Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Długi

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Długi firm transportowych rosną w tempie lawinowym. Winna temu jest pandemia, inflacja, rosnące koszty paliwa, Pakiet Mobilności i wojna w Ukrainie.
Zadłużony rolnik zalegał ze spłatą zobowiązań średnio 2,5 roku. To o trzy miesiące dłużej niż rok temu.
Zarządzanie kryzysowe przedsiębiorstwem nie raz łączy się z problemem potocznie zwanym „krótką kołdrą”. Jest to sytuacja, w której przedsiębiorca bądź menedżer nie jest w stanie opłacić w terminie (bądź chwilowo w ogóle) wszystkich zobowiązań firmy. Problem taki występuje najczęściej na przedpolu upadłości bądź sądowej restrukturyzacji przedsiębiorstwa, ale może być również zażegnany bez użycia narzędzi prawa upadłościowego lub restrukturyzacyjnego (choć mocno zaleca się rozważenie takich kroków!).
Zaległości branży usługowej wobec banków i dostawców wzrosły w I kwartale o niemal 1,9 mld zł. Tak wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i BIK.
Rosnąca inflacja oraz wojna bardziej mobilizują do oszczędzania pieniędzy niż pandemia – wynika z badania „Inflacja i wojna w Ukrainie a budżety domowe Polaków”, wykonanego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Polacy coraz bardziej doceniają znaczenie oszczędności. Jedna czwarta przyznaje, że aktualna sytuacja wpływa na ich stosunek do posiadania grosza na czarną godzinę. Niemal tyle samo stwierdza jednak, że nie stać ich na to, by odkładać.
Spółka jawna zaciągnęła dług. Czy wspólnicy spółki będą musieli go spłacić?
Branża meblarska spłaciła 28,5 mln zł pandemicznego długu. Jak podaje Krajowy Rejestr Długów Biuro informacji Gospodarczej producentom i sprzedawcom mebli do spłacenia pozostaje jednak wciąż 92,8 mln zł.
Choć pandemia w Polsce odpuszcza, to sytuacja finansowa branży targów, spotkań i konferencji nie wróciła jeszcze na dawne tory. Widać jednak pozytywne sygnały, gdyż jej zadłużenie zaczęło maleć. Według najnowszych danych Krajowego Rejestru Długów firmy z tego segmentu mają obecnie 26,1 mln zł zaległości. Przed pandemią dług był dwa razy mniejszy i wynosił 12,4 mln zł. Równocześnie o 15 proc. wzrosła liczba podmiotów, których konto obciążają niezapłacone zobowiązania.
Niemal 200 mln zł sięgają w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor długi osób oraz firm wobec spółdzielni, wspólnot mieszkaniowych, a także gminnych zarządców lokali. W ciągu roku wzrosły o ponad 19 mln zł, choć jednocześnie prawie 16 mln zł udało się odzyskać. Ale to co widać w BIG, to tylko niewielka część czynszowych zaległości, skontrolowane przez GUS mieszkania mają prawie 6,3 mld zł długów, nieuregulowane płatności ma co czwarty lokal. Warunków do poprawy sytuacji obecnie nie widać, bo koszty życia rosną, również te związane z utrzymaniem mieszkania.
Choć zarządcy nieruchomości komercyjnych boleśnie odczuli negatywne skutki pandemii, to wydaje się, że większość z nich najgorsze ma już za sobą. Łączne zadłużenie sektora spada do poziomu sprzed dwóch lat. Jednak ponad 2,2 tys. z nich wciąż ma problem z uregulowaniem zobowiązań wobec swoich kontrahentów.