REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dane z rejestrów: Rolnicy z milionowymi długami

Niepojące dane z rynku. Zadłużeni rolnicy mają przeterminowane wierzytelności średnio o blisko 900 dni
Niepojące dane z rynku. Zadłużeni rolnicy mają przeterminowane wierzytelności średnio o blisko 900 dni
fot.Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zadłużony rolnik zalegał ze spłatą zobowiązań średnio 2,5 roku. To o trzy miesiące dłużej niż rok temu.
rozwiń >

Spada zadłużenie rolników. Dane z rejestrów nie oddają jednak rzeczywistości

Liczba rolników wpisanych na koniec I kwartału do Krajowego Rejestru Dłużników spadła o prawie 6% rdr. Natomiast w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i w bazie informacji kredytowych BIK o 4,5% przybyło takich dłużników. Do tego widać, że łączne zadłużenie – wg powyższych rejestrów – spadło rdr. odpowiednio o 10,4% i 14,1%. Z kolei najwięcej zadłużonych notują woj. mazowieckie i wielkopolskie. W zależności od źródła informacji, średni dług wynosi od ponad 64 tys. zł do niespełna 295 tys. zł. Ponadto KRD podaje, że ostatnio statystyczny dłużnik zalegał ze spłatą o blisko 3 miesiące dłużej niż rok wcześniej. Eksperci jednak uważają, że dane nie oddają realiów. I przewidują, że kolejne kwartały tego roku mocniej pogłębią problemy finansowe ww. grupy, co pewnie będzie można zauważyć już w następnej analizie.

REKLAMA

REKLAMA

Ilu jest zadłużonych rolników?

Na koniec I kw. br. w Krajowym Rejestrze Długów widniało 4 256 dłużników z branży rolniczej. To o 5,9% mniej w porównaniu do analogicznego okresu 2021 roku – 4 521. Natomiast, wg Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy informacji kredytowych BIK, z końcem marca br. liczba zadłużonych, zaliczanych do kategorii uprawy rolne, chów i hodowla zwierząt, łowiectwo (w tym działalność usługowa), wyniosła 1 598. Rok wcześniej było ich 1 529. Wzrost osiągnął 4,5% rdr.

– Odnotowany przez KRD spadek liczby dłużników najprawdopodobniej wynika z faktu, iż rolnicy sprzedali zgromadzone w 2021 roku zapasy produktów i uzyskane środki przeznaczyli na zaległe oraz bieżące płatności. W końcówce ub.r. wstrzymali się ze sprzedażą, by uzyskać nieco lepsze ceny w tym roku – tłumaczy doradca restrukturyzacyjny i radca prawny Adrian Parol.

Natomiast doradca restrukturyzacyjny i radca prawny Łukasz Goszczyński ocenia sytuację całej grupy zawodowej, szerzej ujętej w BIG InfoMonitor i BIK, jako trudniejszą w tym roku niż w zeszłym. I choć dane balansują na granicy, to nie są one zbyt optymistyczne. Trzeba zauważyć, że przede wszystkim pogorszyły się ogólne czynniki makroekonomiczne. Wzrosły ceny paliw, energii elektrycznej i nawozów oraz koszty pracy.

REKLAMA

– Dane z rejestrów są zatrważające. I co gorsza, w pełni nie oddają realiów. Nawet jeśli w statystykach widzimy spadek to dlatego, że rolników z miesiąca na miesiąc jest coraz mniej. Wiele zadłużonych rok temu gospodarstw już nie istnieje – wyjaśnia Michał Kołodziejczak, lider AGROunii.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dłużnicy w Polsce

KRD informuje, że na koniec I kw. br. najwięcej dłużników było w woj. mazowieckim – 627 (kwota długu – ponad 47,8 mln zł), wielkopolskim – 617 (35,2 mln zł), a także w kujawsko-pomorskim – 355 (ok. 25,3 mln zł). Najmniej odnotowano ich w woj. opolskim – 99 (ok. 10,2 mln zł), świętokrzyskim i podkarpackim – po 111 (kwota długu – odpowiednio 6,4 mln zł i prawie 4,4 mln zł). Do tego było 12 dłużników nieprzypisanych do żadnego województwa ze skalą zadłużenia na ponad 182 tys. zł.

– W woj. opolskim dominują duże gospodarstwa rolne. Tym samym ich ilość jest mniejsza, co ma wpływ na liczbę zadłużonych wpisanych w KRD. Podkreślić należy, że nie oznacza to, iż nie ma tam dłużników. Problemy dotykają też duże gospodarstwa – komentuje mec. Adrian Parol.

Z kolei z danych BIG InfoMonitor i BIK wynika, że na koniec marca br. najwięcej dłużników było w woj. wielkopolskim – 254 (kwota zaległości – 154,9 mln zł), mazowieckim – 231 (prawie 57,7 mln zł), a także zachodniopomorskim – 141 (blisko 26 mln zł). Najmniej zaś było w świętokrzyskim – 29 (ok. 7,3 mln zł), podkarpackim – 40 (blisko 3,9 mln zł), a także opolskim – 50 (ok. 6,8 mln zł).

–  Generalnie najwięcej dłużników, wbrew pozorom jest w województwach bardzo rozwiniętych rolniczo. W wielkopolskim przez lata dominowała hodowla świń, która, jak wiemy, jest obecnie w rozsypce i z dnia na dzień znika. Każdego dnia w całej Polsce upada ponad 50 gospodarstw trzody chlewnej. Z kolei w woj. mazowieckim dominują rodzinne gospodarstwa sadownicze, m.in. słynące z uprawy jabłek, które ostatnio napotkały na potężne problemy z eksportem – zwraca uwagę Michał Kołodziejczak.

Ile sięgają długi?

Z danych KRD wynika również, że na koniec I kw. br. łączne zadłużenie rolników wyniosło ok. 273,9 mln zł, czyli o 10,4% mniej niż rok wcześniej – 305,7 mln zł. Wg BIG InfoMonitor i BIK, ostatnio długi w całej ww. kategorii sięgały prawie 470,9 mln zł. Było to o 14,1% mniej niż na koniec marca ub.r. – ok. 548,2 mln zł.

– Do spadków przyczyniło się to, że ceny skupu produktów rolnych znacznie wzrosły. Z uwagi na cykl produkcji, należy jednak się spodziewać wzrostu zadłużenia rolników już w II połowie tego roku – ostrzega Adrian Parol.

Jak podaje KRD, w I kw. br. średnie zadłużenie jednego dłużnika z branży rolniczej wynosiło 64 351,13 zł, czyli o 4,8% mniej niż rok wcześniej – 67 612,51 zł. Wg BIG InfoMonitor i BIK, na koniec marca br. przeciętny dług osiągał 294 661 zł. W relacji rocznej spadł o 17,8%, bo z 358 516 zł.

– Spadki mogą wynikać jedynie z nieco droższej sprzedaży produktów rolnych w I kw. br. niż rok wcześniej. Jednak w II półroczu tego roku wyraźnie pogorszy się sytuacja finansowa branży, bo wzrosną nieobsługiwane wierzytelności. Rolnicy, z uwagi na wysokie koszty uruchomienia produkcji i sezonowość przychodów, w znacznej części korzystają z finansowania zewnętrznego. Natomiast Rada Polityki Pieniężnej już kilkukrotnie podniosła stopy procentowe, które mają znaczny wpływ na obsługę kredytów. I co ważniejsze, są prognozowane nowe podwyżki – przypomina mec. Łukasz Goszczyński.

Zadłużenia rolników - w którym województwie największe?

Ponadto KRD wskazuje, że na koniec I kw. br. największe średnie zadłużenie mieli rolnicy z woj. opolskiego – 102 580,54 zł, małopolskiego – 77 464,62 zł, a także mazowieckiego – 76 266,48 zł. Natomiast zgodnie z danymi BIG InfoMonitor i BIK, należy wymienić woj. wielkopolskie – 609 880 zł, łódzkie – 406 048 zł, jak również lubelskie – 347 170 zł.

– Z tak wysokich zadłużeń bardzo trudno będzie wyjść z powodu rosnących kosztów pracy. Na pewno do września zadłużenia będą rosły. Potem, po sprzedaży części produkcji, sezonowo spadną. Ale finalnie to niewiele zmieni dla poszczególnych rolników – przewiduje mec. Adrian Parol.

W KRD na koniec marca br. łącznie największe zadłużenie mieli dłużnicy z woj. mazowieckiego – ok. 47,2 mln zł, wielkopolskiego – 35,2 mln zł, a także kujawsko-pomorskiego – ok. 25,3 mln zł. W BIG InfoMonitor i BIK w czołówce widać kolejno woj. wielkopolskie – 154,9 mln zł, mazowieckie – prawie 57,7 mln zł, jak również kujawsko-pomorskie – ok. 43,3 mln zł. Jak stwierdza mec. Łukasz Goszczyński, w tych woj. problemy są od lat. Pandemia je pogłębiła. Nie widać też niczego, co mogłoby to poprawić. 

Postępowanie sanacyjne albo upadłość

– Dane KRD pokazują też, że na koniec I kw. br. statystyczny rolnik zalegał ze spłatą zobowiązań 891 dni. Rok wcześniej ten okres trwał 805 dni. Wydłużenie go o 86 dni ewidentnie świadczy o pogorszeniu sytuacji, pomimo wzrostu cen skupu płodów rolnych. Ci, których to dotyczy, będą musieli skorzystać z postępowania sanacyjnego albo ogłosić upadłość. Po przekroczeniu okresu opóźnienia trwającego 730 dni szansa na jego uregulowanie maleje praktycznie do zera, albowiem świadczy to o niewypłacalności, która będzie się pogłębiała – tłumaczy doradca restrukturyzacyjny Adrian Parol.

Jak przekonuje mec. Łukasz Goszczyński, rolnicy, którzy przewidują pogorszenie swojej płynności finansowej, powinni z wyprzedzeniem wystąpić do swoich wierzycieli z wnioskiem o renegocjację zobowiązań. Warto o tym pomyśleć wcześniej, by skorzystać z szerszego wachlarza możliwości na drodze polubownej. Jeśli sytuacja gospodarcza nie zostanie ustabilizowana, a kontrahenci i wierzyciele nie zechcą uzgodnić satysfakcjonujących obie strony warunków ewentualnej ugody, wtedy warto będzie skorzystać z możliwości prawa restrukturyzacyjnego.

– Państwo musi zadbać o rolnictwo. I nie chodzi tu o dopłaty, a o sprawiedliwe prawo, które wyeliminuje patologię w handlu. Obecne przepisy pozwalają na to, by sieci handlowe narzucały producentom ceny poniżej kosztów produkcji. Jeżeli to się nie zmieni, liczba gospodarstw w kraju z każdym miesiącem będzie coraz bardziej się zmniejszać, aż w końcu rodzima produkcja żywności będzie mocno okrojona – podsumowuje ekspert z AGROunii.

Źródło: MondayNews

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

REKLAMA

Od 7 maja obowiązkowa rejestracja w nowym wykazie - brak wpisu to naruszenie przepisów, grożą potężne kary

To nie zapowiedź, to obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce zostaną objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i będą musiały wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji pokazało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Kto to zlekceważy, ryzykuje potężne kary.

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

Ile kosztuje założenie firmy przez telefon w 2026? Odpowiedź może zaskoczyć

Aplikacja, którą masz już w telefonie, właśnie zyskała funkcję, której brakowało przedsiębiorczym Polakom. Teraz można przez nią zrobić coś, co dotąd było możliwe przy komputerze. Ale czy trzeba za to zapłacić?

REKLAMA

Nowa usługa w aplikacji mObywatel. Można założyć firmę bez wychodzenia z domu

Usługa Firma w aplikacji mObywatel przeznaczona jest dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Usługa umożliwia założenie firmy w kilka minut bez wizyty w urzędzie. Wystarczy wypełnić wniosek w aplikacji, podpisać go cyfrowo i wysłać do CEIDG bezpośrednio z telefonu.

Koniec recepcji 24/7 i pokoi jak z katalogu - co się zmienia w branży hotelarskiej i dlaczego?

Przez dekady to hotele wyznaczały standardy w branży noclegowej. Dziś role się odwróciły - to platformy najmu krótkoterminowego, jak np. Airbnb czy Booking, stają się inkubatorem innowacji. Automatyzacja, unikalny wystrój i inteligentne systemy zarządzania kosztami zaczynają przenikać do tradycyjnych obiektów. I to szybciej, niż myślisz.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA