinowego hitu („Listy do M”) to w Empiku wydatek rzędu 40 zł. Wystarczy tę samą płytę zakupić na Empik.com (można ją odebrać w dowolnym salonie sieci po kilku dniach), by koszt spadł do 38 zł, w innych sklepach internetowych będzie jeszcze taniej, a na Allegro znajdziemy ją nawet za 29 zł. Różnica wynosi więc nawet 27,5 proc. Biografię Steve’a Jobsa (w miękkiej okładce) kupimy za 55 zł w Empiku lub za 37 zł w internetowej księgarni Czytnia.pl.

REKLAMA

Wybranie kilku prezentów w tym samym sklepie online pozwoli obniżyć koszty przesyłki do minimum. Różnice cenowe na zabawkach potrafią sięgnąć nawet 30 proc. Podsumowując świąteczne zakupy, zamiast 1035 zł można wydać 850 zł lub mniej, oszczędność rzędu co najmniej 200 zł jest więc bardzo realna.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Poczynione w Święta oszczędności powinny nas zmotywować do dalszych działań i podjęcia noworocznego postanowienia o kontrolowaniu domowego budżetu. Kilka prostych zabiegów może sprawić, że każdego miesiąca w portfelu zostanie nam nawet kilkaset złotych więcej.

Mądre zarządzanie pieniędzmi należy zacząć od kontroli wydatków. To prosta operacja polegająca na spisywaniu wszystkich kosztów, wymaga od nas jedynie odrobiny wytrwałości i regularności. Trzy, cztery miesiące obserwacji powinny wystarczyć. Na początku może to wydawać się trudne, ale po pewnym czasie zbieranie paragonów staje się oczywiste, wystarczy potem raz na kilka dni poświęcić pół godziny na  podliczenie i opisanie wydatków. Istnieje szereg narzędzi (część jest płatnych, ale nie brakuje też darmowych), które mogą to ułatwić.

Można korzystać z aplikacji udostępnianych przez banki lub utworzyć konto na którymś z serwisów internetowych do zarządzania domowym budżetem. Tak naprawdę jednak wystarczy zwykły arkusz kalkulacyjny, w którym jesteśmy w stanie samodzielnie zaplanować kategorie wydatków (takie jak rozrywka, jedzenie, opłaty mieszkaniowe, prezenty, wakacje, itd.). Kilka miesięcy obserwacji pozwoli nam dostrzec, na co wydajemy najwięcej i wtedy zyskamy podstawy, aby zabrać się za szukanie oszczędności, których efekty powinny być widoczne natychmiast.

Przeczytaj również: Jaki wpływ na zdolność kredytową ma koszt utrzymania?

Zakupy on-line są sposobem na nieuleganie pokusom

Przytoczony na wstępie przykład optymalizacji wydatków na świąteczne zakupy  wystarczy wdrożyć w życiu codziennym, a oprócz pieniędzy oszczędzimy także czas, poświęcony na dojazdy i chodzenie po centrach handlowych. Na popularności zyskują także internetowe sklepy spożywcze. Kupując wystandaryzowane produkty nie musimy martwić się o ich jakość, a przy większym zamówieniu (np. od 200 zł) dostarczenie zakupów często jest bezpłatne.

Swoje sklepy online mają m.in. delikatesy Alma oraz Piotr i Paweł, więc także zakupy z wyższej półki nie stanowią problemu. Psychologowie od dawna powtarzają, by trzymać się listy zakupów, co pozwoli uniknąć zbędnych wydatków. Podczas korzystania ze sklepowej wyszukiwarki, a nie chodzenia między regałami, stanie się to dużo łatwiejsze.

Nie trzeba przepłacać za transport

Mimo braku ścieżek rowerowych w miastach, dwa koła cały czas zyskują na popularności. Zapchane ulice i brak miejsc parkingowych dla samochodów skutecznie kierują Polaków ku rowerom. I słusznie, bo przecież ruch to zdrowie, a przy cenach benzyny, zbliżających się do 6 zł za litr, to także spora oszczędność. Nie zapominajmy też o parkowaniu – nie dość, że miejscówka w centrum miasta kosztuje, to jeszcze tracimy czas na jej poszukiwania.

W przypadku braku roweru lub warunków do korzystania z niego warto, dojeżdżając do pracy, przesiąść się z auta do komunikacji publicznej. Kwartalny koszt dojazdów samochodem do pracy, oddalonej od miejsca zamieszkania o 10 km, to ok. 600 zł. Tymczasem bilet kwartalny w Warszawie to wydatek rzędu 220 złotych. Miesięcznie można więc oszczędzić 200 zł, jeżdżąc rowerem, lub 125 zł, korzystając z komunikacji miejskiej.

A każdy dodatkowy kilometr to kolejne oszczędności. Samochód zostawmy na weekendowe wyjazdy do rodziny lub na wakacje – jadąc nim w kilka osób zwykle wychodzi taniej niż pociągiem lub autobusem.

Przeczytaj także: Efektywne oszczędzanie – jak kontrolować zużycie energii?

Warto wymagać od banku

Coraz mniej jest tzw. nieubankowionych, czyli osób, które w ogóle nie korzystają z usług banków. Nie brakuje także tych, którzy swoimi finansami zarządzają w sposób nierozsądny. Zakładanie lokat na 2 czy 3 proc., podczas gdy dostępne są stawki dwukrotnie wyższe, czy płacenie za prowadzenie konta lub przelewy to niestety nadal norma.

Warto poświęcić pół godziny, by sprawdzić, czy nie można zaoszczędzić kilku złotych na prowadzeniu ROR-u.

Sporo można, zyskać rezygnując z trzymania pieniędzy na zwykłym, bankowym koncie. Większość rachunków jest oprocentowana na 0 proc. lub niewiele więcej, a prawie każdy bank ma w ofercie tzw. konta oszczędnościowe, czyli dodatkowe rachunki, oferujące wyższe odsetki. Dzięki zagospodarowaniu w ten sposób 10 tys. zł, miesięcznie można zarobić ok. 30-50 zł.

Na nieoprocentowanych rachunkach Polacy trzymają ok. 100 mld zł. Gdyby choć połowę tych pieniędzy przelać na oprocentowany rachunek, każdego miesiąca zarobilibyśmy ok. 200 mln złotych.

Jeśli mamy kredyt hipoteczny, można zweryfikować jego atrakcyjność. Jeśli aktualnie oferowane stawki są dużo niższe niż te z naszej umowy, spróbujmy renegocjować obniżkę. Zadłużając się w kryzysowym 2009 roku, dostaliśmy kredyt z marżą ok. 3 p.p., dziś stawki wynoszą maksymalnie 1,5 p.p. Renegocjowanie takiego kredytu oznacza ratę niższą o ok. 100 zł na każde 100 tys. zł zadłużenia (obniżka o kilkanaście procent).

Opłaca się samemu przyrządzać posiłki

Jedzenie w restauracjach ma oczywiście swój urok i smak, ale można traktować to jako wyjątek, a nie normę. Gotowanie obiadów we własnym zakresie jest nie tylko tańsze, ale i na pewno zdrowsze, bo wiemy, co jemy. Podobnie z przygotowywaniem drugich śniadań.

Przeciętny lunch w przybiurowych stołówkach to wydatek rzędu 15-20 zł, podczas kiedy samodzielnie za te pieniądze przyrządzimy obiad dla dwóch osób. Doliczając koszty kanapek, jogurtów i innych przekąsek kupowanych w pracy, miesięcznie jesteśmy w stanie zaoszczędzić od 100 do 200 zł na osobę.

Warto także zastanowić się nad wydatkami na używki, jak alkohol czy papierosy. 10 zł na papierosy dziennie to wymierna korzyść w postaci zaoszczędzonych co miesiąc  300 złotych i ulga dla organizmu.

Polecamy serwis: Lokaty

Oszczędzanie w domu nie musi oznaczać wyrzeczeń

Spore pole do działania znajduje się w zarządzaniu domem. O zaletach niepozostawiania urządzeń RTV w trybie stand-by czy mądrego zarządzania zmywarką nie trzeba nikogo przekonywać, warto jednak uświadomić sobie, że największym kosztem, jeśli chodzi o domowe rachunki, jest ogrzewanie, które w ekstremalnych przypadkach pochłania nawet 70-80 proc. opłat.

Wystarczy zakręcać grzejniki w nieużywanych pokojach i zamykać pomieszczenia oraz pamiętać o obniżeniu temperatury na czas dłuższego wyjazdu (wakacje, święta). Kilka takich zabiegów i rachunki za ogrzewanie mogą być niższe o kilkadziesiąt złotych miesięcznie.

Zmniejszenia wydatków szukać można także w rozrywce i kulturze, i to bez większego uszczerbku na korzystaniu z nich. Zamiast wybrać się ze znajomymi do kina, warto wypożyczyć płytę i obejrzeć film w domu; przy czterech osobach oszczędzimy ok. 70-80 złotych. Zamiast kupować książkę, lepiej jest odwiedzić bibliotekę. Pracujące tam osoby mają często dużo większą wiedzę niż sprzedawcy w sklepach i potrafią doradzić ciekawą lekturę, a obniżka kosztów wyniesie 100 proc.

Krótkowzroczność może przestać być utrapieniem

Bardzo ważnym elementem zarządzania domowym budżetem jest jego długoterminowe planowanie. Odkładanie po kilkaset złotych miesięcznie na wakacje będzie dużo mniejszym obciążeniem niż jednorazowy wydatek rzędu kilku tysięcy złotych. Myślenie o przyszłych wydatkach pozwala też unikać nagłych kredytów, a to podstawa efektywnego zarządzania finansami.

W wielu bankach można założyć kilka kont oszczędnościowych i nawet nadawać im nazwy. Posiadanie konta „na wakacje” czy „na wesele” znacznie ułatwia kontrolę bieżących i planowanie przyszłych wydatków. Zarządzanie domowym budżetem przede wszystkim wymaga konsekwencji i liczenia kosztów.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Zabrakło ministra rolnictwa. Jak ratować sektor trzody chlewnej?

Od miesięcy ceny skupu trzody chlewnej nie pokrywają kosztów produkcji. Kiedy pojawi się realna pomoc? Odpowiedzi na to pytanie oczekują hodowcy świń i organizacje branżowe. Ich zdaniem resort rolnictwa nie zwraca należytej uwagi na dramatyczną sytuację sektora.

Blisko dwie trzecie firm w dobrej kondycji. NBP opublikował wyniki badania

Mimo napięć geopolitycznych i niepewności na światowych rynkach większość polskich przedsiębiorstw pozytywnie ocenia swoją kondycję. Z badania „Szybki Monitoring NBP” wynika, że 61 proc. firm uznało swoją sytuację w II kwartale 2026 r. za dobrą lub bardzo dobrą. Jednocześnie 17 proc. przedsiębiorstw wskazało, że odczuło negatywne skutki konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie.

Rewolucja w przetargach. Firmy bez certyfikatów i wsparcia AI mogą stracić państwowe zlecenia

Rząd wprowadza potężne zmiany w zamówieniach publicznych. Podniesienie progu PZP do 170 tys. zł, nowy Centralny Rejestr Umów i certyfikacja wykonawców wywrócą rynek do góry nogami. Mniejsze przetargi znikną z radarów, a walka o kontrakty stanie się brutalna. Eksperci ostrzegają: firmy, które nie zautomatyzują pracy, mogą odpaść już na starcie. Co zrobić, żeby nie stracić publicznego kontraktu?

Masz pomysł na biznes? Sprawdź to, zanim zrobisz pierwszy krok

Masz 22, 25, może 28 lat. Skończyłaś kurs PMU, robisz zdjęcia na Instagramie, prowadzisz zajęcia fitness albo właśnie wystawiłaś pierwszy produkt na Allegro? Biznes rusza, klienci piszą, a Ty zastanawiasz się, czy w ogóle trzeba coś "prawnie" ogarniać, czy można iść na żywioł. Można, ale krótko. Poniżej lista rzeczy, które warto sprawdzić na starcie, żeby entuzjazm nie zderzył się z pierwszą karą, sporem albo zaległością.

REKLAMA

Mieszkańcy tej gminy mogą dostać 1 tysiąc złotych na zbieranie deszczówki

Jeszcze do 31 sierpnia mieszkańcy gminy Łomianki mogą składać wnioski do Gminnego Programu Gromadzenia Wody w ramach dotacji celowej na zakup i montaż przydomowego, naziemnego zbiornika na deszczówkę i wody roztopowe lub budowę przydomowego ogrodu deszczowego. Kto może się ubiegać?

Zmiany w prawie wymusiły zmianę modelu logistycznego? Pyszne.pl komentuje

Pyszne.pl rezygnuje z własnej floty kurierskiej i od lata 2026 r. przechodzi na model 3PL, czyli realizację dostaw przez zewnętrznych partnerów flotowych. Firma zapewnia, że klienci nie odczują zakłóceń, a sieć dostawców może się powiększyć nawet o kilkanaście tysięcy osób. Decyzja zapada w momencie, gdy Państwowa Inspekcja Pracy zyskała nowe uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

REKLAMA

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA