REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Umowa komisu i kontrakt estymatoryjny - zastosowanie handlowe

Kioskprawny.pl
Kancelaria prawnicza
Umowa komisu i kontrakt estymatoryjny
Umowa komisu i kontrakt estymatoryjny

REKLAMA

REKLAMA

Umowa komisu i kontrakt estymatoryjny coraz częściej znajdują zastosowanie wśród przedsiębiorców. Ich popularność wynika z przystępności rozwiązań, które wprowadzają, w szczególności dla małych firm. Ekspert wyjaśnia w jaki sposób stosować umowę komisu i kontrakt estymatoryjny.

Umowa komisu kojarzy się laikom z działalnością punktów handlowych, które pośredniczą przy sprzedaży używanych samochodów, telefonów komórkowych czy też sprzętu narciarskiego. W praktyce obrotu gospodarczego ma ona jednak znacznie szersze zastosowanie. Korzystają z niej powszechnie kupcy prowadzący działalność na niewielką skale, którzy "biorą w komis" towary od producentów lub hurtowników. Korzyści są obopólne. Z jednej strony właściciel punktu handlowego może zatowarować sklep lub stoisko, nie angażując do tego kapitału, którego zazwyczaj brakuje. Jest to jednak korzystne również dla hurtowników i producentów, których towar nie zalega w magazynach, ale trafia na rynek. Można więc przyjąć, że umowa komisu pełni funkcję kredytową, niezwykle ważną wobec chronicznego braku kapitału. Ponadto zawieranie umowy komisu pozwala na ograniczenie ryzyka biznesowego. Właśnie dlatego właściciele galerii sztuki "biorą w komis" obrazy, płacąc artystom dopiero po sprzedaży wystawionego w galerii dzieła. Kupowanie za gotówkę dzieł artystów niezweryfikowanych przez rynek byłoby niezwykle ryzykowne. Wiązałoby się również z zamrożeniem kapitału na nieokreślony czas.

REKLAMA

REKLAMA

Umowa komisu a kodeks cywilny

Umowa komisu została uregulowana w kodeksie cywilnym . Zgodnie z art. 765  przez umowę komisu przyjmujący zlecenie (komisant) zobowiązuje się za wynagrodzeniem (prowizja) w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa do kupna lub sprzedaży rzeczy ruchomych na rachunek dającego zlecenie (komitenta), lecz w imieniu własnym.  W związku z tym w umowie komisu występują dwie strony: dający zlecenie  - komitent i przyjmujący zlecenie – komisant.

Przykład komisu sprzedaży: Pani Anna prowadzi sklepik z pamiątkami, w którym sprzedaje między innymi anioły z masy solnej. Anioły wytwarzane są przez uczniów pobliskiej szkoły plastycznej, którzy wystawiają w sklepie swoje prace. Uczniowie wynagrodzenie dostają dopiero wówczas, gdy wystawiony anioł znajdzie swojego amatora. W tym przypadku pani Anna jest komisantem, uczniowie zaś komitentami.

Polecamy: Jak powinno przebiegać wykonanie zobowiązania określonego umową?

REKLAMA

Komisant za swoją pracę otrzymuje prowizję, tzn. wynagrodzenie, którego wysokość zależy od ilości lub wartości transakcji. Nie ma jednak przeszkód, aby strony inaczej określiły wynagrodzenie komisanta.  Komisant powinien wydać komitentowi wszystko, co przy wykonaniu zlecenia dla niego uzyskał, w szczególności powinien przelać na niego wierzytelności, które nabył na jego rachunek. Powyższe uprawnienia komitenta są skuteczne także względem wierzycieli komisanta. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Umowa estymatoryjna

Bardzo ważny jest przepis z art. 767 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym jeżeli komisant zawarł umowę na warunkach korzystniejszych od warunków oznaczonych przez komitenta, uzyskana korzyść należy się komitentowi.  Jego znaczenie polega na tym, że statuuje on różnicę między umową komisu a tzw. kontraktem estymatoryjnym.

Umowa estymatoryjna polega na tym, że strony uzgadniają, że przyjmujący zlecenie, który rzecz otrzymał, aby ją następnie odsprzedać, może do pewnego czasu albo ją zwrócić, albo też zapłacić dającemu zlecenie z góry określoną cenę, niższą od uzyskanej od nabywcy tejże rzeczy (osoby trzeciej). Innymi słowy, w przypadku umowy estymatoryjnej różnica  między ceną oczekiwaną przez dającego zlecenie a zapłaconą przez osobę trzecią przypada biorącemu zlecenie.

Taka umowa wywodzi się jeszcze z prawa rzymskiego, nie została jednak uregulowana w kodeksie cywilnym. Strony mogą jednak zawierać kontrakty estymatoryjne, ponieważ w polskim prawie cywilnym obowiązuje zasada swobody umów, zgodnie z którą strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.  Kontrakty estymatoryjne są często stosowane w komisach samochodowych. Wielu właścicielu komisów uważa, że zawieranie umów przewidujących jedynie prowizje jest nieopłacalne.

Możemy wyróżnić dwa typy umowy komisu:

  • komis sprzedaży
  • oraz komis kupna.

Zobacz: Co się staje z umową, jeżeli wykonanie świadczenia okaże się niemożliwe?

Umowa komisu kupna

W przypadku komisu sprzedaży komitent zachowuje własność rzeczy oddanej w komis aż do momentu jej zbycia przez komisanta. Komis kupna polega na tym, że komisant nabywa  własność rzeczy ruchomej od osoby trzeciej, a następnie przenosi jej własność na komitenta i wydaje mu tę rzecz.

Przykład komisu kupna: firma Marian Domy z Bali sp. z o.o.  zawiera umowę komisu kupna z firmą Jan Kowalski Pośrednictwo Handlowe, na podstawie której Jan Kowalski będzie nabywać bale drewniane, aby następnie przenieść ich własność i wydać je firmie Marian Domy z Bali sp. z o.o. Wynagrodzeniem Jana Kowalskiego będzie prowizja od wartości dostarczonych bali, jednak nic nie stoi na przeszkodzie temu, aby poza prowizją Jan Kowalski dostawał stałe wynagrodzenie określonej wysokości.

Umowy pośrednictwa handlowego wymagają dużego zaufania i znajomości branży kontrahenta. W toku ich wykonywania może dochodzić do sytuacji konfliktowych. Potencjalną przyczyną konfliktu może  być w szczególności cena uzyskana lub zapłacona przez komisanta. W związku z tym art. 768  stanowi, że jeżeli komisant sprzedał oddaną mu do sprzedaży rzecz za cenę niższą od ceny oznaczonej przez komitenta, obowiązany jest zapłacić komitentowi różnicę. 

Z kolei, w przypadku komisu kupna, jeżeli komisant nabył rzecz za cenę wyższą od ceny oznaczonej przez komitenta, komitent może niezwłocznie po otrzymaniu zawiadomienia o wykonaniu zlecenia oświadczyć, że nie uznaje czynności za dokonaną na jego rachunek. Należy pamiętać, że brak takiego oświadczenia jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na wyższą cenę. 

Jednakże komitent nie może żądać zapłacenia różnicy ceny ani odmówić zgody na wyższą cenę, jeżeli zlecenie nie mogło być wykonane po cenie oznaczonej, a zawarcie umowy uchroniło komitenta od szkody. 

Jeżeli rzecz jest narażona na zepsucie, a nie można czekać na zarządzenie komitenta, komisant jest uprawniony, a gdy tego interes komitenta wymaga - zobowiązany sprzedać rzecz z zachowaniem należytej staranności. O dokonaniu sprzedaży obowiązany jest zawiadomić niezwłocznie komitenta.

Jak widać, umowa komisu i umowa estymatoryjna mogą być bardzo przydatnym narzędziem usprawniającym obrót gospodarczy. W Polsce, gdzie przedsiębiorcy często narzekają na brak kapitału obrotowego, szczególnie ważna może być jej funkcja kredytowa. Wielu producentów musi kredytować w ten sposób swoich partnerów handlowych, ponieważ ich likwidacja wiązać się będzie z utratą kanału dystrybucji.

Polecamy: Jak realizować zobowiązania w walutach obcych?

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Rewolucja w rejestracji firm. Sejm przyjął zmiany w CEIDG i zapowiada pełną cyfryzację

Zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce ma być prostsze i w pełni elektroniczne. Sejm przyjął nowelizację przepisów o CEIDG, która wprowadza jedno cyfrowe okienko oraz stopniową likwidację papierowych wniosków.

Technologia wspiera, ale to wiedza ekspercka zabezpiecza biznes leasingowy

Postępująca digitalizacja branży leasingowej zmienia sposób zarządzania procesami, danymi i ryzykiem. Automatyzacja zwiększa efektywność operacyjną, ale nie zastępuje wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności ekspertów prawnych, którzy rozumieją specyfikę leasingu oraz realne zagrożenia związane z ochroną aktywów. W świecie, w którym technologia jest powszechnie dostępna, to właśnie wiedza ekspercka staje się kluczowym elementem bezpieczeństwa biznesu.

W 2025 roku z rynku zniknęło prawie 197 tys. firm. Ponad 388 tys. zawiesiło działalność [DANE Z CEIDG]

W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz 288,8 tys. wniosków o otwarcie JDG. Dla porównania w 2024 roku złożono 189 tys. wniosków o wykreślenie i 288,8 tys. o otwarcie. W ub.r. było o 4,1% więcej likwidacji niż w 2024 roku. W zeszłym roku w siedmiu województwach liczba wniosków o zamknięcie JDG była większa od liczby wniosków o otwarcie. To kujawsko-pomorskie, lubuskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie. Ponadto w ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niż w 2024 roku.

Boom na sztuczną inteligencję w Polsce. Ponad 30 proc. firm nadal zostaje w tyle

Boom nad Wisłą: sztuczna inteligencja odpowiada już za 6 proc. całego rynku IT. Nowa klasyfikacja PKD po raz pierwszy pozwoliła policzyć firmy zajmujące się AI w Polsce – czytamy w czwartkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.

REKLAMA

Coraz więcej firm znika z rynku. Przedsiębiorcy walczą z kosztami i niepewnością prawa

W 2025 roku wzrosła liczba zamykanych jednoosobowych działalności gospodarczych. Choć wciąż powstaje więcej nowych firm niż znika, eksperci wskazują na rosnące problemy przedsiębiorców i trudniejsze warunki prowadzenia biznesu. Dane CEIDG pokazują także wyraźne różnice regionalne oraz rosnącą skalę zawieszania działalności, które coraz częściej staje się sposobem na przetrwanie kryzysu.

Pracownicy testują sztuczną inteligencję na własną rękę, ale potrzebne są zasady. Przykład: fałszywe interpretacje podatkowe w ofercie przetargowej

Pracownicy testują AI na własną rękę, ale firma musi wprowadzić zasady i strategię wdrażania sztucznej inteligencji. Brak takich działań prowadzi do absurdów, narażenia reputacji firmy czy utraty zlecenia. Przykład: firma wykluczona z przetargu z powodu umieszczenia w ofercie fałszywych interpretacji podatkowych, będących efektem halucynacji AI.

Duża luka cyfrowa. Tylko co trzecia mikrofirma korzysta z nowoczesnych technologii [BADANIE]

Tylko co trzecia badana mikrofirma sięga po nowoczesne technologie, m.in. takie jak sztuczna inteligencja czy e-faktury - wynika z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm”. Pod względem branż najbardziej zaawansowane technologicznie są firmy usługowe.

Zgody marketingowe po 10 listopada 2024 r. Co zmienia Prawo komunikacji elektronicznej?

Prawo komunikacji elektronicznej (PKE), obowiązujące od 10 listopada 2024 r., porządkuje zasady prowadzenia marketingu bezpośredniego z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej. Dla wielu organizacji oznacza to konieczność przeglądu dotychczasowych zgód, formularzy, procesów sprzedażowych oraz narzędzi (CRM, marketing automation, call center) – zwłaszcza tam, gdzie praktyką był kontakt inicjowany bez wcześniejszej zgody odbiorcy.

REKLAMA

UOKiK zarzuca Meta utrudnianie kontaktu z użytkownikami. Firma może wiele stracić

UOKiK zarzuca spółce Meta Platforms Ireland zarządzającej Facebookiem i Instagramem, że ich klienci mogą mieć utrudniony szybki i bezpośredni kontakt z platformami - poinformował urząd we wtorek. Dodał, że jeśli zarzuty się potwierdzą, Mecie grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.

ESG: dlaczego połowa polskich firm bagatelizuje nowe przepisy? Pracownicy nie ufają swoim pracodawcom

ESG: dlaczego połowa polskich firm bagatelizuje nowe przepisy? Jedynie 46% pracodawców w Polsce i Europie deklaruje, że ich organizacja aktywnie ocenia i raportuje swoje działania w zakresie zrównoważonego rozwoju oraz wpływu etycznego na środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny. Pracownicy nie ufają swoim pracodawcom w kwestii podporządkowania się przepisom o zrównoważonym rozwoju.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA