Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sklep internetowy

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Zbliżający się szczyt zakupowy może być ostatnią szansą na detalistów na maksymalizację sprzedaży przed zapowiadanym ochłodzeniem gospodarki. W kryzysie nieco łatwiej mogą mieć firmy sprzedające dużo w sieci, bo to do internetu skieruje się konsument szukający oszczędności. Pomoże to operatorom logistycznym obsługującym rynek e-commerce, ale rosnące koszty obsługi zamówień wywołają uboczny efekt racjonalizacji doświadczeń zakupowych, z czego zapewne nie ucieszy się klient. Pod naporem kosztów logistycznych najwięksi gracze już teraz podnoszą minimalne kwoty zamówień lub rezygnują z niektórych opcji dostaw, w tym z darmowych zwrotów.
Ostatni listopadowy piątek to okazja do zakupowego szaleństwa, bo od kilku lat jest on uznawany za dzień największych wyprzedaży. Ze względu na rekordowe wyniki coraz częściej promocje rozciągane są na cały tydzień, a nawet miesiąc. To okazja dla łowców promocji, ale też dla nieuczciwych sprzedawców.
Każdy, kto planuje uruchomić sklep internetowy, albo już działa w branży e-commerce, ale wyłącznie na krajowym rynku, może rozszerzyć swoją działalność na międzynarodową skalę. Dzięki temu zamiast kilku, kilkunastu czy też nawet kilkudziesięciu milionów potencjalnych nabywców oferowanych produktów, może zainteresować nawet kilkaset milionów. Taka inwestycja wymaga wprawdzie dodatkowego zachodu, ale może przełożyć się na większe obroty i zyski.
Polski Ład w e-commerce. Polski Ład to szereg zmian, które dotyczą każdego z przedsiębiorców. Są one skomplikowane i często niejednoznaczne. Które z nowych przepisów odnoszą się do e-commerce? Czy wszystkie sprawią, że właściciele firm będą tracić?
Nawet 231 milionów euro może wynosić utracony przychód sklepów internetowych z powodu barier związanych ze złym doświadczeniem użytkownika na smartfonie. Przeprowadzony przez Google i e-point audyt potwierdził tezę, że nieprawidłowy design serwisu oraz jego powolne działanie może mieć poważny wpływ na wyniki finansowe.
Sprzedawcy detaliczni funkcjonują w coraz bardziej skomplikowanej i szybko zmieniającej się rzeczywistości przez co są zmuszeni błyskawicznie reagować na zmieniające się zachowania oraz oczekiwania klientów. Tradycyjny sposób sprzedaży, oparty na kontakcie z klientem tylko i wyłącznie w sklepie stacjonarnym nie jest odpowiedzią na potrzeby konsumentów. Jednak z badań Brother wynika, że nie wszystkie procesy zostały jeszcze zdigitalizowane – dwie trzecie (66%) przedsiębiorców informuje o istnieniu licznych manualnych oraz powolnych procesów, które można zautomatyzować, np. archiwizację dokumentów przyjęcia towaru oraz aktualizację metek i etykiet z cenami. Jednocześnie ponad połowa (57%) małych i średnich przedsiębiorstw handlu detalicznego twierdzi, że niepotrzebnie traci czas na zadania administracyjne, takie jak zbieranie danych, identyfikacja i archiwizacja. Są to procesy, które można zautomatyzować dzięki inteligentnym rozwiązaniom w miejscu pracy. Bez wprowadzenia tego typu rozwiązań aż połowa (51%) respondentów twierdzi, że często powiela swoje zadania w wielu niekompatybilnych ze sobą systemach.
Co czeka e-commerce w nowym roku? Wyjście na zagraniczne rynki, personalizacja produktów, headless e-commerce, wzrost znaczenia omnichannel - to tylko kilka tendencji, które będą dominować w nowym roku w e-commerce. Jakie będą trendy w 2022?
Pandemiczna rzeczywistość, w której żyjemy już od ponad roku, miała znaczący wpływ na zmianę zachowań zakupowych konsumentów w każdym sektorze. Nie od dziś słyszy się o coraz większym znaczeniu digitalizacji w naszym życiu, jednak z pewnością Covid przyspieszył te procesy. Dzięki temu, w spektakularnym tempie rozrósł się rynek e-commerce, który tylko w Polsce według szacunków PwC zwiększył się o 35% i osiągnął tym samym w 2020 roku aż 14% udziału w wartości sprzedaży detalicznej.
Pandemia zafundowała skok technologiczny sklepom internetowym. Jakie mechanizmy zakupowe warto zastosować, aby nadążyć za oczekiwaniami klientów?
Sklepy internetowe zyskały na koronawirusie. Podczas pandemii duża część handlu przeniosła się do sieci – przy obecnym poziomie e-zakupów ich wartość na koniec roku może przekroczyć 15 mld euro.
Dekoracje, oświetlenie i farby to najczęściej kupowane przez Polaków kategorie produktów remontowo-wykończeniowych w Internecie – wynika z badania „Zwyczaje remontowe Polaków. Czy produkty do remontu i wykończenia wnętrz kupujemy online?” zleconego przez sieć supermarketów Bricomarché. Na te artykuły nabywane za pośrednictwem Internetu Polacy wydają średnio 465,35 zł miesięcznie, a nieco ponad 20 proc. ankietowanych więcej niż 500 zł miesięcznie. Badanie potwierdza, że e-commerce już teraz jest ważnym kanałem sprzedaży produktów do remontu, wykończenia lub wyposażenia domu, a zdaniem sieci Bricomarché jego znaczenie będzie regularnie wzrastać. Niewątpliwy wpływ na bardziej dynamiczny rozwój zakupów w Internecie ma pandemia COVID-19.
Jak prognozują analitycy CBRE - do 2030 roku rynek zdominują sklepy oferujące szybkie zakupy blisko miejsca zamieszkania, wzrośnie udział powierzchni handlowej w średnich miastach, a nowe technologie pozwolą wykorzystać dane o preferencjach konsumenta także w sklepach stacjonarnych.
Jak poinformował Główny Urząd Statystyczny sprzedaż detaliczna w lipcu 2020 r. była wyższa niż przed rokiem o 3,0 proc. (wobec wzrostu o 5,7 proc. w lipcu 2019r.). W porównaniu z czerwcem 2020 r. miał miejsce wzrost sprzedaży detalicznej o 6,5 proc. W cenach bieżących wzrost wyniósł 2,7 proc. rdr i 6,4 proc. wobec czerwca br.
Już ponad 73% internautów kupuje w sieci. Sytuacja z koronawirusem zmusiła konsumentów do zmiany zachowań i tym samym przyśpieszyła pewne trendy, które już miały miejsce. Do zakupów on-line przekonało się też więcej osób.
Na rynku istnieje kilka rozwiązań, które pozwalają założyć sklep internetowy. Jednak dwa z nich – sklep na własnym hostingu i platforma sklepowa – są najczęściej wybierane. Zobaczmy, czym się one różnią – dzięki temu łatwiej wybierzesz którąś z nich dla siebie.
Jeżeli zdecydowaliście się na stworzenie własnej strony www, to niezależnie od jej profilu – czy będzie to blog, strona firmowa, portal społecznościowy czy turystyczny – staniecie przed koniecznością zakupu i rejestracji domeny. Naturalnym odruchem będzie poszukiwanie oferty jak najtańszej. Uważajcie jednak, aby nie wpaść w pułapkę taniej rejestracji, jaką zastawiają niektóre firmy handlujące domenami na niedoświadczonych internautów...