REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Obowiązki prawne prowadzącego bloga

Jarosław Góra
Aplikant adwokacki
obowiązki prowadzącego bloga
obowiązki prowadzącego bloga
Media

REKLAMA

REKLAMA

Każdy bloger powinien pamiętać o tym, że w cyberprzestrzeni prawo obowiązuje na takich samych zasadach, jak w tzw. realu. Poczucie anonimowości bywa złudne, łatwość wyrażania często kontrowersyjnych poglądów może rodzić odpowiedzialność, a jedno kliknięcie oznaczać zawarcie skutecznej umowy i zobowiązanie się np. do uiszczenia opłaty za daną usługę, co przy niechęci internautów do czytania regulaminów i innych pojawiających się na stronach informacji bywa niebezpieczne. Specyfika internetu oczywiście pociąga za sobą szereg komplikacji i kontrowersji, między innymi w zakresie egzekwowania obowiązujących przepisów, to jednak nie zwalniają z odpowiedzialności przed prawem. O czym powinien pamiętać bloger, żeby nie popaść w problemy z prawem?

Czy nie wydajemy dziennika lub czasopisma?

Jeśli chodzi o prowadzenie bloga czy też podobnej strony internetowej i konkretne obowiązki z tym związane, to przede wszystkim należy odpowiedzieć na pytanie, czy nasza strona (blog) ma charakter prasy, czy też nie. Jeżeli odpowiedź na to pytanie będzie twierdząca, to ciążyć będą na nas obowiązki wynikające z ustawy z dnia z dnia 26 stycznia 1984 r. prawa prasowego.

REKLAMA

REKLAMA

Kwestia uznania blogów i stron internetowych za prasę jest problematyczna i niejednoznaczna. Zarówno w literaturze, jak i orzecznictwie pojawiają się różne stanowiska. Ustawa Prawo prasowe zawiera definicję prasy, zgodnie z którą (w skrócie) prasa to:

  • publikacja periodyczna (ukazuje się w określonych odstępach czasu — nie rzadziej niż raz do roku)
  • nie tworząca zamkniętej i jednorodnej całości (charakteryzuje ją natomiast różnorodność i otwartość — oznacza to, że prasą nie będą kalendarze, programy teatralne, poradniki czy poszczególne pozycje serii wydawniczych)
  • opatrzona stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą

Porozmawiaj o tym na naszym FORUM!

Dodatkowo ustawodawca przykładowo wskazuje, że za prasę uznać należy: dzienniki i czasopisma, serwisy agencyjne, stałe przekazy teleksowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz kroniki filmowe, jak również (i to z naszego punktu widzenia najbardziej istotne) wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie oraz tele- i radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania.

REKLAMA

To ostatnie wskazanie pozwala na uznanie, w pewnych przypadkach, treści pojawiających się w internecie za prasę. W jakich? Żeby uznać portal, stronę lub bloga za prasę, musi on spełniać ogólne przesłanki wypunktowane wyżej, tj. periodyczność, otwartość i różnorodność oraz opatrzenie tytułem i datą. Nie bez znaczenia jest cel, jaki realizuje dana strona internetowa czy blog i zestawienie go z podstawowym zadaniem prasy, jakim jest rozpowszechnianie informacji kierowanych do ogółu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak przyciągnąć czytelników na blog firmowy? - 5 popularnych sposobów

W przypadku niektórych stron internetowych z cała pewnością będziemy mieli zatem do czynienia z prasą. Będzie tak w przypadku internetowych wersji „klasycznych” dzienników czy czasopism. W takiej sytuacji na wydawcy ciążą obowiązki (np. obowiązek rejestracji) i przysługują pewne prawa wskazane w Prawie prasowym (np. wolność wypowiedzi prasowej, prawo przedruku).

Jednak w przypadku zdecydowanej większości blogów, w mojej ocenie o prasie nie może być mowy. Ogólnoinformacyjny charakter prasy po prostu nie pasuje do specyfiki większości blogów, które mają charakter bardziej opiniotwórczy, czy wręcz literacki.

Jak sprawić, by czytelnicy wracali po więcej? - budowanie wartościowego bloga

Prawo autorskie działa w sieci!

Blogerzy powinni pamiętać, że łatwość dostępu do różnego rodzaju dóbr kultury takich jak zdjęcia, grafika, muzyka, filmy, dzieła literackie itp. nie wyłącza ogólnych zasad związanych z ich ochroną. Ogromna większość tego rodzaju twórczości może podlegać ochronie na gruncie prawa autorskiego.

Z punktu widzenia blogerów najbardziej istotną kwestią w tym zakresie jest możliwość lub brak możliwości rozpowszechniania tego rodzaju utworów, poprzez np. zamieszczanie ich na swojej stronie. Co do zasady jakikolwiek sposób korzystania z chronionych utworów objęty jest monopolem prawnoautorskim, a więc może tego dokonywać jedynie podmiot uprawniony z tytułu autorskich praw majątkowych. Jeżeli inna osoba chciałyby korzystać z takiego chronionego utworu w jakimś zakresie, musiałaby uzyskać odpowiednią zgodę uprawnionego – bądź w postaci nabycia od niego prawa w tym zakresie, bądź w postaci uzyskania odpowiedniej licencji.

Oczywiście od każdej zasady istnieją wyjątki. Na pewno wszyscy słyszeli o tzw. dozwolonym użytku. Ten jednak nie obejmuje rozpowszechniania chronionych utworów poprzez zamieszczanie ich na ogólnie dostępnej stronie internetowej. Bezprawne rozpowszechnianie chronionych utworów stanowi naruszenie praw podmiotu uprawnionego i wiąże się z potencjalną odpowiedzialnością cywilną i karną.

Jak tanio założyć firmową stronę WWW?


Również w ramach wszelkiego rodzaju portali społecznościowych prawo autorskie jak najbardziej obowiązuje. Standardowym zapisem regulaminów tego rodzaju portali jest zobowiązanie użytkowników do respektowania powszechnie obowiązujących przepisów prawa, w tym prawa autorskiego. Bez zgody uprawnionego z tytułu praw autorskich nie należy zatem zamieszczać chronionych utworów, np. zdjęć na swoim fanpage’u.

Czy sposobem na uniknięcie odpowiedzialności z tego tytułu jest linkowanie do chronionych utworów? Kwestia linkowania to problem rozstrzygnięcia tego, czy wklejenie linku jest równoznaczne z rozpowszechnianiem treści, do której link prowadzi, czy tylko wskazaniem, że w danym miejscu taka treść się znajduje. Sprawa jeszcze bardziej się komplikuje jeśli weźmiemy różne rodzaje odesłań, tj. linki, deeplinking, framing, inline linking itd. Temat jest na tyle ciekawy, że zostanie omówiony w  jednym z następnych artykułów.

Co w przypadku, gdy chcemy zamieścić na blogu utwór, który sami stworzyliśmy – czy musimy dopełnić jakichś formalności, aby podlegał ochronie na gruncie prawa autorskiego? Czy musimy zastrzegać to prawo, czy też umieszczać odpowiednią notę? Sprawa jest istotna z punktu widzenia wielu blogerów, np. tych którzy piszą albo zamieszczają wykonane przez siebie zdjęcia.

Jak komunikować adres firmowej strony www?

Kilka słów o ochronie danych osobowych.

Właściciel strony internetowej, bloger, w wielu przypadkach będzie przetwarzał dane osobowe internautów, którzy będą odwiedzali jego stronę lub bloga. Będzie tak w przypadku umożliwienia internautom zamieszczania na stronie treści, w tym dotyczących ich osoby, umożliwiania nawiązywania kontaktu np. poprzez przesyłanie blogerowi danych kontaktowych, czy też w sytuacji korzystania z narzędzi zbierających informacje o internautach (cookies).

Dane osobowe podlegają ochronie na podstawie ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Trzeba jednak w tym miejscu wskazać, iż przepisów ustawy nie stosuje się do osób fizycznych, które przetwarzają dane wyłącznie w celach osobistych lub domowych. Zatem prowadzenie prywatnej strony internetowej, czy też bloga, niezwiązanego z działalnością zarobkową lub zawodową, nie będzie podlegało przepisom tej ustawy.

W innym przypadku na podmiocie przetwarzającym dane osobowe, stającym się ich administratorem, ciążą liczne obowiązki przewidziane w przepisach przywołanej ustawy, w tym obowiązki związane z ich ochroną.

Obowiązki informacyjne e-przedsiębiorcy

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA